|
Przeciekające ściany
singulair.serwis |
Czy ktoś z sąsiadów ma problem z przeciekającą ścianą? u mnie w mieszkaniu pojawiła się plama na ścianie od strony elewacji jeszcze w maju, podczas powodzi. Do tej pory nie wyschła. Od kilku miesięcy Castelia ogranicza się do robienia zdjęć i obiecanek załatwienia sprawy. Podejrzewam, że woda stoi gdzieś od strony elewacji. Dodam że jest to ściana zachodnia. Czy ktoś miał kiedyś podobny problem?
Niestety, w mieszkaniu w tym samym bloku (VI) jest ten sam problem. Mieszkam tutaj od 2 lat i jak sie wprowadzalam w pokoju od strony zachodniej (elewacja) - sciana, bez okna byla "mokra i wilgotna". Poprzedni lokatorzy mowili (I 2009 rok) ze pojawiala sie plesn, wszystko co stalo pod ta sciana plesnialo. Po zamieszkaniu osuszalam pokoj, jednak plamy "mokre" zostaly.
WLascicielka zglaszala problem, a w sierpniu byla na mieszkaniu i ogladala "szkody" jednak nikt nigdy z administracji na mieszkaniu nie byl. Jak dotychczas sciana jest sucha, choc pokoj jest strasznie zimny mimo ogrzewania (mysle ze to ma cos wspolnego z ta elewacja czy raczej z jej ociepleniem).
A o który to blok chodzi i które piętro:?: Obie piszecie ale nie podajecie żadnych konkretów. Przypuszczam że woda dostaje się pomiedzy ścianę a ocieplenie. W drugim przypadku nie widać plam bo przy tych temperaturach jest to bardziej stan stały wody niż ciekły. Na wiosnę pewnikiem będą tam piękne mokre plamy - czego oczywiście Wam nie życzę.
O ile dobrze pamiętam to tam idzie rynna (po skosie) w elewacji...może to jest źródło problemu - proponuję spróbować porozmawiać z dawnym kier.budowy p.Mularczykiem.
|
|