ďťż

Witam. Jestem typem człowieka, który słucha muzyki bez podziału na grupy takie jak rock, pop, jazz bądź rap. Ostatnio poznałem pewną osobę, która słucha rocka i żeby jej zaimponować chciałbym bliżej poznać ten gatunek. Podpowiecie mi co powinienem o nim wiedzieć? Jakie zespoły są ostatnio na czasie? Z tych współczesnych znam kilka kawałków od Muse, 30 Seconds To Mars, Linkin Park, Green Day i to w sumie tyle. Natomiast z tych starszych (lata 60, 70, 80 i 90) znam i lubię dużo zespołów, dopiero niedawno dowiedziałem się, że są to zespoły rockowe. Ale przecież samymi zespołami bądź kawałkami nie zabłysnę.


Musisz przede wszystkim bardzo dobrze poznać zespół King Crimson.
No na pewno zaimponujesz słuchaniem rocka.
Polecam zacząć od typexów z naszego bannera - te mordy nie znalazły się tam przypadkowo. To absolutny kanon rocka, od którego zaczynał każdy fan tego gatunku.


Jak chcesz ogarniać rock, musisz poznać Franka Zappę, Dona Van Vlieta, Soft Machine, tfu King Crimson, Tima Buckley'a, Neu! i wieeeele wieeeele innych. Nie polecam
Najlepiej byś zrobił jakbyś ogarnął podstawowe zespoły, tak jak zuy_pan napisał, zacznij od King Crimson, Pink Floyd, The Beatles, The Doors, Jefferson Airplane, Genesis, The Velvet Underground (podejrzewam, że ktoś dorzuci jeszcze więcej), to są chyba takie najbardziej przystępne z tych podstawowych-ważniejszych. Jak znasz bardzo mało, to te powinieneś poznać. I dużo czytaj co ludzie piszą tutaj na forum, jest mnóstwo cholernie doświadczonych osób, którzy znają się na rzeczy i dużo cennych informacji możesz wygrzebać dla siebie. No i nie krępuj się wypowiadać, kto pyta, nie błądzi.
Tak myślę, mogę się mylić, że na pierwszy ogień powinieneś wziąć: King Crimson, Pink Floyd, The Beatles, The Jimi Hendrix Experience, The Doors - te grupy powinny wprowadzić Cię we wszystko co fajne w rock'n'rollu. Na drugi ogień proponuję: Jefferson Airplane, Genesis, Camel, Jethro Tull, Yes, The Velvet Underground, Bob Dylan, i może jeszcze Led Zeppelin jak nie znasz. Możesz poczytać w sieci, albo tutaj na forum o tych zespołach, jak to ogarniesz, to później możesz zaglądać w tematy o gatunkach (Prog, rock psychodeliczny i eksperymentalny), no i lecieć gatunkami. Tam będziesz miał pięknie rozpisane przez Kapitana, Kobaiana, albo kogoś innego warte uwagi zespoły i albumy.
Rzucanie się na głęboką wodę jak Beefheart, Zappa, Soft Machine, czy wesołe mordki z bannera to nie jest moim zdaniem dobry pomysł. Zależy też co tam znasz z lat 60. itd. Mógłbyś napisać?

Rzucanie się na głęboką wodę jak Beefheart, Zappa, Soft Machine

miales na mysli glebokie szambo

Rzucanie się na głęboką wodę jak Beefheart, Zappa, Soft Machine

miales na mysli glebokie szambo

Dlaczego szambo?
Mieszkańcy Słupska szykujcie dupska!


Te starsze zespoły rockowe, których kawałków słucham coraz to to między innymi : Led Zeppelin, Guns n Roses, The Beatels, Queen, The Rolling Stones, Nirvana i Sex Pistols. Takie bardziej popularne zespoły jak widać słucham i to też nie nałogowo i nie wszystkie piosenki aczkolwiek lubię te zespoły. Po prostu mam zamiłowanie do zespołów z tych lat, niezależnie od gatunku.





