ďťż

Albo ja ten temat zwyczajnie jakimś cudem przeoczyłem, albo na prawdę nikt go nie założył... Jeżeli taki temat już gdzieś istnieje, to poproszę o skasowanie. Ode mnie powiem tylko, że w roku 2012 przesłuchałem rekordowo małą ilość nowego materiału. Dodam tylko, że trzy płyty utkwiły mi w głowie i na pewną będę do nich wielokrotnie wracać. To:
Paradise Lost - Tragic Idol
Testament - Dark roots of earth
Overkill - The Electric age
Ciężko zdecydować mi, która z tych trzech jest płytą roku.


U mnie to na pewno:

Accept - Stalingrad
Testament - Dark Roots of Earth
Overkill - The Electric Age
Kreator - Phantom Antichrist
Therion - Les Fleurs du Mal

5 znakomitych płyt.

Paradise Lost jeszcze nie posłuchałem... podobnie jak jeszcze muszę osłuchać Fear Factory - The Industrialist, Candlemass - Psalms for the Dead... to z tych co od razu mi przychodzą do głowy.
Top 5

Trail of Murder - Shades of Art
Accept - Stalingrad
Rebellion - Arminius: Furor Teutonicus
Luca Turilli's Rhapsody - Ascending to Infinity
Kamelot - Silverthorn
mam jeszcze kilka plyt do poznania. z tych najwazniejszych - overkill i accept. jak sie zapoznam, to wstawie swoje zestawienie.


Zobowiązany jestem wspomnieć o nowej płycie Graveyard. Nie tak dobra jak poprzedniczka, nie mniej - kawał stylowego grania. Kawałek na próbę:
http://www.youtube.com/watch?v=6HmMy2ubC7E

A poza tym: dosyć średni Rage(szkoda, że zespół tak obniżył loty, 4-5 dobrych kawałków na płycie to zdecydowanie poniżej oczekiwań). Kreator nagrał całkiem przyjemną płytę. Nowych wydawnictw Manowar i Running Wild nawet w całości nie przesłuchałem. Parę kawałków na youtube wystarczyło

Nowych wydawnictw Manowar i Running Wild nawet w całości nie przesłuchałem. Parę kawałków na youtube wystarczyło
Ja niestety przewaliłem dosyć solidnie Running Wild - to na pewno klops roku. Z rozczarowań to na pewno Grave Digger, wspomniany Rage, no i Sabaton.
Na pewno Tank-War Nation. Więcej mi nic do głowy nie przychodzi.

Nowych wydawnictw Manowar i Running Wild nawet w całości nie przesłuchałem. Parę kawałków na youtube wystarczyło
Ja niestety przewaliłem dosyć solidnie Running Wild - to na pewno klops roku. Z rozczarowań to na pewno Grave Digger, wspomniany Rage, no i Sabaton.
Sabaton imo nie jest rozczarowaniem. Inna sprawa, że angielskiej wersji płyty nigdy nie słyszałem

Sabaton imo nie jest rozczarowaniem.
Dla mnie lekkim jest... a lekkim dlatego, że jakoś nie spodziewałem się, że nagrają świetny album
PŁYTA ROKU:
Overkill – The Electric Age
Poza tym – bdb:
Accept – Stalingrad
Unisonic – Unisonic
Grand Magus – The Hunt
Db:
Manowar – The Lord of Steel
Kamelot – Silverthorn
Candlemass – Psalms for the Dead
Jorn – Bring Heavy Rock to the Land
Rage – 21
Axel Rudi Pell – Circle of the Oath
Dst
Testament – Dark Roots of the Earth
Dop
Grave Digger – Clash of The Gods
Sabaton – Carolus Rex
Ndst
Running Wild – Shadowmaker
Kreator – Phantom Antichrist

Dst
Testament – Dark Roots of the Earth
[...]
Ndst
Kreator – Phantom Antichrist

Ależ mamy rozrzut
Przynajmniej co do Overkill i Accept się zgadzamy
Do listy dodaję nowe Candlemass. Pamiętam, że gdy usłyszałem kawałek "The Killing of the Sun", zniechęciłem się do płyty mniemając, że będzie to najsłabsze Candelmass. Odpaliłem i... szczena opadła. I nawet nie to, że ten album mnie porwał - porwał mnie klimat. Nie pamiętam kiedy ostatnio słyszałem tak mroczny album. Słuchając tych utworów po ciele przechodzą ciary. Mrok aż wylewa się z tej muzyki. Ciekawe, ponieważ nie miałem takiego odczucia słuchając poprzednich albumów z nowym wokalistą. Jedna z najlepszych płyt roku
Taki mój SUBIEKTYWNY ranking 2012 roku (miesiąc temu może miałem inne zdanie, za miesiąc... nie zdziwiłbym się, jakby było jeszcze inne)

Kreator - Phantom Antichrist (bo wydali płytę... a skoro wydali, to już jest co świętować; w 1989 roku uzależniłem się od tego bandu i nie potrafię się wyleczyć...)

