|
[R/G] Zr.Ms. Tijger, 1868, 1/400
singulair.serwis |
Od paru dni dręczyła mnie chętka, żeby rozdłubać coś "w typie Duilia" (tego starego, z 1876 r.), czyli pokrakę pokraczną z galeryjką biegnącą w osi pokładu. Duilia jakoś nie mam ochoty ciąć, chińskiego Chen Yuena chyba zbuduję w 700 z plastiku - padło na Tijgera, poczwarę o takiej właśnie architekturze.
Poczwarę kupiłam sobie STĄD . Przyszła pocztą w formie atramentowego, bardzo porządnego wydruku. Wydruk zmniejszyłam na ksero z 1/250 do 1/400, no i wczoraj pocięłam.
 
Znalazłam w necie 3 zdjęcia poczwary, przedstawiające ją już w późniejszym okresie rozwoju osobniczego, czyli bliżej złomowania. Zobaczcie, jak paskuda obrosła w tenty, stelaże, żurawiki i mnóstwo innego złomu...
  
Postaram się wycisnąć z tych zdjęć tyle informacji, ile się da, aby maksymalnie upodobnić moją poczwarę do placu składowego Spółdzielni Pracy ZŁOMOWIEC.
I na koniec poczwara na dedykowanej podstawce. Nie martwcie się, podpis wymażę.
dnia Śro 8:01, 31 Paź 2012, w całości zmieniany 1 raz
No to dziubiemy dalej.
Poszyłam burty - były za krótkie, w sensie za niskie, ale dalim radę - i umieściłam kadłubek na wodzie. Woda oczywiście wyschnie i sprzezroczyścieje.
 
Dziś Tijgerkowi postawiłam "duże domki" na pokładzie i położyłam górny pokład. I czekamy na suchszą pogodę.
  
Trochę suchszej pogody miałam w piątek - efekt jak na załączonych obrazkach. Większość chałupek już stoi, czas zabrać się za Big Guna i inne drobne detale.
  
Wróciłam do Tijgerka. W końcu ile można dłubać plastik, psiamać...
Zrobił się Big Gun, komin (jeszcze bez odciągów), relingi na pokładzie głównym, ster i jakieś tam jeszcze drobne głupoty, jak mi z arkusza podeszły.
  
Dziś stanęły kolumny masztów, reszta relingów, kilka żurawików, na pokładzie legły kotwice.
Jutro planuję się zabrać za słodkie, ażurowe, przestrzenne legary pod łodzie. Już się cieszę.
 
 
Hello Viltanus,
I like your ship! Very nice and cleaned work!
Marco
Thanks, Marco. I like old ships.
Trwa przeróbka okrętu na obrosta ze zdjęcia. Jako z grubsza bazowe wzięłam to:

Poustawiałam legary, stelaże do tentów, różne tam piorunochrony. Słodkie to jest. Przyznajcie sami.
  
  
Tijger gotowy, wypłynął w swój pierwszy rejs.

Więcej zdjęć będzie jutro na chomikowym blogu.
No i reszta.
KLIK
Witam,model sympatyczny,marynarze pompowani ,a skąd je nabyłaś,czy są też w pozycjach roboczych,czy tylko wyprostowani?pozdrawiam Marek
Kupieni w Sahara Hobby, firma North Star, na razie tylko w wersji stojącej, pozy robocze ponoć już niedługo pokażą się na rynku.
Fajny modelik okrętu o nienachalnej urodzie. A matrosy wyglądają jak po siłce.
- singulair.serwis
- [R] USS ,,Belleau Wood" Mały Modelarz 11-12/92 1:400.
- [R/G] ORP Orzeł - Wojna Obronna 1939r. , Mirage Hobby 1:400
- [R] Lekki krążowni De Ruyter JSC Nr. 22 1:400
- [R/G] The Floating Iron: duński pancernik Skjold,1896, 1/400
- [R] USS North Carolina, JSC 12, skala 1:400.
- [R/G] Gloria victis - zatopiony ORP "Gryf", 1/400
- [R/G] Chanzy: gorące popołudnie w Tulonie, 1899, 1/400
- [Relacja] HMS King George V 1:400 JSC
- [R] HMS Victorious, JSC 27, skala 1:400.
- [G] [technika] kuter ORP Batory, 1939, 1/400
|
|