ďťż

Po służbie zatrzymał wandala

Sopocki policjant zatrzymał po służbie wandala, który zniszczył 11 samochodów zaparkowanych na jednej z gdyńskich ulic. Policjant wracał do domu, gdy zobaczył, jak mężczyzna zaczyna kopać samochody.

Wszystko działo się w sobotę około godz. 13.30. Policjant szedł ul. Jantarową zobacz na mapie Gdyni. Przed nim szedł młody mężczyzna.

- Zachowywał się spokojnie, w pewnym momencie jednak, zupełnie bez powodu, zaczął, jak w amoku, kopać w dwa stojące na chodniku auta. Uszkodził ich nadwozia, lusterka i reflektory - mówi sierż. Karina Kamińska z Komendy Miejskiej Policji w Sopocie.

Policjant podbiegł do wandala. Wywiązała się krótka szarpanina, w wyniku której udało mu się go obezwładnić. Chwilę później na miejscu pojawili się też stróże prawa z Gdyni i zatrzymali wandala, którym okazał się 23-latek z Gdyni. Mężczyzna nie był w stanie wytłumaczyć, dlaczego uszkodził auta.

- Policjanci ustalili, że zatrzymany mężczyzna jest też sprawcą uszkodzeń dziewięciu innych samochodów zaparkowanych przy tej samej ulicy kilka godzin wcześniej - mówi podkom. Dorota Podhorecka-Kłos z Komendy Miejskiej Policji w Gdyni.

Policja cały czas szacuje straty właścicieli uszkodzonych przez wandala aut. Wiadomo, iż będą one spore, bo mężczyzna kopał auta z ogromną złością, w każdym wypadku powodując uszkodzenia "wyceniane" przez właścicieli pojazdów na kwoty od 500 zł do 1 tys. zł.

23-latek najprawdopodobniej będzie musiał pokryć szkody z własnej kieszeni. Grozi mu też do pięciu lat więzienia za uszkodzenie mienia.





Policjant może jeszcze zostać ukarany za naruszenie nietykalności osobistej (nie był na służbie).



 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

   
 
  Po służbie zatrzymał wandala
singulair.serwis