ďťż

Admirale pamiętam!
W sumie to mam pełną głowę muzyki dla Ciebie ale co tu wybrać, w którą stronę się kierować? Czego słuchać miała byś ochotę?

Żeby post nie był taki pusty i bezbarwny pierwsza propozycja do "Admiralskiej Listy Przebojów" :
http://www.youtube.com/watch?v=CDbL51q0pNk


Pałyska rozumiem że mogło Ci się nie spodobać bo przecież to tylko propozycja do notowania ale mogła byś wysilić się chociaż na konstruktywną krytykę...

Na miejscu 29 (pozycją 30 byli panowie z KSB) utworów oczekujących wejścia do "Admiralskiej Listy Przebojów" specjalnie dla Ciebie John Forte i równie piękna co utalentowana Valerie June z numerem "Give Me The Water"

https://www.youtube.com/watch?v=KaIORi2ovNc
Ojej jej, Maćku, pamiętałeś!

Gdybym wiedziała czego chcę, to bym nie była sobą, tylko kimś innym...
Jak masz w głowie tyle, że nie wiesz co wybrać, może pójdź kluczem: pora roku/dnia, warunki wewnętrzne? Muzyka jako komentarz do rzeczywistości?
Albo skup się na przekazie: mądrości życiowe, których Twoim zdaniem mi brakuje (to nie zawęzi zbytnio wyboru).

Pierwszą propozycję skwituję prostym: "znam", które, mam nadzieję, nie podetnie Ci skrzydeł.
Burdona wielbię, więc po jego wersji nic już lepszego nadejść nie może, ale jak na Kraków to wstydu nie ma

No i jeszcze wątpliwość- czy aby na pewno jesteśmy tu sami? Kwestie muzyczne są zazwyczaj mocno intymne...
Otwierając się na nowe doznania i opcje tworzenia muzyki na miejscu 28 proponuje przyjaciela z Australii obecnie mieszkającego w Wiedniu.
Dub Fx - muzyk reprezentujący nowe trendy w sztuce ulicznej. Swoją muzykę tworzy na zasadach uproszczonego beatbox'u nagrywanego w pętle. Dodając kolejne ścieżki na "loop station" buduje podkład pod własny wokal.
Utwór "Flow" nagrany wraz z Mr Woodnote na ulicach Bristolu:
http://www.youtube.com/watch?v=WhBoR_tgXCI


Zaraz, zaraz, co pan taki niecierpliwy!

Śpieszę przypomnieć, że do tej pory na forum obowiązywał półroczny termin na odpowiedź i nie nawykłam do komunikacji w czasie rzeczywistym.
Pozycja 29 tłuściutka, ale i pozycja 28 wyśmienita (na komputerze znika cały ładunek emocjonalny tego słowa, wiec przeczytaj je na głos).
Obie aprobuję i wyrażam zaniepokojenie, że planujesz tylko 30 utworów. Kto narzucił to ograniczenie?
Drogi Admirale 30 utworów jest w poczekalni a sama lista hmmm... powiedzmy 50. Mam nadzieje że gdy już wypełnimy ją całą będzie żyła własnym życiem jak na listę przebojów przystało (spadki, awansy i nowości) musisz mi jednak pomóc w jej tworzeniu
Obawiałam się takiego obrotu spraw. W przeciwieństwie do Ciebie mam w głowie przepastną pustkę.
Żaden utwór nie wydaje mi się godny tego miejsca*, każdy pomysł po przesłuchaniu okazuje się nie tak świetny, jak myślałam.

Pomyślę, znajdę.

*poza absolutną klasyką, którą na pewno znasz.
Nr 27 - propozycja dla wielbicieli tradycyjnej muzyki amerykańskiej: młodziutki Frank Fairfield w utworze "Call Me A Dog When I'm Gone".

http://www.youtube.com/watch?v=TjbV-PXbI3c

Brak odzewu uznaję za zwolnienie z konieczności zamieszczania kolejnych?
Pozycja 27 zacna, iście zacna. Przyjmuje i proszę o więcej a na miejsce 26 proponuje zjawiskową Layle Zoe:
http://www.youtube.com/watch?v=oIPygwrNbkE&feature=share
Skoro przyjąłeś 27, może przyjmiesz i to :
http://www.youtube.com/watch?v=xIYBF5yXSx8#t=172

Grupa Moriarty, z fascynującą Rosemary Standley, w utworze "Little Sadie".
Konieczność wybrania jednego utworu z repertuaru Moriarty nastręczyła mi nieco trudności, mam nadzieję, że wybór był trafny.
Czy audycja została zdjęta z anteny?
Dłuuuga przerwa w audycji. Na miejscu 26 proponuje utwór dla ożywienia i reaktywacji
https://www.youtube.com/watch?v=0J2QdDbelmY

drogi Admirale wybacz zaległości
Macieju drogi!
Tak mną wstrząsnęło, że ktoś oprócz nas zamieścił na tym forum wiadomość, tyle czasu i energii zajęło mi odpisywanie na nią i tak mizerna była moja wiara w to, że jeszcze coś mi podeślesz,
że Twój (ach, jakże długo wyczekiwany!) post mi umknął i dopiero odwiedziny na admiralskiej skrzynce mailowej uświadomiły mi to przeoczenie.

Miesiące oczekiwań*, no i co?
Moja starannie dobrana propozycja (z czubka herbacianego krzewu) została ignorowana. Seven Nation Army ? Owszem, lubię, znam od dawna, ożywić ożywiło, ale teraz poproszę coś od serca.

Miejsce 23 to wyśmienity Błyskawica Hopkins w jednym z moich najukochańszych utworów: https://www.youtube.com/watch?v=-gr_l2gMuVE

*Wybaczam, i ja nie należę do prędkich



 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

   
 
  Muzyka dla Admirała - czyli ostatni Mohikanie tego forum
singulair.serwis