|
Carlsberg rządzi
singulair.serwis |
Ta ich reklama mnie powaliła. Co za akcja! Trudno powiedzieć, jakby się człowiek zachował w takiej sytuacji http://www.youtube.com/watch?v=feQXgv_BHGs
Wypiłem wczoraj. Jednego. Carlsberga. Nie polecam.
Carlsberg rzadzi rozumiem wielbladzim.
Paolo Coelho
Całkiem smaczny jak na piwo z dużego koncernu.
Dla mnie nagorsze piwo koncernowe jakie znam. Może w Danii smakuje inaczej, ale nie piłem jeszcze w życiu Carlsberga, który nie smakowałby jak chrzczony. Poza tym zniszczył dobrą polską markę, jaką był Okocim. Postąpił z nim brutalniej niż Heineken z Żywcem. Żywiec był dobrym piwem, stał się przeciętnym. Okocim był dobrym piwem, stał się zaraz po przejęciu przez Carlsberga ostatnim sikaczem. Teraz nie wiem, bo omijam. Teraz piję Namysłów. W niczym nie ustępuje importowanym wynalazkom, a jest od nich dużo tańszy. Z litości nie wspomnę o Ciechanach, Kormoranach, czy o Browarze Konstancin, który z najgorszego browaru dla żuli stał się jednym z najciekawszych producentów na rynku.
a ja pijam wodę z lidla. peace.
Ciechany znam i lubię. W ogóle dawno nie piłem dobrego piwa, tak więc może gust mi się trochę wypaczył i chwalę KALSBERGA. Co byś polecił dobrego, a w miarę łatwo dostępnego?
Teraz piję Namysłów. W niczym nie ustępuje importowanym wynalazkom, a jest od nich dużo tańszy. Byłem w Namysłowie w delegacji przez tydzień i się raczyłem ich browarem. Kilka rodzajów było, ale w głowie mi utkwiło Zamkowe. Dobre.
Jak mam mozliwosc to zawsze kupuje sobie regionalne piwa. To chyba najlepsza opcja obecnie. Ostatnio jak kupilem sobie Zywca to smakowal jak benzyna.
Ciechany znam i lubię. W ogóle dawno nie piłem dobrego piwa, tak więc może gust mi się trochę wypaczył i chwalę KALSBERGA. Co byś polecił dobrego, a w miarę łatwo dostępnego? Polskie browary są ostatnio dobre, więc jest w czym wybierać. Tyle, że są to małe browary regionalne. Ja mam to szczęście, że mam pod nosem sklep Alkohole 24, który sprowadza różne takie wynalazki i co więcej cały czas jest promocja na przynajmniej jeden z nich. Ale nie każdy ma to szczęście. W związku z tym nie odpowiem Ci, które jest w miarę dostępne u Ciebie. Z piw dostępnych wszędzie tylko Ciechan z Lwówkiem (ten sam właściciel) przychodzi mi na myśl.
Dołączam się do pochwał Zamkowego. Dobre piwo za niewielkie pieniądze. Ale ostatnio nie widziałem w moim ulubionym sklepie. Bardzo dobrym piwem jest Kormoran Orkiszowe (tyle że zwykłe, bez dodatków). Dla koneserów piw pszenicznych lektura obowiązkowa. Ciekawym piwem jest Żytnie z Konstancina, ale przez swoją dużą kwaskowość nie każdemu będzie smakowało. A poza tym, właściwie nigdzie go nie ma, więc nie ma też o czym mówić. Oczywiście wszystko to kosztuje jak jasna cholera. Ale lepiej wydać 5-tkę na jedno Orkiszowe, niż na dwa Harnasie.
Jak mam ochotę na koncerniaka lub po prostu przeciętne piwo, aby się po prostu napić sięgam ostatnio albo po Łomżę, albo po wspomniany Namysłów, albo po Książęce Ciemne Łagodne, gdy potrzebuję naprawdę lekkiego napoju o w miarę przyjemnym smaku.
Polecam Browar Czarnków i Noteckie ciemne 
A to koleżanka nadal żyje!
Kurwa, ona jest z NWO.
HOLY SHIT.
MSZ Rosji potepil zamach w Damaszku.
żyję.
i co, masztenlascotocitrzeba?
Ma, w kroku.
