ďťż

Taka sytuacja.



Z reklamy jakiegoś czegoś, nie wiem czego.

Wzięłam okręt - chiński type 039A, cokolwiek to jest - i kilka domków z evadam.pl (Adam Świtlak). I podstawkę. I autobus, i autko (też Adamowe). I poskładałam.



I zaczęłam malować.



Dopiero zaczęłam, jeszcze huk roboty przede mną.

Mam fun. dnia Czw 8:15, 28 Maj 2015, w całości zmieniany 1 raz


Dzieńdobry

Piękny fun, oj bardzo piękny fun i och i ach.
Jestem pod pełnym wrażeniem pomysłu i przemysłu.
Słów brak - a mówią, żem mocno wyszczekany jest.
No może śruba napędowa trochę ..., aj co jo godom, co jo godom, śliczne.

Z bardzo głębokimi ukłonami i przysiadami
Andrzej Korycki
Śruba jest brzydka. Ten łokręcik to zabawka HobbyBossa, 5 części w sumie + podstaweczka. Nie mam w magazynku żadnej porządnej śruby. Chyba że mam a nie wiem że mam. Co też jest, psiakrew, możliwe.

Do adremu jednakowoż.

Poustawiałam barierki policyjne, zaczęłam syfić budynki i łokręcik, nakleiłam szkic plakatu (podmaluję go). Autobus dostał kolory bazowe póki co.

Mam już pomysł na underwater, ale muszę czegoś poszukać w pudłach magazynowych. Może przez weekend znajdę.


No pomysł conajmniej świetny !!
Pzdr


Normalnie mnie szczęka opadła, i nie wiem z jakiego powodu, czy dlatego że w TV usłyszałem że był zamach na prezydenta, czy też dlatego co ujrzałem na naszym Forumku
Wzięłam poskładałam i jest.....to mi się podoba najbardziej.
Wyrazy uznania, uwielbienia, i jeszcze, jeszcze, jeszcze.....prosim
Zamach na prezydenta?
Łoj.
Nie mam telewizora.

Dziubię, dziubię. Szyldy sklepowe, markizy, tzw. meble uliczne. Pokażę jak będzie co pokazywać, bo na razie to tylko półprodukty i syf.
Zamach, no ta...Telenowela się uatrakcyjniać zaczyna.
Na szczęście są lepsze zajęcia od telewizji.

Zamach, no ta...(...).
Jaki prezydent, taki zamach - już to raz było...

A tak malutka ludzkość na ulicach będzie tyż?
Dużo malutkiej ludzkości będzie. Niepełnoletniej również.
Ale to na samym końcu.
Pomysł świetny a i wykonanie doskonałe. Nie dziwię się, że miłośnik broni podwodnej (Andrzej K) tak pieje. Mnie jednak bardziej przemawiają kolumny Tolkiena i Cesarewicz Stankiewicza.
Pozdrawiam i trzymam kciuki za następne pomysły.
Wojtek
Pomysłów ci u nas dostatek, a nawet niejaki nadmiar.
Ino z czasem do wykonania jakoś krucho.
No, już prawie.
Tylko woda wyschnie i można wpuszczać Kota.


I pięknie. Nawet nie można czepić się śruby... A co z kotem???
Pozdrawiam i podziwiam
Wojtek
Kot będzie.
A nawet chyba dwa.
Totalny odlot
Dziędobry
Chyba się oświadczę ale najprzód zapytam : skąd tam tyle wody ?
I dlaczemu kot a nawet (ponoć) koty ? Szczur być może ale kot kanałowy ?
Cudne, fajne i w pytę ... (Nohavica) a ja zara za Nim.

Jak dorozumiewuję powstaje książka oparta na przygodach bohaterów
Ostatniego Brzegu i Zacerowanej Alicji. I to dzieło będzie stanowić
ilustrację do onej.

Z ukłonami
Andrzej Korycki
a widziałeś kiedyś okręt podwodny bez wody (pomijam pomniki i suche doki)?

kot musi być. Kot jest ontologią istnienia wszechświata. I nie w kanale Kot, tylko na mostku kapitańskim Kot.

Nie, nie jestem (na szczęście) normalna.

a widziałeś kiedyś okręt podwodny bez wody (pomijam pomniki i suche doki)?
...
Nie, nie jestem (na szczęście) normalna.


Odpowiadam na pytania w kolejności wystąpienia :
1a - pierwsze primo : ja nigdy nie widziałem atomowego okrętu podwodnego
Dlatemu nie wiem czy mogą występować bez wody.

2b - drugie primo : Czy to jest odpowiedź na moje niedoszłe oświadczyny ?
Jeżeli tak, to trudno, wracam do żony.

Z ukłonami
Andrzej Korycki
1a - ja chyba widziałam. Na zdjęciach na pewno
2b - wracaj, wracaj, żona ma przyszłość


Dlatemu nie wiem czy mogą występować bez wody.

Mogą, w suchym doku.
Akurat ten który został użyty w dioramie to klasyczny jest.
Pomysł na dioramę super. Ciekawe co się Tobie jeszcze lgnie tam w zakamarkach umysłu.

Ciekawe co się Tobie jeszcze lgnie tam w zakamarkach umysłu.

A tego to nie wie nawet mój Kot Hamlet.


A tego to nie wie nawet mój Kot Hamlet.

Ło matko, to chyba zacznę się bać.
Ja też się boję.
Okej. Ogarnięte.
Koty są dwa. Siedzą na dachach kamienic i mają bekę.





Byłem, zobaczyłem, mowę mi odjęło.
Czy bar mleczny ma nazwę "Stalowy"?
Tak jest.
Bardzo jest to śliczne. Nie wiem tylko co mają koty.
Reszta jest jasna jak spirala. Gratuluję raz jeszcze pomysłu i wykonania.

Z ukłonami
Andrzej Korycki
Też włączę się w krąg gratulacyjny. Bardzo niecodzienne podejście do modelowania świadczące o nienormalności (nudnej i pospolitej). Czasem (nie zbyt często) piszę - keep it up. Teraz też tak napiszę.
Serdecznie pozdrawiam
Wojtek
Koty niczego nie muszą mieć, koty wystarczy, że są
Gdy znormalnieję, będzie to znak, że pora umierać.

Okej. Ogarnięte.
Koty są dwa. Siedzą na dachach kamienic i mają bekę.
...


A to ? to co ? Cóś mają, ale co ?

Z ukłonami
Andrzej Korycki
A, to to tak. Słusznie.



 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

   
 
  [R/G] Through, 1/700
singulair.serwis