|
[R] Kyu-Te Model 5 "Aso-go" 1:50
singulair.serwis |
Witam! Zapraszam do kolejnej relacji z powstawania modelu kolejnego japońskiego szybowca. Tym razem tytułowy Kyu-Te Model 5 "Aso-go" w skali 1:50 Więcej o tym szybowcu można dowiedzieć się tutaj (po polsku na jego temat niestety nic nie znalazłem więc pozostaje tylko opis po angielsku).
Na początek tradycyjnie kilka renderów:


Obrazki arkuszy w celach oświatowo-poglądowych:

Po części oficjalnej pora przejść do części artystycznej czyli do sklejania modelu w wykonaniu Kolegi Henia:


Na razie to tyle, ale ciąg dalszy nastąpi. 
Pozdrawiam.

Witam! Krzychu: przekaz odebrany: "jestem, pamiętam, czuwam'. Over. 
Pora na kolejne zdjęcia:


Pozdrawiam.
(...)Krzychu: przekaz odebrany: "jestem, pamiętam, czuwam'. Over. (...) (...)Po części oficjalnej pora przejść do części artystycznej czyli do sklejania modelu w wykonaniu Kolegi Henia(...)


No i ja też jestem 
Jasna że poobserwujemy 
ja też sobie zerkam milcząc...
Witam! Proszę ja się przyjemnie zrobiło gdy są osoby na sali. 
Heniu jedzie dalej z robotą. Dzisiaj na warsztat poszła płoza:


Na zakończenie coś dla Krzycha, który tą emotką: ,niewerbalnie dał nam znać, że wyjechał do Meksyku bądź też innego kraju Ameryki Południowej, aby stamtąd obserwować tę jakże fascynującą relację:
https://www.youtube.com/watch?v=fpSbdTV0LxI
Saludos. 
Witam! Proszę ja się przyjemnie zrobiło gdy są osoby na sali. (...) (...)Na zakończenie coś dla Krzycha, który tą emotką: ,niewerbalnie dał nam znać, że wyjechał do Meksyku bądź też innego kraju Ameryki Południowej, (...)
Ba, żeby to chciała być prawda . Niestety, szukałem tylko emotki do niewerbalnego "patrzem se na luziku".
Witam Pora na kolejną aktualizację. Przybył ster kierunku i statecznik poziomy:



Zostały skrzydła i w zasadzie to będzie koniec. 
Pozdrawiam.
Witam! Ostatnia prosta:



Pozdrawiam.
Krzychu - ja wolałbym na ostatniej prostej, do lądowania, mieć szybowiec w jednym kawałku  Ale oczywiście rozumiem przenośnię i cały czas obserwuję błyskawiczne postepy Tylko troszkę szkoda, że to znowu wersja black & white Mimo to, zapowiada się następny bardzo miły i przyjemny modelik. No i oczywiście tematycznie bardzo ciekawy i rzadki  Pozdrawiam. Tomek 
Takie pytanie techniczne - będzie w kilku całych zdaniach żeby było łatwiej . Jakiej grubości jest papier na płacie? No bo tak: - z jednej strony (z jednej strony śmiech szalony...), to powinien być na tyle sztywny, żeby trzymać kształt, usztywniony przede wszystkim tylko żebrem poprzecznym, - z drugiej strony (z drugiej strony gorzkie łzy...), to powinien być na tyle "miętki" żeby końcówki płata zeszły się, co teoretycznie, przy górnej jak i dolnej powierzchni w kształcie takim jakim jest, z jednego kawałka nie powinno być możliwe. Czy papier dał się dogiąć, za przeproszeniem Projektanta i Sklejacza testowego (w kolejności dowolnej ), "na chama" czy był w jakiś sposób na końcach płatów zmiękczany?, - trzecie, takie średnio mądre pytanie, jaki klej był uzytkowany? Się zapytowywuję, choć-em nie lotnik, bo cuś tak ostatnio kartony mnie się z biurka wysuwają.
No, skoro się przed Adminem już wykazałem to można zacząć świętować wolną sobotę 