Overkill – The Electric Age ( )

Unisonic – Unisonic (nie powaliło mnie, ale... Kiske i Hansen razem, ile lat na to czekałem...)

White Skull - Under This Flag (za Federicę)

Suicidal Angels - Bloodbath (żeby było oryginalnie - od jakiegoś czasu katuję ten album - niby nic nadzwyczajnego, ale jaka radocha... )

Pozdrawiam
u mnie bezapelacyjnie Accept Stalingrad do tego Grand Magus-The Hunt,Rush-Cloklwork Angels i Overkill The Electric Age

Grand Magus-The Hunt
O tego jeszcze nie słuchałem...
posluchasz i twoja lista plyt 2012 zostanie zweryfikowana
swietna płyta tego Grand Magusa,choc musze przyznać ze z początku mnie nie oczarowała
w kategorii "slucham najchetniej" wygrywaja:
Overkill - The Electric Age
Skeletonwitch - Forever Abomination

"niezobowiazujaco lubie":
Diablo Swing Orchestra - Pandoras Pinata
Flotsam & Jetsam - Ugly Noise
Biohazard - Reborn In Defiance
Tenacious D - Rize of the Fenix
Witchcraft - Legend
Testament – Dark Roots of the Earth (jednak)

a najwiecej rzeczy wystepuje w dziale "bez obesrania/niedosyt"
a, bylbym zapomnial, zajebista EPke dorzucam (btw za free na stronie kapeli)
Monster Truck - The Brown EP

taka muza
http://www.youtube.com/watch?v=r5MujSumsV0


ok, sporo plyt zostalo mi jeszcze do przesluchania, ale juz nie dam rady w rozsadnym czasie sie z nimi zapoznac. polowe nowych dla mnie plyt stanowia nie nowosci wydawnicze, ale plyty kapel, ktore bede ogladal na koncertach/festiwalach. i tak wlasnie je przesluchuje - od festiwalu do festiwalu skupiajac sie na najblizszym.

a oto moj ranking:

Therion - 92/100
Dead Can Dance - 90/100 - to sa 2 plyty roku.
Ahab - 84/100
Galadriel - 83/100
Adramelch - 82/100
Grand Magus - 82/100
Lonewolf - 81/100
Skelator - 80/100
Crystal Viper - 79/100
Skalmold - 79/100
Striker - 79/100
Ensiferum - 78/100
Testament - 77/100
Kreator - 77/100
Unleashed - 77/100
Be'lakor - 75/100
Sigh - 75/100
Overkill - 74/100
Pharaoh - 74/100
Anaal Nathrakh - 74/100
The 11th Hour - 73/100
Obsession - 73/100
Possessor - 73/100
Fallen Martyr - 72/100
Omega Reign - 72/100
My Dying Bride - 71/100
Badge - 71/100
Hellwell - 71/100
Devilish Impressions - 70/100
Ereb Altor - 70/100
Nile - 70/100
Woods of Ypres - 70/100
Eye of Solitude - 69/100
Barren Earth - 69/100
Hellveto - 69/100
Manowar - 69/100
Steelwing - 69/100
Trial - 69/100
Dying Fetus - 68/100
Borknagar - 67/100
Saturnus - 67/100
Savage Messiah - 67/100
Nachtmystium - 65/100
Aura Noir - 65/100
Ihsahn - 60/100
To-Mera - 60/100
Moonspell - 58/100
Swallow the Sun - 51/100
A oto moja, równie długa lista:

Testament - Dark Roots of Earth 8,5/10
Overkill – The Electric Age 8,5/10
Unisonic – Unisonic 8,5/10
Accept – Stalingrad 8,5/10
Grand Magus – The Hunt 8/10
Manowar – Lord of Steel 8/10
Rage – 21 7,5/10
InDespair – Time to Wake Up 7,5/10
Sabaton – Carolus Rex 7/10

ale w planie jeszcze 5 płyt
Ramza - Candlemass jak i Paradise Lost znasz Jeszcze dorzucić Graveyard i w sumie to tyle. Ja muszę przesłuchać jeszcze nowy Accept i Grand Magus(choć nie są to zespoły za którymi jakoś szczególnie szaleję).
^nowego Candlemass nie słyszałem jeszcze, a planuje. Podobnie jak Grave Digger, Rebellion, Jorna i Europe. Coś się zapuściłem ostatnio w nowościach, w czym pomogły mi ceny...



 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

   
 
  Podsumowanie 2012
singulair.serwis