|
Betoniarka z lat 80. w żarówce
singulair.serwis |
Witam szlachetnych oglądaczy. Wybaczcie staremu piernikowi, że Was zanudza swoim hobby. Bardzo lubię rozrysować sobie coś tak, by zmieściło się w szkiełku. Skończył mi się tramwaj a wiadomo, że zrobione staje się odpadem postprodukcyjnym. Tym razem postanowiłem posłuchać bardziej doświadczonych (choć nieco młodszych wiekiem) i zdłubać betoniarkę. Wiem, że temat był już na warsztacie, ale z drugiej strony - wszystko już było. Jak powiedział doświadczony kolega; można byłoby zrobić coś nowego, ale to nie byłby model lecz prototyp. Zatem do roboty. Pozwólcie, że zamieszczę od czasu do czasu jakieś zdjęcie z postępu prac. Obecnie mam tylko biały karton na który zamierzam rozrysować przyszłą concrete-mixer. Do zobaczenia wkrótce Wojtek
Witam. Nie jestem bardzo cierpliwy. W dodatku okazało się, że mam dwie godziny luzu. W efekcie zacząłem dłubaninę w kartonie. Efekty poniżej;




  


 Na razie tyle, ale ciąg dalszy (raczej) nastąpi. Pozdrawiam wszystkich Wojtek
Najważniejsza część betoniarki, czyli bęben w stanie surowym niemal skończony. Muszę jeszcze dociąć krawędź koła zębatego i zamocować uchwyty ze śrubami. Skończę lekcje i biorę się za robótkę.  Pozdrawiam Wojtek
Dodałem uchwyty mocujące z sześciokątnymi śrubami. Szlifowanie krawędzi musi poczekać do jutra.
 Brudzę betoniarkę klejem, ponieważ chcę ją pomalować na czerwono-rdzawy kolor z dodatkami cementu tu i ówdzie. Musi wyglądać "budowlano". Pozdrawiam Wojtek
Nie mogłem szlifować, zatem zdłubałem taki silnik do betoniarki;

Zamurowało mnie....
Przechodził facet koło betoniarki i się zmieszał. A drugiego to zamurowało, jak widzę. A ja wyłabuszam gały i zazdraszczam prędkości.
Z ukłonami Andrzej Korycki
A ta betoniarka to pusta czy z towarem że tak przy okazji spytam 
Ma być pusta, ale nie nówka. Wewnątrz i nie tylko mają być liczne ślady użytkowania. Wepchnięta będzie do tej żarówy (średnica zewnętrzna bańki - 55 mm).
 Obok betoniarki będzie (chyba) kopczyk piachu z wbitą łopatą. Pracowników nie przewiduję. Poszli na piwo. Pozdrawiam oglądaczy Wojtek
A ta betoniarka to pusta czy z towarem że tak przy okazji spytam
Jak betoniarka z lat '80 i już pusta to znaczy, że państwowy beton pojechał już na budowę willi/daczy (niepotrzebne skreślić) tow. sekretarza z "kumitetu" 
Szok  Ledwie co rozpoczęta relacja, a tu już z 1/3 roboty z głowy  Iście szatańskie tempo i to bez ubytku w jakości. Brawoooo  Pozdrawiam. Tomek 
państwowy beton pojechał już na budowę willi/daczy (niepotrzebne skreślić) tow. sekretarza z "kumitetu"
Alibo wywalony gdzie pod lasem stygnie - bo fajrant to rzecz święta 
Dziś miałem trochę więcej zajęć, więc i czasu na dłubaninę nie za wiele. Najpierw zrobiłem boczne wzmocnienia
 Dokończyłem (niemal) podstawę - zostały do zrobienia koła, osie i uchwyty.
 Pomalowałem wewnątrz bęben, dorobiłem zębatkę napędzającą całe ustrojstwo
 no i pomalowałem silnik na srebrny kolor
 I tyle. Będę miał parę dni przerwy ale później - obiecuję - startuję z kopyta. W końcu co można robić po zajęciach obowiązkowych... Pozdrawiam wszystkich oglądaczy Wojtek
Postanowiłem zrobić jeszcze stężenia. Zrobiłem, wkleiłem, dodałem bęben i tragedia. Bęben w żaden żywy sposób nie mógł być przechylany. Znaczy kaszana. Wyciąłem stężenia i po skróceniu wkleiłem ponownie. Teraz może być. Tak myślę.
 Jeszcze dwa - trzy dni i malujemy. Kolorek wiadomo - czerwono - pomarańczowy z duuużą ilością pyłu. Chyba.
Betoniarka będzie, kolejny projekt to pewnie jakiś budynek: np Latarnia Morska Gąski w butelce od Johny Walkera 
Betoniarka będzie, kolejny projekt to pewnie jakiś budynek: np Latarnia Morska Gąski w butelce od Johny Walkera
WOW 
Witam bardzo. Nie wytrzymałem i trochę pomazałem moją betoniarę.Dorobiłem jeszcze parę drobiazgów; blokady ustawiania nóżek, koło operatora z pedałem i sprężyną, skrzynkę elektryczną z napisem no i oczywiście uchwyty transportowe. Tak sobie myślę, że chyba już czas rozłożyć paskudztwo i wepchnąć w szkiełko. 



