ďťż

Witam Brać Modelarską.
Mam na warsztacie kadłub niszczyciela z II WŚ (polski oczywiście).
Stan obecny - szkielet sklejony, wypełnienie z pianki montażowej + szpachlówka + szlifowanie (etapy: + szpachlówka + szlifowanie powtórzone chyba ze 3 razy - miejscami częściej, papier od 100 do 800)
Pomysł: oddać - możliwie wiernie i realistycznie poszycie kadłuba.
moja propozycja realizacji:
1. Wyciąć paski poszycia (cienki papier) i nakładać na kadłub na Gluta, Wikol, chiński BCG lub Dragon Uniwersalny.
2. Każde łączenie między arkuszami poszycia przeciągnąć na łączeniach szpilką/ igłą lub skalpelem.
3. Preschading?

Moja wątpliwość to oczywiście, ile tych blach wykonywać? Widziałem w necie modele (plastik) z "pasami poszycia", czyli naklejanymi paskami cienkiego plastiku naklejanymi na kadłub?
Co o tym sądzicie? macie jakieś pomysły....




Mam na warsztacie kadłub niszczyciela z II WŚ (polski oczywiście).

Dość enigmatyczne stwierdzenie. Może coś więcej.
Nie wstydź się i pokaż zdjęcia.


Mam na warsztacie kadłub niszczyciela z II WŚ (polski oczywiście).

Dość enigmatyczne stwierdzenie. Może coś więcej.
Nie wstydź się i pokaż zdjęcia.

OK spit5 - dzięki za zachętę.
Żeby uciąć inne komentarze na temat niszczyciela, a nie poszycie, to ucinam dywagacje - ORP "Piorun".
Zdjęcia - na razie nie ma się czym chwalić, ale obiecuję rozpocząć relację, jak tylko coś osiągnę jakiś sensowny etap prac.

A teraz może jakaś opinia pomysłu? Inne propozycje rozwiązania?
Drugie rozwiązanie jest moim zdaniem dość ryzykowne. Może być za cienka warstwa szpachli i "dziura" gotowa.
Poszycie burt niszczycieli typu JKN wygląda tak



Można je zrobić również z pasków papieru samoprzylepnego, lub używając tego
http://www.swiatmodeli.eu/pl/p/Tasma-miedziana-samoprzylepna-1000-5%2C56-0.025-mm/1370
Trzeci wariant można zastosować jako uzupełnienie.

Kadłub jest pełny czy do linii wodnej?


spit5 Dzięki za podpowiedzi i zdjęcia.

Kadłub na obecnym etapie jest "pełny". Oczywiście możliwość prezentacji "na fali" jest przez mnie rozpatrywana (może jakieś sugestie?).

Co do moich obserwacji (na podstawie internetu) - najprościej będzie użyć "brytów poszycia", czyli poziomych pasów "blach" naklejanych na obrobiony kadłub. Zasada - pas poszycia, potem pas kadłuba, pas poszycia, pas kadłuba itd. Z całą pewnością "uplastyczni model.

Układ poszycia - oczywiście z PM Nr 120.



 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

   
 
  [Pytanie] Okręty 1:400 podział blach poszycia
singulair.serwis