Duży pech dwójki polskich złodziei na Słowacji
singulair.serwis |
Duży pech dwójki polskich złodziei na Słowacji
Dużego pecha miała dwójka polskich złodziei, która postanowiła udać się na "występy gościnne" do sąsiedniej Słowacji. Policja przyłapała na gorącym uczynku Polkę, która kradła w luksusowym sklepie w Bratysławie, i Polaka, który usiłował okraść dom w Svatym Jurze pod Bratysławą.
24-letnia Beata usiłowała wynieść z luksusowego sklepu w bratysławskim supermarkecie odzież o wartości 3 tysięcy euro. "Sztuczka" z zamianą ubrań nie wyszła i zaskoczoną Polkę zatrzymał przy wyjściu ochroniarz.
Rzeczniczka policji Petra Vaszkova poinformowała, że pomysłowa złodziejka przebywa w areszcie tymczasowym.
Jeszcze mniej szczęścia miał Polak, który włamał się do jednorodzinnego domu na ulicy Felcanovej w Svatom Jure pod Bratysławą. Zaskoczony powrotem właścicieli Polak uciekł do ogrodu, a potem wspiął się na stromy dach, skąd pechowego złodzieja musiała ściągać straż pożarna.[/b]
Ten artykuł jakby popierał złodziejstwo . Współczucie złodziejowi jest żenujące. 