|
Ursynalia 2012
singulair.serwis |
http://www.ursynalia.pl/

no i na oficjalnej Slayer potwierdził swój udział, na takim spędzie taka kapela... i jeszcze w czasie metalfestu... ja sobie podaruję wole do Jaworzna pojechać
ja bede na 100% Slayer to ekipa ktora na zywca moglbym ogladac co tydzien 
Wybór Slayer - Metalfest jest prosty Oczywiście festiwal.
bilety już kupione,
szkoda że metalfest jest w tym samym czasie 
Metalfest > Slayer
Z dojazdem wyszłoby mnie tyle samo, a festiwal mam zdecydowanie bliżej i wolę trzeci rok z rządu zobaczyć Megadeth niż Slayera 
i kolejny zespół - Gojira, nie znam, Francja troszkę odstrasza ale trzeba ich poznać przed koncertem 
nie znasz gojiry? wpisz na youtube esoteric surgery - jak to nie jest mistrzowski riff, to ja nie wiem, co jest .
Nosz kurrrw, Gojira! Jeszcze kilka takich zespołów i będę mieć poważny dylemat między Metalfestem i Ursynaliami...
Wybór Slayer - Metalfest jest prosty Oczywiście festiwal. no miło by było zobaczyć Slayera, ale nie można mieć wszystkiego, raczej piszę się na Metalfest.
Mastodon na Ursylaniach. Jeżeli zagrają tego samego dnia co Slayer i Gojira to będę się musiał poważnie zastanowić.
mam nadzieje ze Mastodon zagra tego samego dnia co Slayer....chociaz osobiscie w to watpie...no i byloby ciekawie gdyby zagrali caleho Hunterka 
+ In Flames
http://www.metalside.pl/news/news_full.php?id=2174
dnia 7 Kwi 2012, 20:40, w całości zmieniany 1 raz
Slayer to ekipa ktora na zywca moglbym ogladac co tydzien nic prawdziwszego nie da sie powiedziec miazga, zdarte gardlo, zakwasy i siniaki, ale bylo wykurwiscie!!! 
Mega koncert Slayer. Od samego poczatku petarda.Zagrane 4 utwory praktycznie bez przrwy. Gary Holt bardzo pozytywne zaskoczenie.Facet nie odgrywal partii Hanemanna-on grał tak jakby był członkiem Slayer od momentu załozenia bandu. Moj najlepszy wystep Slayera jaki zaliczylem.
Limp Bizkit-mialem totalny zlew na ich wystep,ale musze sie pokajac. Po nijakmim wg mnie poczatku kapela rozgrzała publike do czerwonosci(a ta spiewala kazdy kawalek). Fred Durst mega showman,lider pelna geba. Zagrali swoje najwieksze hity,ktore kiedys lecialy na vivach,mtv itd Swietny wystep.Mimo wszystko raz po raz slyszalem "Slayer kurwa" 
Luxtorpeda-bardzo pozytywne granie,bardzo dobrze odebrane.Pasował mi ich show.Na koncu zagrali jakis nowy song z riffem wycietym z riffow Kerryego Kinga.
ja nie wiem czy to byl moj najlepszy Slayer bo z kazdego wychodze pozamiatany ale bylo naprawde ekstra, czysty ogien, glosu nadal nie mam 
Luxtorpeda bardzo pozytywnie, jeden kawalek z nowej plyty faktycznie jest pod Slayera http://www.youtube.com/watch?v=BfmZoFEsyQ0
a z Limp Bizkit sie urwalem, moze dlatego ze poczatek faktycznie nie porywal.. a moze dlatego ze wszystko czego chcialem juz dostalem 
|
|