 Nie wiem, czy kogoś interesuje moment kulminacji przekleństw związany z wpychactwem... Pozdrawiam wszystkich oglądaczy Wojtek
No pewnie, że interesuje Tylko nie wiem, czy Cenzura przepuści 
Oj tak, interesuje. To przecież najważniejszy moment w karierze każdego wpychacza.
Witam bardzo. Potrzebuję porady bardzo. Brudzenia koparki zrobiłem mąką krupczatką przyklejaną klejem TYTAN. Teraz zaś mam kłopot z piaskiem. Chciałbym obok koparki umieścić pryzmę piachu z wbitą łopatą. I pojawił się problem; żadna mąka nie ma odpowiedniej grubości ziarna. Może któryś z kolegów ma pomysł na piasek w skali 1:40 ??? Pomocy !!!
Może kasza kus-kus, z jakimś dodatkiem? (kawa mielona?)
Może kasza kus-kus, z jakimś dodatkiem? (kawa mielona?) Dzięki za podpowiedź. Wieczorem przeprowadzę testy. Miłego dnia Wojtek
A może piasek kwarcowy z bezpieczników czymścik utwardzony - może wikolem, bezbarwnym lakierem nitro lub jeszcze czym innym ?
Z ukłonami Andrzej Korycki
Mysle, bałtycki piasek byłby w sam raz. Tylko pokolorować odpowiednio
Witam bardzo. Dziękuję za zainteresowanie i fachowe podpowiedzi. Metodą kupna stałem się dumnym posiadaczem kaszki kus-kus. Bardzo ładnie wygląda, ale granulacja jest nieco duża jak na moje potrzeby. Przy tej skali ziarna piasku są jak głaziki balastowe. Jako stary elektryk wymieniłem wieki temu bezpieczniki na automatyczne i piasku kwarcowego nie uświadczysz. Pomysł z piaskiem bałtyckim był "strzałem w dziesiątkę". Dzięki Blacman!!! Znalazłem jakąś pamiątkę i przestała istnieć. Nie sądzę, by ktokolwiek to zauważył. Dzięki temu mam piękną pryzmę piachu. Nie mogę pochwalić się, bo rozładowała się bateria w aparacie i wrzuciłem paskudę do ładowarki. Musi ładować się do jutra. Biorę się za łopatę i to już chyba będzie koniec. Pozostanie tylko demontaż i wpychanie. Najlepsze - jak zwykle - na koniec. Pozdrawiam wszystkich Wojtek
I już ostatnia fotka przed wpychaniem. Nie czekajcie na żadne cuda. Normalnie trzeba miniaturkę trochę rozebrać, włożyć w szkło i wewnątrz skleić. I tyle.
 Pozdrawiam Wojtek
Stary elektryku, z daleka gniazdo siłowe wygląda jak gniazdo, a w tym miejscu powinna być wtyczka odbiornikowa No i po krótkiej analizie załączonej fotografii ośmielę się dodać drugą uwagę, że na silniku mogła by być też taka blacha osłonowa z góry. No, a w ogóle to OK. brawo.

Cytat:"na silniku mogła by być też taka blacha osłonowa z góry." Blacha osłonowa silnika jest zrobiona, ale będzie leżała obok sprzętu (chyba coś naprawiają). Pozdrawiam Wojtek
Czas najwyższy na c.d. Swego czasu wszedłem w posiadanie diamentowych tarczek do cięcia wszystkiego i postanowiłem użyć jednej z nich tym razem. W końcu (na stare lata) odrobina lenistwa. Zatem tarczką odciąłem część żarówki (gwint).
 Szkło, po umyciu gotowe na przyjęcie. Następnym krokiem było wykonanie (z trzech części) podstawki i umieszczenie jej w żarówce. Udało się to zrobić dzięki otrzymanemu PCV, z którego wyciąłem prostokąt o wymiarach 20x60 mm. Na takiej bazowej podstawie umieszczonej w żarówce ułożyłem właściwą podstawkę i skleiłem zusammen (znaczy do kupy). Po wyschnięciu kleju plastikową (pomocniczą) podstawkę usunąłem.
 Podstawka jest pokryta warstwą piachu (bałtyckiego) i spokojnie czeka na betoniarkę. O czym po wyschnięciu. Pozdrawiam Wojtek
Wojtek A może byś trochę zmatowił betoniarę, bo chyba trochę za bardzo się błyszczy A może jeszcze trochę rdzy tu i ówdzie A może worek cementu obok kupy piachu uzupełniłby całość  To co subiektywnie sugeruję nie jest jednak konieczne. Model i tak jest ekstra Godne podziwu jest też tempo w jakim powstał  Brawo 
Pozdrawiam. Tomek 
[quote="talex0"]Wojtek A może byś trochę zmatowił betoniarę, bo chyba trochę za bardzo się błyszczy A może jeszcze trochę rdzy tu i ówdzie Trochę po czasie, bo rama jest już w żarówce, raczej nie do wyjęcia.

