|
USS Ticonderoga CG-47 1:1250 HobbyBoss
singulair.serwis |
Witam
Jak każdy mam rozgrzebane aktualnie kilka modeli, ( z czego jeden w relacji ) obiecałem sobie nic więcej nie zaczynać a tymczasem przypadeczkiem dorwałem w sklepie cos takiego i jako że mam sentyment do tej klasy ( miałem kiedyś przyjemność zwiedzania philippine sea) model wskoczył na pierwsze miejsce na liście w stoczni . To mój pierwszy hobby boss ( w zasadzie nielicząc modeli mirage pierwszys plastikowy stateczek) , nie wiem czy taka ilość szczegółów i jakoś wykonania to u nich norma ale mnie pozytywnie zaskoczyło wręcz zachwyciło
O samym modelu króciutko : sporo szczegółów, praktycznie zero nadlewek mankamentem jest brak śmigłowca na pokładzie startowym ?! na burcie są nie wielkie jamy , ale bez tragedii Zasadniczo jak na taką skale to kurdupel jest super ( to nie revell i jego 1:1200)
Mały inbox :




Kalkomania daje możliwość wykonania USS Ticonderogaa szkoda bo można było sie pokusić o inne okręty tej klasy 

i narazie na sucho złożony :



i na koniec porównanie z modelem 1:400 mirage... nie patrzcie na to jak sklejony bo to złomek z dawnych lat, ale na porównanie szczegółów ...

Model w standardzie to jeden wieczór, ale standardzie przy takim drobiazgu… nie , plan jest taki : Jak się uda to zrobić od podstaw maszty Wyskrobać z czegoś coś na kształt śmigłowca Zrobić jakąś mini dioramę, może dwa holowniki ??
Już nie nudzę, trochę podłubie
Pozdrawiam Jacek
Witam
Malutka aktualizacja ( mam mało czasu na sklejanie więc sobie robię małe kroczki, mam nadzieje że to nikomu nieprzeszkadza ):
Maszty test pierwszy : Maszt przerysowany z modelu HMV w skali 1:250 (grubuść 1- 2 piksele;P ) wydrukowany na zwykłej kartce i wzmocniony cyjanoakrylem ( sposób podpatrzony u pewnego szalonego chomika )



Widzę że ten sposób ma szanse, spróbuje jeszcze raz na poważnie, Jeśli się uda to antena radaru zostanie wykonana w ten sam sposób
i szybki test dorobienia śmigłowca...

I tu na pewno pójdę w tym kierunku, tylko muszę go pogrubić wikolem i pomalować
Pozdrawiam Jacek
Witam! Faktycznie jak na taką małą skalę to ma całkiem sporo detali. Co do pogrubiania śmigłowca wikolem to możesz dodać talku i zrobić z tego masę (szpachlówkę). Konsystencja najlepsza taka nie za rzadka, ani nie za gęsta. Po wyschnięciu jest twarda i daje się bez problemów szlifować i możesz z niej zrobić całkiem zgrabny kadłub.
Pozdrawiam.
Kurcze niesamowicie zrobiony ten model jak na takie maleństwo! Działaj działaj, jestem bardzo ciekaw efektu! Pozdrawiam!
- singulair.serwis
- [R] USS ,,Belleau Wood" Mały Modelarz 11-12/92 1:400.
- USS Portland "Sweet Pea" CA 33 1/700 Niko Model +
- USS FORREST SHERMAN DDG-98 Arleigh Burke-Class 1/700
- [R/G] USS Rhode Island BB-17, 1922, skala 1/700
- USS Cromwell (DE 1014), nieszczyciel eskortowy, Niko 1/700
- [G] USS Portland "Sweet Pea" CA 33 1/700
- USS Nashville 1/700 Niko Model + cały galimatias
- [recenzja] USS Salt Lake City, WAK, 1/200
- [R] USS North Carolina, JSC 12, skala 1:400.
- Galeria USS Marblehead Niko model 1/700
|
|