Herr Tender tester odpowiedzieć krótko . Płat wykonany na papierze 120gram i formowany na parze nad starym czajnikiem  Trzeźwość umysłu nie pozwala mi użyć papieru 160gram do wykonania poszycia płatu w tej skali utopia . Projektant celowo utrudnia życie modelarza , ale oni już tak mają to we krwi  Pozdrowienia , Henryk
dnia Sob 13:46, 17 Paź 2015, w całości zmieniany 1 raz
(...)Projektant celowo utrudnia życie modelarza , ale oni już tak mają to we krwi (...) Samobój jakiś?, czy ma teczkę na Krzycha ?
Jaaa, Herr Tester , danke schön. Jeszcze tylko pozwolę sobie powtórzyc pytanie o klej jakiego używają wysoko kwalifikowani testerzy bo w tej materii zdania uczonych są podzielone. Czasami w wiedzy trza się cofnąć 'ab ovo", żeby był ordnung .
Podstawowy mój klajster to klej polimerowy do kasetonów sufitowych i jaki wpadnie w łapy super glut do drobnicy . Można rozbełtać polimer izopropanolem lub spirytusem - ciężki grzech , lepiej wypić  Zwyczajowo papier impregnuję lakierem akrylowym ( poza drukiem laserowym , toner się rozmywa ) z tak zabezpieczonego papieru klej polimerowy łatwo można usunąć niechciane wycieki , delikatnie pocierasz paluchem aż zrobi się kulka , nie mylić z drapaniem się po kulkach .
 Henryk
Podstawowy mój klajster to klej polimerowy do kasetonów sufitowych i jaki wpadnie w łapy super glut do drobnicy. Można rozbełtać polimer izopropanolem(...) (...) lub spirytusem - ciężki grzech , lepiej wypić Macie fater recht...
OK, dzięki za rozjaśnienie
Krzychu - ja wolałbym na ostatniej prostej, do lądowania, mieć szybowiec w jednym kawałku Projektant celowo utrudnia życie modelarza , ale oni już tak mają to we krwi Samobój jakiś?, czy ma teczkę na Krzycha ?
Nic o tym nie wiem, ale chętnie się dowiem.
Z poważaniem. Antoni M.
Maine Damen und meine Herren... eto finito Huanito czy model przetestowany:





Jeszcze tylko okładka , rzuty i gotowe. 
Pozdrawiam.
No, kurde balans, a zdjęcie z groszuffką gdzie? To taki żarcik , przeca to 1/50. Smakowita etażerka 
Bardzo czysta praca. Gratulacje Zdjęcia też ciekawie podane. Muszę wypróbować ten patent z klejem polimerowym. klej mam, izopropanol mam (spirytus też, ale na nalewki). I chyba jakiegoś samo lota se zrobię, dla odmiany 
Ciekawe ptaszysko z nietypowym, parasolowym, układem płata. Fajna robota, zarówno projektowa, jak i montażowa. Brawo  Pozdrawiam. Tomek 
Fajowy projekt i wykonanie. Podoba się.  Co teraz trafi na "deskę projektową" i kiedy zaprojektujesz coś polskiego? 
No, kurde balans, a zdjęcie z groszuffką gdzie? Bez przesadyzmów Kolego, bez przesadyzmów. Testerzy, aż tyle nie zarabiają bo by nie wiedzieli co z pieniędzmi zrobić. 
Pomalutku, powolutku i "zrobił się" obrazek do okładki jak i sama okładka:

I okładka tylna z rzutami:

Pozdrawiam.
(...) Testerzy, aż tyle nie zarabiają bo by nie wiedzieli co z pieniędzmi zrobić. (...)
No ja myślę, że Szanowny Projektant mógłby się szarpnąć i wypożyczać Testerom, na podstawie podania i za rewersem oczywiście, służbową groszuffkę do "pozowania" w fotkach. 
Gratulacje za ukończoną pracę
Witam! Krzychu, propozycja warta rozważenia. 
Dzisiaj małe sprostowanie bo czasem tak jest, że człowiek się zagapi i nie zauważy tego co ma przed oczami. Na szczęście od czego są ludzie dobrej woli śpieszący z pomocą. Tym razem rewolucyjną czujnością wykazał się Kolega Jacek (jjb89), który na Fb zwrócił mi uwagę, że przecież przód szybowca był pokryty sklejką (co nawet mam zaznaczone na częściach) , a u mnie tego na okładce i rzutach nie widać. Po zwróceniu sobie uwagi słowami "ty ślepy idioto..." czym prędzej przystąpiłem do zrobienia poprawek. Teraz poprawione rzut i okładka wyglądają tak:


Jeszcze raz serdeczne podziękowania dla Jacka za wyłapanie błędu. 
Pozdrawiam.
|
|