ďťż

Witam.
Mam pytania ...
Mianowicie skąd mam/y wiedzieć że rozmawiamy z naszym opiekunem (tym dobrym) a nie jakimś demonem który się pod niego podszywa ? (demony mogą znać imiona opiekuna)

dowiedziałem się że zabawa z magią robi ... napiętnia nas takim jak to określić czym ... i jest coś takiego że jesteśmy bardziej widoczni dla demonów, a pozatem słyszałem iż ten kto korzysta z magii jest bardziej podatny na opętania i nawiedzenia, słyszałem nawet iż samo zajmowanie się magią (nawet jeżeli czytamy) robi na nas piętno i jesteśmy całe życie narażeni na demony.
Cóż pytanie jest jak się przed tym chronić bo nie przeczytałem na tym forum o tym że całe życie będzie się miało zjebane jeżeli zaczniemy się tym zajmować (to wiedzą tylko nieliczni czyli ci co się długo tym zajmują) i także nie będziemy wiecznie "Silni psychicznie" aby się opierać demonom wkońcu mamy chwile słabość i właśnie tę chwile one wykorzystują...
Więc pytanie zadam jak się chronić przed tym ... rytuał ochronny czy coś takiego albo jak to nazwać Bloker umysłu czy coś w tym stylu. (a wiem że są takie możliwości ochronne)

Pozatem wydaje mi się że ta cała Magia Ognia itd. żywioły to nie magia tylko co innego, coś co można osiągnąć nie tracąc duszy, magia to inaczej coś czego nie można normalnie osiągnąć i zazwyczaj (taka prawda) pochodzi od demonów bo jakby bóg chciał nam dać to by dał.

A kontrola energi to chyba co innego jest. tak nawiasem mówiąc lepiej sprawdzić czy się nie jest opętanym...


Czy przedemną terz takie coś było ludzie?
Niechce mi się tysiąc razy powtarzać! NA FORUM PEŁNO O TYM!
Niedługo to forum padnie...
Eh.. pokręciło ci się wszystko. To osoby nie praktykujące magię są bardziej podatne na opętania! Wszystkie te sławne opętania opowiadają o normalnych prostych osobach! Człowiek, który się zajmuje magią poradziłby sobie z niejednym demonem. Aczkolwiek nie zawsze by się obronił przed godformem.
Tak dla ścisłości, są dwa rodzaje opętań:
Świadomie i nieświadome. Te świadome opętania polegają na zdobyciu wiedzy od bytu, który nas nawiedza. Nieświadome opętania najczęściej są szkodliwe, pewnie się domyślasz.
Porządny mag odróżni demona od opiekuna, miej to na uwadze.
Ludzie niemagiczni są bardziej odsłonięci na działania demonów, bo nie mają jak wyczuć negatywnej energii. Poprostu nic nie wiedzą!
Pozdrawiam.
opentać nas można ale interesować tym sioe nie trzeba pujdziemy na egzoty i będzie ok


Kalexander - weź się naucz pisać, nie obchodzi mnie to czy masz dysleksje czy dysmózg :E. Na egzorcyzmy? Nigdy bym się nie wybrał na egzorcyzmy do księdza, przecież oni nic nie zdziałają-.-.. Egzorcyzmy odprawiane przez maga mają 100% lepszą efektywność.
sru,tutaj sie nei zgodzę tutaj ,opetać człowieka nie moze byle jaki sobie demon tylko silniejsze a mag może im sobie tylko podrapać stope ,do tego dobre jest wykorzystanie potęznej Goodformy po waszemu czyli Boga katolickiego ,silniejsze egzorcyzmy to są egzorcyzmy szamańskie ,skuteczne jak diabli tylko niebezpieczne dla szamana ,tutaj ma akt złożonej pracy szamanów
Jak mniemam, mówisz o opętaniach nieświadomych, tak? Jeśli tak to:
- normalnego prostego człowieka może nawet Zavebe(słaby demon...) opętać
- Reyvener, gdy słaby demon opęta maga, nie jest potrzebny Jahwe lub inny potężny godform do egzorcyzmu.
- przy demonie jako godformie, która nawiedza człowieka potrzebny jest już silniejsza istota, aczkolwiek nie zawsze! Jeśli mag jest dobrze rozwinięty, aż za dobrze - może sobie poradzić jakoś z godformą.
kurde najlepszą obroną przed opętaniem jest silna wola bo z własnej praktyki wiem że opętanie zawsze się zaczyna od tego że opętany nie ma nad sobą kontroli nie ma własnej woli jest jak marionetka czyli wniosek jest taki jak cię coś opęta najważniejsze to uświadomić sobie że cię opętało a w tedy to już nawet jak cię sam li chuj opęta to się go pozbędziesz
O! Zgadzam się w 100%!
Też się zgadzam.
Prosta rzecz jeżeli jesteś słaby demon cię opęta, a prawda jest taka że praktykując magię (mówimy o prawdziwej magii a nie zabawie) jesteś bardziej widoczny dla demonów czyli masz na sobie "Nadajnik" czy coś takiego można to tak nazwać na chłopski rozum.

2 sprawa to to że hehe myślisz że jak demon jest w tobie to da ci wiedzę i sobie pójdzie czy zostanie i nic nie zrobi ? ludzie to dziecinada demonom chodzi o dusze o naszą dusze o nic więcej a np. Cienie to co innego one bardziej chcą nas zabić lub inaczej "Pożywić się nami" i tyle.

Są rzeczy które człowiekowi wolno ale są też takie których nie wolno i opiekun nigdy nie powie ci "pozwól demonowi wejść w siebie i wykorzystaj go" hehe nie powie bo opiekun jest tym "Dobrym" pomaga nam ale to my wybieramy ścieżkę.

Taka jest prawda i nic nie zmienicie.
A temat dałem do HydePark bo nie wiedziałem gdzie mam dać a nie chciałem syfić na forum (w działach takich jak Magia ogólne itd.)
Alieniksior, w takim razie podważę twoją teorię - połączyłem się z kilkoma Astralnymi(czyli godformami-.-.. istnieją też te prawdziwe demony, które przebywają w wymiarze duchowym.. a one już nie są fajne) i jakoś nie widzę żeby mnie opętał jakiś lub wyżerał duszę. To tylko głupie dogmaty, które zawsze można zniszczyć.
Tak dla twojej nieświadomości - demon, który pochodzi z Astrala nie jest koniecznie zły. Większość demonów astralnych, nie wyróżnia się niczym innym od aniołów. Może trochę charakterem i stylem bycia.
tysz rocja



 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

   
 
  Opiekun/Magia
singulair.serwis