ďťż

Zrobimy jakiś zlot?
Można by w krk, u mnie jakieś tam miejsce na podłodze się znajdzie, mam nawet jakieś karimaty, ale może ktoś mieszka bliżej centrum kraju?


Jak w Krakowie, to się piszę
Jestem za, ale po lutym i w weekend. Jak by było w Krakowie to ja mogę się ulotnić do domu, bo mam blisko także nie zajmowałbym miejsca.
A może w Kaliszu :/


Jesteś królewiokiem? A fe
jasna sprawa, że nie zaraz. Myślałem o marcu - kwietniu, może nawet późniejszym jeszcze terminie
No ja mogę na luzaku co nie
przyjechałbym ale mam daleko.
Ja mieszkam pod Warszawą, ale tak średniawo, bo po 21 to już nie da się do domu wrócić, po koncertach sypiam u babci (LOL), a w Krakowie nigdy nie byłem nawet, więc kupię sobie jakiś amulet anty-maczeta i mogę przyjechać.

Pomyślałem o np weekendzie majowym, ale później uświadomiłem sobie, że wtedy nawet piwa nie można kupić...
Możliwe, że weekend majowy będę miał zajęty.
Filas okradnij starą i się nie przejmuj.
Ja mogie. Terminy w miarę dowolne.
to nie o to codzi, mi się po prostu nie chce dupy toczyć.
To tylko 24 godziny w obie strony. Nie przesadzaj.
To dupę zostaw w Gdyni... a nie ty nie masz dupy...
Wręcz przeciwnie. Filas bierz koleżanki. Jak się nie opłaca na jeden dzień to wpadnij na dłużej!!! Ale nie do mnie, bo nie mogę nocować ludzi na tym chujowym mieszkaniu
Świetny pomysł.
Filaz nie ma koleżanek.
no.
Krk mi pasuje
Średnia wieku uczestników zlotu pawianów zwiększyła się.
Nooo... mam nadzieję, że dożyję
ale w sumie w kwietniu to mógłbym to przemyśleć, chociaż raz bym gzieś wyjechał z omu.

Średnia wieku uczestników zlotu pawianów zwiększyła się.
Jak ja się pojawię to znowu się zrówna.
Weź koleżanki (LOL XD)
a ty co, prokuratury jeszcze na karku nie miałeś?
15 lat skończone- prokurator nie ma nic do gadania.

Weź koleżanki (LOL XD)
jebło cię XD?
No ja jako kolo z UK mam tak ograniczone mozliwosci dobrania terminu ze pewnie sie nie zalapie.

Ale to lepiej dla was bo jakbym was dorwal to lby ukrecone kurde.
Postaraj się wziąć wolne i przyjechać

Weź koleżanki (LOL XD)
jebło cię XD?

No.
Wczoraj odbyło się spotkanie krakowskiej frakcji forumowiczów. Bartosz się opił i puszczał msze. Powiedział też, że zaprasza do siebie wszystkich forumowiczów, wraz z rodzinami
Zawsze mowilem ze to spox kolo na 102, ale nie wiem czy to elegancko upubliczniac takie zdarzenia.
Dziś odbędzie się spotkanie skromnej sekcji warszawskiej, ale nie wiem co z tego wyniknie.

Dziś odbędzie się spotkanie skromnej sekcji warszawskiej, ale nie wiem co z tego wyniknie.

2/3 sekcji warszawskiej, chyba że Kobaian zabierze się z nami na urodziny Burroughsa.
A kto jest z sekcji Kaliskiej kurde :/

Zawsze mowilem ze to spox kolo na 102, ale nie wiem czy to elegancko upubliczniac takie zdarzenia.
Ja wiem. Nie jest to nieeleganckie (ale eleganckie też nie... kurde).
Spójrz na to z innej strony, masz 24 godziny na dobę spotkanie sekcji kaliskiej.
No, z lustrem, rozmawiamy o nowym currencie :/

Dziś odbędzie się spotkanie skromnej sekcji warszawskiej, ale nie wiem co z tego wyniknie.

2/3 sekcji warszawskiej, chyba że Kobaian zabierze się z nami na urodziny Burroughsa.
Nie wybieram się, bo nawet nie wiem o co chodzi. Ale z mojej strony nie ma problemu, jestem otwarty na propozycje, a sam mogę też zaprosić w moje skromne progi. Od razu zastrzegam jednak, że mocniejszych alkoholi od wina nie pijam.
Tęskno mi natomiast do DKFów, które się u mnie odbywały w czasach studiów. Mam rzutnik, więc jakby miał jakiś film w zanadrzu, o którym chciałby pogadać w towarzystwie, to zapraszam.


Nie wybieram się, bo nawet nie wiem o co chodzi.

Ale z mojej strony nie ma problemu, jestem otwarty na propozycje, a sam mogę też zaprosić w moje skromne progi. Od razu zastrzegam jednak, że mocniejszych alkoholi od wina nie pijam.
Tęskno mi natomiast do DKFów, które się u mnie odbywały w czasach studiów. Mam rzutnik, więc jakby miał jakiś film w zanadrzu, o którym chciałby pogadać w towarzystwie, to zapraszam.


