Przyznaje się bez bicia, że wcze¶niejszych płyt tej kapeli nie słyszałem ( ), a ta zalegała mi na półce dobre kilka miesięcy. Wreszcie zmobilizowałem się () i odpaliłem.

Muszę przyznać, że pierwsze wrażenie jak najbardziej pozytywne! Typowy heavy zagrany po europejsku. Oczywi¶cie nie ma mowy o jakim¶ odkrywczym graniu, ale słucha się całkiem przyjemnie



Przyznaje się bez bicia, że wcze¶niejszych płyt tej kapeli nie słyszałem
Żartujesz? To nawet ja ich sporo kiedy¶ słuchałem, a kasetę z "Breaking The Chains" mam do dzi¶ i nadal sobie cenię. Krzysiek zdaje się prowadził nawet stronę o nich.
Po którym¶ z kolei albumie straciłem ich z oczu i uszu. Chyba jak Cecati odszedł z wokalu.

Muszę przyznać, że pierwsze wrażenie jak najbardziej pozytywne! Typowy heavy zagrany po europejsku. Oczywi¶cie nie ma mowy o jakim¶ odkrywczym graniu, ale słucha się całkiem przyjemnie
dokładnie tak jest, nic odkrywczego, ale słucha się przyjemnie:)

. Chyba jak Cecati odszedł z wokalu.
wrocil zdaje sie koles, ktory nagral z nimi pierwsza plyte.



. Chyba jak Cecati odszedł z wokalu. wrocil zdaje sie koles, ktory nagral z nimi pierwsza plyte.
Tak, teraz ¶piewa Justin Fleming.
tej plyty nie slyszalem, ale mam 3 poprzednie. w gatunku wiesniacki heavy metal wymiataja.

Tak, teraz ¶piewa Justin Fleming.
kto¶ z rodziny od tego od Bondów ?

Kiedy¶ miałem jak±¶ kasete,chyba nawet te co Atreju.
Do potupania nog± w sam raz

tej plyty nie slyszalem, ale mam 3 poprzednie. w gatunku wiesniacki heavy metal wymiataja.
zawsze lepszy wie¶niacki niż miałby być pedalski



 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

   
 
  Pegazus - In Metal We Trust
singulair.serwis