Tak myślę, mogę się mylić, że na pierwszy ogień powinieneś wziąć: King Crimson, Pink Floyd, The Beatles, The Jimi Hendrix Experience, The Doors - te grupy powinny wprowadzić Cię we wszystko co fajne w rock'n'rollu. Na drugi ogień proponuję: Jefferson Airplane, Genesis, Camel, Jethro Tull, Yes, The Velvet Underground, Bob Dylan, i może jeszcze Led Zeppelin jak nie znasz. Możesz poczytać w sieci, albo tutaj na forum o tych zespołach, jak to ogarniesz, to później możesz zaglądać w tematy o gatunkach (Prog, rock psychodeliczny i eksperymentalny), no i lecieć gatunkami. Tam będziesz miał pięknie rozpisane przez Kapitana, Kobaiana, albo kogoś innego warte uwagi zespoły i albumy.
lol tak jakby ten kolo faktycznie chciał poznawać jakąś muzę

Ale przecież samymi zespołami bądź kawałkami nie zabłysnę.

Wiesz, encyklopedii nikt nie będzie w tym temacie pisał. Jak chcesz to tak jak napisałem wcześniej, przejrzyj tematy, poczytaj co ludzie piszą i tyle. Jeszcze jest wikipedia. :v

Po prostu mam zamiłowanie do zespołów z tych lat, niezależnie od gatunku.

Wymieniłeś zespoły z lat 60', 70', 80' i 90', stwierdzając, że "lubisz muzykę z tych lat", wszystkie z nich po równo nazwałeś "starymi", włącznie z Ganzes Rołzes i (lol) Nirvaną i chcesz, żeby polecać Ci zespoły, "na czasie", chujowe jak jeden mąż, żebyś mógł zaimponować panience. Mało tego, w pierwszym swym poście, jako przykłady muzyki rockowej wymieniłeś jakieś totalne, gorsze od disco polo gówno, jednocześnie stwierdzając, że normalnych kapel owszem słuchasz, ale nie wiedziałeś, że to rock. Dlatego zapytam prosto, po żołniersku:

O co tu kurwa jego mać chodzi?


O ruchanie - koleś chce, ale nie wie jak. Wymyśla więc intrygi rodem z seriali tefałenu. Oglądam, to wiem
Raczej, że o ruchanie. Ruchanie leży u podstawy całej ludzkiej egzystencji. W końcu, gdyby nie to, to czy wyszlibyśmy z jaskiń? Chciałoby nam się? Tak to trza się rozwijać, żeby imponować lachonom :F
Bo człowiek to prymitywne bydle jest.
Bajdełej, nurtuje mnie jedna rzecz, słyszał ktoś albo zna ktoś jakiś zespół gdzie jest dwóch albo trzech basistów i ziroł gitary elektrycznej? :F
Ale odróżniajcie prymitywnych podludzi determinowanych chęcią ruchania od dumnych wyznawców III Aksjomatu.
Ok. To można też dołączyć do tego dumnych wyznawców lodówki i panteizmu, yf ju dont majnd

Bajdełej, nurtuje mnie jedna rzecz, słyszał ktoś albo zna ktoś jakiś zespół gdzie jest dwóch albo trzech basistów i ziroł gitary elektrycznej? :F
Dave Holland & Barre Phillips - Music From Two Basses (1972)
2 kontrabasy, awangarda pełną gębą.

Bajdełej, nurtuje mnie jedna rzecz, słyszał ktoś albo zna ktoś jakiś zespół gdzie jest dwóch albo trzech basistów i ziroł gitary elektrycznej? :F

Dick van der Whore & Space EXpres, jedyny problem, że ten zespół tak naprawdę nie istnieje:
https://www.facebook.com/SpaceEXpres/posts/235902293258303

Bajdełej, nurtuje mnie jedna rzecz, słyszał ktoś albo zna ktoś jakiś zespół gdzie jest dwóch albo trzech basistów i ziroł gitary elektrycznej? :F

Ja znam Lightning Bolt gdzie jest perkusista i basista i z punktu widzenia spox muzyki to ejst gówno ale z punktu widzenia prymitywnego napierdalania polecam

Bajdełej, nurtuje mnie jedna rzecz, słyszał ktoś albo zna ktoś jakiś zespół gdzie jest dwóch albo trzech basistów i ziroł gitary elektrycznej? :F
Jonas Hellborg Group - sam oceń.



 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

   
 
  Rock
singulair.serwis