ďťż

Cudowne ocalenie. "Miał otwarte rany na obu stopach"


Zniszczone Port-au-Prince
PAP

O prawdziwym cudzie może mówić mężczyzna, który został wczoraj wyciągnięty żywy spod gruzów budynku, który zawalił się podczas trzęsienia ziemi na Haiti. Jak podają lekarze, mężczyzna przeżył bez pomocy cztery tygodnie, od czasu, gdy trzęsienie o sile 7 stopni w skali Richtera zniszczyło większą część stolicy kraju, Port-au-Prince.
28-letni mężczyzna, przedstawiany jako Evan Muncie, został znaleziony pod gruzami marketu, w którym sprzedawał ryż – podała jego rodzina ekipie szpitala polowego z Uniwersytetu Miami. Jest ogromnie wygłodzony i odwodniony, ale poza tym nie ma poważniejszych obrażeń – powiedzieli lekarze.

- Był wycieńczony. Nie miał niczego w ustach od dłuższego czasu. Miał otwarte, ropiejące rany na obu stopach – poinformował doktor Mike Connelly.

Ludzie, którzy przynieśli mężczyznę do szpitala, powiedzieli, że znaleźli go podczas odkopywania miejsca, w którym kiedyś sprzedawano żywność – dodał Connelly.

Mężczyzna powiedział lekarzom, że ktoś przynosił mu wodę, kiedy był uwięziony pod gruzami, ale lekarze dodali, że mężczyzna mówił, jakby majaczył, a chwilami wciąż był przekonany, że nadal jest w zawalonym budynku. Connelly dodał jednak, że mężczyzna rzeczywiście musiał mieć dostęp do jakiejś wody, skoro przeżył tak długo, ale lekarz nie jest pewien, skąd była woda.

- Na początku, jestem pewien, że był w pełni świadomy, więc być może był w stanie znaleźć coś, co pozwoliło mu przeżyć – powiedział doktor Connelly w rozmowie z CNN.

Znalezienie żywego mężczyzny pod gruzami rzeczywiście graniczy z cudem, ponieważ od 12 stycznia, kiedy doszło do tragicznego w skutkach trzęsienia ziemi, minął prawie miesiąc. Zginęło ponad 200 tysięcy ludzi.

Rząd Haiti ogłosił zakończenie akcji ratunkowo-poszukiwawczej 23 stycznia, ale żywych ludzi znajdowano jeszcze do 27 stycznia.


To naprawę cud - tyle dni.....



 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

   
 
  Cudowne ocalenie - Haiti
singulair.serwis