 Resztę spróbuję - zgodnie z sugestią. Pozdrawiam Wojtek
No bo to Twoje tempo jest zabójcze Ty szybciej robisz niż ja myślę 
No i już ostatnie odsłony;


 Umieściłem wszystko w szkle, razem z zamówionym - w ostatniej chwili - workiem cementu. Udało się to wyłącznie dzięki uprzejmości kolegi Andrzeja, który zaopatrzył mnie w narzędzia wykonane z iście chirurgiczną precyzją. Jeszcze raz dziękuję. Teraz muszę uzbroić się w cierpliwość i poczekać aż wszystko porządnie wyschnie. Cóż - cza, to cza. Pozdrawiam Wojtek
Bardzo pikna betoniara. Mnię się podobuje, gratuluję nieprawdopodobnej wprawy w : a) wykorzystywaniu papieru w kratkę, b) klejeniu onego.
To teraz czas na kombajn Bizon albo snopowiązałkę, kultywator może ? A obok gospodarz z broną w plecach.
Z ukłonami Andrzej Korycki
Witam już chyba ostatni raz w tym cyklu. Wyschło wszystko pięknie, więc przykleiłem brakujące części, tj. wtyczkę z kablem i zamknąłem żarówkę. Zmian już nie będzie. Jak mawiali starożytni: peractum est.
 I to byłoby na tyle (co i na przodzie). Pozdrawiam wszystkich Wojtek P.S. Chyba jednak pozostanę (chwilowo) przy pomyśle walca drogowego. Bizon może trochę później.

Suuuuuper  Dzięki za uwzględnienie moich życzeń. Worek cementu "jak żywy"  Szczere uznanie  Pozdrawiam. Tomek 
Co ten worek cementu taki duży? Żarówka mnie oświeciła, że w onym czasie to po 50 kg pakowali - więc się zgadza:D Pięknie
Wczoraj pstrykałem przy dużo gorszym świetle, postanowiłem powtórzyć;

 Żeby nie było, że nie ma pokrywy silnika lub wtyczki... Pozdrawiam wszystkich oglądaczy i do... Wojtek
Nie no....Mistrzu! Moje gratulacje, fajnie to wyszło, no i widzę że kasza kus-kus się nie zmarnowała i swoje przeznaczenie znalazła. Osłona silnika idealna. Ten worek cementu po prostu zabójczy. Bardzo jestem ukontentowany, że brałem udział w powstawaniu tego dzieła, poprzez oglądanie i komplementowanie. Pozdrawiam i życzę dalszych sukcesów!!!
Bardzo dziękuję za zainteresowanie, doping i współpracę przy robieniu miniaturki. Co do komplementów- cóż - kto ich nie lubi. Dziękuję. Chyba zrobię sobie plakietkę z napisem; MISZCZ. Ale tak serio - muszę zacząć starać się, bo może ktoś zechce też wpychać w szkło różne cósie i nie wypada pokazywać kiepskiego wykonawstwa. Chęci już są, papier (w kratkę ) jest, umiejętności - może kiedyś... Pozdrawiam i obiecuję - od poniedziałku - starać się. Wojtek
(...)Chyba zrobię sobie plakietkę z napisem; MISZCZ. (...)
Proponuję MISZCZ ZMJANOWY - brzmi powazniej.
Za betoniarę 
Fajna betoniara. Co do napisu, wepchnij w szkło pojedyńcze litery MISZCZ i będzie OK , ale takie ładne, ozdobnez frendzlami tudzież kutasami 
... Pozdrawiam i obiecuję - od poniedziałku - starać się. ... Ale tylko jak nie będzie padało - prawda ? Od poniedziałku, jak nie będzie padało, wezmę się z życiem za bary.
Cieszę się, że Ci wyszło, że się podoba, że jesteś zadowolony, że ... ogólnie się czeszę i to byle czym, bo włosów już mało.
Czekam na następny model cokolwiek to będzie. Może być lodówka z żarciem albo bez, albo walec rozjeżdżający lodówkę. Zderzyły się dwa walce drogowe. Policja przesłuchuje kierowców. PppAanie Wywładzo to bbyŁŁ moment - relacjonuje jeden.
Z ukłonami Andrzej Korycki
Też cieszę się, ponieważ Ty się cieszysz ale już nie czeszę się wcale, bo nie mam takiej potrzeby. Dojrzałem (decyzyjnie) i od poniedziałku biorę się za walec drogowy. Chyba, że będzie padało... Pozdrawiam wszystkich Wojtek
Różne fajne rzeczy wpychałeś do żarówki ale ten projekt podoba mi się najbardziej. Wielkie Brawa !!!
Jeszcze raz dziękuję za zainteresowanie i doping. Ponieważ jest już poniedziałek i nie pada, biorę się za spełnianie obietnic. Pozdrawiam Wojtek
|
|