|
Caravaggio
singulair.serwis |
Michelangelo Merisi da Caravaggio (ur. 29 września 1571, zm. 18 lipca 1610) - jego biografię można przeczytać gdziekolwiek, więc nie będę sie rozpisywał ani przeklejał wikipedii.
Pomimo, że na malarstwie znam się póki co niewiele lepiej niż na astronomii, wygląda na to, że jest jak na razie moim ulubionym malarzem. Obserwacja jego dzieł sprawia mi dużą frajdę i przyjemność. Im więcej o malarstwie czytam i im więcej na malowidłach zauważam, tym bardziej doceniam dzieła Caravaggia.
Tutaj na przyklad jedno z moich ulubionych dzieł:
http://www.wga.hu/art/c/caravagg/03/17judit.jpg
Robi na mnie wrazenie (na zywo byloby pewnie 1000 razy wieksze).
Albo to jest niesamowite, jak sie dluzej przygladam to mam wrazenie ze stoje tuz przy nich niczym uczestnik akcji:
http://www.wga.hu/art/c/caravagg/03/191captu.jpg
Nie bede sie rozpisywal nad technika, bo pewnie bym sie osmieszyl, a nie chce za kilka miesiecy rzygac na widok wlasnego posta. Po prostu badajmy Caravaggia.
Inne z lubianych przeze mnie obrazów:
1. http://www.wga.hu/art/c/caravagg/09/53mercy.jpg 2. http://www.wga.hu/art/c/caravagg/10/65lazar.jpg (!!!) 3. http://www.wga.hu/art/c/caravagg/04/23conta.jpg 4. http://www.wga.hu/art/c/caravagg/06/36amor_v.jpg I wiele innych.
Rysuje młodych chłopców jak ze snu Trynkiewicza Nie powiem, żebym był jego fanem, bo wolę bardziej baśniowe, mniej naturalistyczne malarstwo, ale doceniam za dynamizm i - jak to ładnie ująłeś - poczucie, że jest się jest się uczestnikiem akcji tych obrazów.
A dla mnie te obrazy wydają się być chłodne, to chyba przez zastosowaną kolorystykę (?). W każdym razie zionie z nich niepokój i coś złowieszczego.
zionie z nich niepokój i coś złowieszczego.
No to popatrz na to: http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/e/eb/The_Body_of_the_Dead_Christ_in_the_Tomb%2C_and_a_detail%2C_by_Hans_Holbein_the_Younger.jpg
Gdzie u Caravaggio jest chlodna kolorystyka?
Myślę, że chodzi o te czernie, chociaż faktycznie pod pojęciem chłodnej palety barw rozumiem trochę co innego.
No wlasnie. Ja w akcje jego obrazow moglbym wskoczyc na golasa jak reszta ich bohaterow, tak tam przytulnie.
Ja bym się bał.
Ja bym się bał.
Nie zartuj
http://www.wga.hu/art/c/caravagg/01/10bacch.jpg
Swoja droga, niedawno pilem calkiem niezle pinot grigio, ktore mialo na etykiecie to dzielo:
http://www.wga.hu/art/c/caravagg/01/06concer.jpg
http://www.wga.hu/art/c/caravagg/09/53mercy.jpg ale np. tu jest dość niepokojący klimat
http://www.wga.hu/art/c/caravagg/09/53mercy.jpg ale np. tu jest dość niepokojący klimat
To jest super dzielo pod tytulem 'Siedem aktow milosierdzia' (zreszta nietrudno na to wpasc).
|
|