Wzrost aktywności Słońca - musimy się przygotować
singulair.serwis |
Wzrost aktywności Słońca - musimy się przygotować na najgorsze

Przerwy w dostawach prądu, zakłócenia w pracy urządzeń nawigacyjnych – to tylko część z niedogodności, jakie czekają nas w 2013 r. Za 3 lata przypadnie szczyt w 11-letnim cyklu aktywności Słońca. Naukowcy ostrzegają – musimy się przygotować na najgorsze.
Zdaniem specjalistów z NASA, rok 2013 będzie szczytowy pod względem ilości rozbłysków oraz plam słonecznych, które wygenerują olbrzymie promieniowanie. W efekcie mieszkańcy Błękitnej Planety będą narażeni na częste zaniki napięcia w sieciach elektrycznych. Wg najczarniejszych scenariuszy, przerwy w dostawie prądu będą mogły sięgać nawet kilku miesięcy. Łatwo sobie wyobrazić, co w realiach XXI w. mogą oznaczać tak długotrwałe awarie. Życie na Ziemi w krótkim czasie może zostać wywrócone do góry nogami.
Posłuszeństwa odmówią też urządzenia, których działanie uzależnione jest od sprawności satelitów krążących wokół Ziemi. Możemy zapomnieć o szybkiej, wygodnej podróży samochodem i kontrolowaniu trasy za pomocą aparatury GPS. Należy się także przygotować na poważne utrudnienia w podróżach samolotem i na zaburzenia w działaniu komunikacji radiowej. W tej sytuacji trudno będzie też uniknąć kolejnego poważnego kryzysu finansowego.
Analitycy przewidują, że straty wywołane przez wzmożoną działalność najbliższej nam gwiazdy mogą być nawet dwudziestokrotnie większe niż te, które wywołał huragan Katrina. – poinformował dziennik „Daily Mail”
Już dziś podczas sympozjów środowisk naukowych debatuje się nad metodami, które mogłyby ograniczyć zakres strat. Jeden z pomysłów zakłada, że część satelitów zostanie na czas burz słonecznych przełączona w „tryb bezpieczny”. Przewiduje się też możliwość wyłączenia transformatorów, co powinno pomóc w uniknięciu uszkodzeń infrastruktury spowodowanych przez skoki napięcia.
Wzmożona aktywność Słońca nie jest niczym nowym. Gwiazda naszego Układu przechodzi bowiem 11-letnie cykle. Po okresie względnego spokoju, na Słońcu znów zaczyna dochodzić do potężnych erupcji. Apogeum tego trendu ma nastąpić właśnie w 2013 r., kiedy wyrzucane przez Słońce pierścienie ognia osiągną moc porównywalną z tą wytworzoną w wyniku detonacji 100 bomb wodorowych.
Na początku tego roku amerykańska agencja kosmiczna NASA wystrzeliła satelitę naukowego, który ma obserwować aktywność Słońca. Nadrzędnym jego zadaniem będzie prognozowanie nadchodzących burz słonecznych.
Przypomniała mi się przepowiednia Oriona, która mówi właśnie o jakichś kataklizmach w tych latach.