|
Qinvest inwestorem w stoczniach Gdynia i Szczecin
singulair.serwis |
Qinvest inwestorem w stoczniach Gdynia i Szczecin
Katarski fundusz QInvest jest inwestorem w firmie Polskie Stocznie, która będzie właścicielem majątku stoczni w Gdyni i Szczecinie - poinformował we wtorek na konferencji prasowej szef resortu skarbu Aleksander Grad.
"Inwestorem jest katarski fundusz QInvest. Ta transakcja jest gwarantowana przez Qatar Islamic Bank. Do 21 lipca oczekujemy na formalny przelew pieniężny, zaksięgowanie go i (...) zakończenie całej procedury. Będzie to moment na fizyczne wydanie aktywów inwestorowi" - powiedział na konferencji prasowej Grad.
Majątek obu stoczni stanie się częścią nowopowstałej spółki Polskie Stocznie. Będzie ona prowadziła działalność stoczniową na terenach zakładów w Szczecinie i Gdyni.
Jedynym udziałowcem Polskich Stoczni jest fundacja Stichting Particulier Fonds Greenrights, powstała po to, by przeprowadzić transakcję zakupu kluczowych aktywów obu zakładów. Polskie Stocznie będą funkcjonowały na gruncie prawa polskiego. W przyszłości spółką ma kierować przede wszystkim polski zarząd. Polskie Stocznie będą miały siedzibę w Warszawie, z oddziałami w Szczecinie i Gdyni. "Spółka sprawi, że obie stocznie będą bardzo zyskowne" - podkreślił na wtorkowej konferencji prasowej Jan Ruurd de Jonge, reprezentujący inwestora.
Wciąż nie wiadomo, kto kupił stocznie 3 lipca 2009
Qinvest tylko reprezentuje nabywcę. Sam bezpośrednio nim nie jest – informuje "Rzeczpospolita".
We wtorek minister Aleksander Grad poinformował, że nowym inwestorem Stoczni Gdynia i Szczecin jest QInvest, największy bank inwestycyjny Kataru.
Tymczasem QInvest twierdzi, że jest jedynie doradcą. „QInvest jest bankiem świadczącym pełen zakres usług inwestycyjnych, a nie funduszem inwestycyjnym. Występujemy jako doradca dla klientów, którzy są w trakcie zakupu tych aktywów” – takie oświadczenie "Rz" dostała wczoraj od QInvest.
W dalszym ciągu nie wiemy zatem, kto jest nowym inwestorem polskich stoczni, chociaż resort skarbu zobowiązał się podać taką informację do końca czerwca.
I nigdy się nie dowiemy........

A stocznie, po upadku, zostaną oddane "KOMUŚ" prawie za darmo i wszyscy będą szczęśliwi po wsze czasy.
A rząd z Tuskiem na czele śmieje się nam w nos.

Jan Ruurd de Jonge, reprezentujący inwestora.
Czemu nie spytają tego gościa o co mu właściwie chodzi.
A przede wszystkim "zadatek" z stocznie nie powinien zostać oddany (jeżeli w ogóle był wzięty).
|
|