A skąd wiesz? Może jej NWO ukradło? Czekamy aż UE wprowadzi ograniczenia co do wycinki lasów w kroku.
dnia Nie 01:31, 31 Marzec 2013, w całości zmieniany 2 razy
Pewnie ją rozdziewiczył, wrócił do kraju to potrzebował "dupy", nie wybrzydzał.
Nie mam, to nie ta pora roku. Niezbyt przyjemnie mieszka się w namiocie w takich warunkach pogodowych.
Pewnie ją rozdziewiczył, wrócił do kraju to potrzebował "dupy", nie wybrzydzał.
Może gitarrrrą?
Serio, mamy koniec marca i mówisz że niefajnie w namiocie? Ja bym brał w ciemno, przecież tak ciepło jest 
Mam nadzieje ze potrafisz lepiej grac na tej gitarze niz z nia pozowac.
Umiem grać na tyle, żeby móc śpiewać z dziećmi. A żebyś biedaku nie musiał na to zdjęcie patrzeć, to już go nie ma, zadowolony ?;>
JEAN, JESTEŚ KURWĄ. CYCKI UCIEKŁY.
A, skoro nie było to ...
dnia Nie 01:47, 31 Marzec 2013, w całości zmieniany 1 raz
Nie było tam cycków :O
To może lepiej, bo jak korespondują z twarzą to mogłoby być straszne... Może zmień nick na "lustramitrzba" albo na "chirurgaplastycznegomitrzeba".
Próbuję ostatnio ciemnych piw. Żywiec porter jest dobry kurde. Za 4,50 taki smak i taka moc (9,5%) się opłaca. W przeciwieństwie do Portera Okocim, który słabszy jest a i spirytus czuć. Przykra to rzecz dla mnie, gdyż pochodzę z miasta, gdzie stoi Browar Okocim.
Polubiłem też piwa pszeniczne, ale nadal nie wyrobiłem sobie smaku i chyba nie widzę różnicy między tymi lepszymi i gorszymi. Jednak na wszelki wypadek najczęściej spożywam Paulanera Hefe-Weissbier (to jaśniejsze).
Spoko jest olsztynski browar Kormoran
Pijcie wszystko, tylko nie wódkę
PS to prawda
Próbuję ostatnio ciemnych piw. Żywiec porter jest dobry kurde. Za 4,50 taki smak i taka moc (9,5%) się opłaca. W przeciwieństwie do Portera Okocim, który słabszy jest a i spirytus czuć. Przykra to rzecz dla mnie, gdyż pochodzę z miasta, gdzie stoi Browar Okocim. Polubiłem też piwa pszeniczne, ale nadal nie wyrobiłem sobie smaku i chyba nie widzę różnicy między tymi lepszymi i gorszymi. Jednak na wszelki wypadek najczęściej spożywam Paulanera Hefe-Weissbier (to jaśniejsze). Piwa pszeniczne typu weissbier to mój absolutnie ulubiony gatunek piw. Paulaner jest rzeczywiście wyjątkowy: wyjątkowo łagodny, wyjątkowo bananowy i jako jeden z nielicznych znanych mi browarów nie popsuł się pożarciu przez koncern Heinekena. Piwa pszeniczne różnią się przede wszystkim "nutą cytrusową", czyli tym z jakim owocem cytrusowym się najbardziej kojarzy ich smak. Rozpiętość jest od słodkawych bananowych po kwaskowate o cytrynowym posmaku. Z polskich piw pszenicznych polecam Corneliusa, zwłaszcza pszeniczne-miodowe - to bardzo ciekawa mieszanka, która zaskakuje innym smakiem z każdym łykiem, by potem oraz Kormorana Orkiszowe. Na znakomite piwa pszeniczne można trafić także w browarach restauracyjnych, takich jak wrocławski Spiż, czy warszawska Browarmia.
Nie żebym się czepiał, ale banan nie jest cytrusem 
Nie żebym się czepiał, ale banan nie jest cytrusem No ale z tego, co się zorientowałem, jak piwosze mówią o "nucie cytrusowej" w piwie pszenicznym, to chodzi po prostu o smaki owoców południowych. Ale gwoli ścisłości powinno być nuty owoców południowych, cytrusów, bananów etc.
|
|