Brzmi świetnie. Ja byłbym chętny, stary_znajomy pewnie też by się pisał.
Potwierdzam słowa che, spotkanie w Krakowie - nie pierwsze zresztą - udało się całkiem porządnie. Wprawdzie mieliśmy zebrać się w 6 osób, koniec końców została nas 5, ale patrząc na to plan zlotu w liczniejszym gronie wydaje się realny i zdecydowanie wart przemyślenia.
A mnie nie lubio bo o krakowskim spotkaniu nie powiedzieli.

A mnie nie lubio bo o krakowskim spotkaniu nie powiedzieli.

To Ty jesteś z Krakowa?

Kurde, gdybym wiedział na pewno bym Cię zaprosił. Mam nadzieję, że się nie gniewasz.

Żeby uniknąć podobnych nieporozumień pytam - czy ktoś tu jeszcze mieszka w Krakowie? [/quote
No spod jestem. Z Tenczynka koło Krzeszowic. Ale w Krakowie pracuje i studiuję. I spędzam większość czasu.

Spoko Nie mogę się gniewać. Nawet gdybyś wiedział, to każdy zaprasza kogo chce, nie? A wpraszanie się z mojej strony byłoby nietaktowne

Spoko Nie mogę się gniewać. Nawet gdybyś wiedział, to każdy zaprasza kogo chce, nie? A wpraszanie się z mojej strony byłoby nietaktowne

Chętnie bym się spotkał z każdym z Was, więc to żadne wpraszanie. Pewnie za kilka miechów będzie kolejna impreza

Chętnie bym się spotkał z każdym z Was

A od kiedy Ty jestes taki towarzyski?
Zgaduje, że od czasu, kiedy zaczął puszczać msze na imprezach.

msze

Jak już jesteśmy przy mszach to się pochwalę, że mieliśmy wczoraj we Breslau Herreweghe, a ja się dowiedziałem dopiero dzisiaj. Smutek

Zgaduje, że od czasu, kiedy zaczął puszczać msze na imprezach.

A wiesz, że naprawdę zdarzało mi się puszczać msze na imprezach? I ludziom się podobało.
Sekcja warszawska chciała się wyróżnić, więc zamiast mszy słuchaliśmy hymnów narodowych
Ze szczególnym uwzględnieniem hymnów państw już nieistniejących.
A okazało się, że Serbowie (jugole) nam ukradli hymn jednak.

Zgaduje, że od czasu, kiedy zaczął puszczać msze na imprezach.

A wiesz, że naprawdę zdarzało mi się puszczać msze na imprezach? I ludziom się podobało.
Nie zaprzeczam, w sumie na takie imprezy z wielką chęcią bym się wybierał
Polecam kościół
W kościele nie ma zajebistych mszy
Zaraz zostaniesz zmasakrowany przez inkwizycję :~)

W kościele nie ma zajebistych mszy

W imieniu Króla z Bożej Łaski - Masakruję.

Dziękuję. Ogłaszam koniec masakry.

A okazało się, że Serbowie (jugole) nam ukradli hymn jednak.
Ale ponoć nie bezpośrednio. Najpierw, z tego co wyczytałem, melodię ukradli jacyś miłośnicy zjednoczenia wszystkich Słowian. A Jugole skopiowali od nich.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Hymn_wszechs%C5%82owia%C5%84ski
No i co robimy ze zleconym zlotem?
Ja niedlugo po Wielkanocy mam zaklepany miting z Kapitanem. Dzien pozniej odlatuje w pizdziet na grzbiecie stalowego ptaka.
To jak Iworeu wpada, to może wtedy?
Ale co? Ze wszyscy sie zjada wraz?
no
Jezeli macie zamiary mnie grupowo obezwladnic i utopic w Wisle to lepiej przyprowadzcie ze soba roslych mezow i mocny sznur.
W Krakowie o rosłych mężów nie trudno, powiemy, że kibicujesz Legii, będziesz miał na karku 1000 osób z maczetami.
To zaczne udawac Murzyna.
Czy wyczuwasz chloroform? dnia Pon 17:20, 31 Marzec 2014, w całości zmieniany 1 raz
Chcesz go wyruchać?
uśpionego łatwiej i taniej wrzucić do rzeki.

uśpionego łatwiej i taniej wrzucić do rzeki.

Nie unioslbys mnie, Ty slabizno.
Zawsze można toczyć.
To kiedy ten wielki ogólnokrajowy zjazd jakobinów polskich forum dżez n magma?
Pojęcia nie mam, może po Wielkiej Nocy?
Ustal jakiś termin, zrobi się badania, odwierty i sondaże, to zobaczymy ile ludzia.
No to, tak, żebym wiedział, że mogę to powiedzmy 4 maja. Obleci?
Nie wiem czy do krajów korony św. Stefana się wtedy nie wybieram.

