ďťż

Jakbyście nie mieli co zrobić z 200zł to co byście wybrali;
http://allegro.pl/bob-dylan-the-original-mono-recordings-9cd-box-i1900283311.html
czy
http://allegro.pl/dvdmaxpl-the-doors-perception-box-6cd-6dvd-i1903653696.html

A może coś jeszcze z zupełnie innej beczki?


Ja bym brał Dursów.
Hm, w sumie na box The Doors wydam o 25zł więcej niż na pojedyncze płyty, ale jest to cała dyskografia + 6dvd i niepublikowane utwory(chociaż dvd pewnie nie będę używał), porządniej jest to wydane niż Dylan. Natomiast na Dylanie zaoszczędzam ok. 45zł, ale wydane jest to biednie i bez bonusów żadnych. No i nie są to wszystkie jego dobre płyty, a wsadzili tu debiut, który jest nie za ciekawy. W sumie w podobnym stylu jest to; http://www.zbimarmusic.pl/pub/files/DOORS/.thumbnails/1309537742_081227976262%20The%20Doors%20A%20Collection%20-%20otwarty_w450_h400.jpg , a kosztuje tylko 75zł. Tylko żadnych bonusów nie ma, a i wydanie biedne, bo bez żadnych książeczek.
Ja bym kupił nową Annę Bolenę: http://www.amazon.com/Donizetti-Anna-Bolena-Netrebko/dp/B005MYEQ9U/ref=sr_1_1?s=movies-tv&ie=UTF8&qid=1320327672&sr=1-1

ale Doorsi też są spox

Dziś na wiadukcie jakiś kolo grał na gitarze i coś jęczał, to chyba była piosenka Dylana



 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

   
 
  Drzwi, żyd lub...
singulair.serwis