Dam znać czy pasuje do środy.
Nie wiem, niektórzy z dalekich stron przybywać będą, mi akurat pasuje, bo poniedziałki mam wolne, ale 4 maj to niedziela, więc niektórym by mogło słabo pasować.
Ja nie mogę bo 5 mam sprawdzian z pszyry i muszę się uczyć :/
Ja niestety w najbliższym czasie żadnych wyjazdów nie będę mógł uskuteczniać. Szkoda. Wcześniej znalazłbym trochę czasu, ale na razie to wykluczone.
A kiedy będziesz wolny? Co jakiś czas wpadam do Warszawy, być może będę znowu w przeciągu miesiąca to chętnie bym się spotkał z sekcją stołeczną.
"Jak nie może góra do Mahometa, to Mahomet przyjdzie do góry"
Jeżeli chodzi o wyjazd to nie wiadomo. Spotkanie w Warszawie - raczej nie będzie problemu.
To dam znać jak coś będę wiedział odnośnie mojego przybycia
Kiedy spotykajo się pawiany w Krakowie?
Będę w Krakowie 17.10, na koncerty Księżyca i Nurse With Wound. Na NWW raczej nikogo nie skuszę, ale może na Księżyc ktoś jeszcze się wybiera?
NWW w sumie rozpatrzę... jak coś to się odezwę.
Cooo! Wszyscy Polacy się krzyżowali z żydami???....To chłopy tyż!!! Sodomia i Gomoria jak nic, hehe. Co do mojej krwi to mam świadka, że jest na pewno czerwona....Co jak co....ale żydowska krew we mnie na pewno nie płynie.... za chytrzy na to byli, żeby Polakowi coś za darmo dać....takie przypadki, o których ci się uroiło to wyjątki w zależności od tego, która strona miała interes. Interes ubiliście z naszym Królem Kazimierzem, ale na szczęście nie na krzyżowanie ze Słowianami.... więc ta częsta krzyżówka nam nie grozi. A teraz wstęp do obowiązkowej dla gości (jako dłużników Słowian) rachunkowości :
- Też lubię okrągłe liczby, a najbardziej kwotę 65mld$ - oczywiście pomnożoną przez odpowiednie odsetki za lata gościny u Słowian na Słowiańskiej ziemi (co najmniej od czasów Polskiego Króla Kazimierza)+ zapłata za lata pracy Słowian u gości + odsetki - czyli za wyzysk Słowian na ich własnej ziemi przez gości. Do tego dojdą inne należności + odsetki, np. za możliwość nauki, pracy etc na Słowiańskiej ziemi i wśród Słowian. Niech goście-dłużnicy też uwzględnią odszkodowanie + odsetki za wieloletnie obelgi, oszczerstwa i inne zachowania nie fair wobec Słowian + możliwe inne sprawy, o których Słowianie jeszcze nie wspomnieli - a może i zbagatelizowali. Przygotujcie goście rzetelny wykaz wszelkich zaległości wobec Słowian i zacznijcie już zbierać gotówkę, żeby nie było opóźnień w dostawie. Jeśli będzie trochę za dużo to się nie przejmujcie - jako prawdziwy Polak z każdą sumą sobie poradzę - nie ma takiej, której bym nie dał rady. No i weźcie też pod uwagę moje Słowiańskie przyzwyczajenia do których mieliście dużo czasu aby się przyzwyczaić - jak idę do kogoś w gości to nie idę z pustymi rękami - no i przede wszystkim gospodarzom na podłogę nie pluję i świni nie podkładam! Ty chuju!
Pojechałbym do Krakowa, ale cholera jasna za dużo wycieczek mi się zrobiło, nie mogę znaleźć okazji, czasu i pieniędzy na raz.
Tak na prawdę wystarczy jedno.
Czas i pieniądze są niezbędne, a okazja by się przydała, chociaż niekoniecznie.
Zuy - znasz się na starożytnej Mezopotamii?
Trochę się znam, ale nie jakoś super.
A jakąś literaturę o Sumerach polecisz?
The Ancient Near East Amelie Kuhrt to generalnie do wszystkiego, przepaste gówno, ale chyba dość trudne do zdobycia w Polsce.
To jest przedwojenne opracowanie? Bo jeśli tak, to mam dojścia do takich.
Nie, powojenne, babka urodzona w 1944, ale nikt tego nie przetłumaczył nigdy i chyba mało która biblioteka to ma.
Dobra, w piątek wpadam do Krakowa na wycieczkę krajoznawczą, pewnie do niedzieli zostanę, można się umówić coś.
Jak się da, to ja chętnie się z Tobą zobaczę. Postawię Ci piwo i pogadamy o Habsburgach i innych pierdołach

Bo na forum kurde nie dam rady
Ja też będę.
Mi się zanosi na 2-dniową imprezę w ten weekend, więc wtedy nie dam rady... ale jak się coś zmieni to dam znać.


Znalazłem takie coś. Bardzo bym chciał na to iść (mam nadzieję, że będę w ogóle miał czas) i myślę, że ci wszyscy, co mieszkają w Krakowie też mogliby wpaść. dnia Śro 16:07, 12 Listopad 2014, w całości zmieniany 1 raz
W delegacji siedzę. Odpadam...
a ja raczej sie wybiorę
Odpada. Jutro mam zmianę od 8 do 8. 24 godziny w pracy.



 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

   
 
  Zlot pawianów
singulair.serwis