|
Dziędobry
singulair.serwis |
Na początku coś o sobie : Mieszkam w Szczecinie, mam lat 62 i NIE jestem modelarzem. Zawodowo zajmuję się programowaniem komputerów w języku C i C++. Zbudowałem co prawda jeden model RC okrętu podwodnego Los Angeles, ale w zamierzeniu miał to być tylko jeden model. Ale latka lecą i model o wadze 10 kilogramów stał się dla mnie za ciężki.
Postanowiłem zbudować mniejszy już nie RC, ale pływający (1:700 czyli wielkości długopisu). Tu na przeszkodzie stanęła technologia wykonania komputera pokładowego. 1 cmkw to trochę mało, ale jeszcze się nie poddaję.
Wobec piętrzących się trudności postanowiłem, w czasie oczekiwania na komputer do małej LA zbudować model Orkana w skali 1:100 też RC. Ponieważ mam kłopoty z wykonaniem różnych detali, a i wiek taki, że częściej się już podgląda niż ..., to zarejestrowałem się tu z zamiarem podglądania Was. Będę zadawał, o ile pozwolicie, różne pytania. Z góry dziękuję za życzliwe przyjęcie dziadka. Rzetelnie poinformuję o moich dokonaniach i porażkach.
Z ukłonami Andrzej Korycki
P.S. Automatyka wycięła mi adresy moich relacji z budowy zamieszczonych na Kodze.
Miło powitać kolejnego "kajakarza", ale tak z opisu, to merytorycznie trochę wymiękam. Może odezwą się bardziej kompetentni koledzy 
Witamy "nie modelarza" w naszym gronie. Jeśli wykonałeś choć jeden model, to już jesteś modelarzem. Mam nadzieję, że pomożemy Ci głębiej zapaść na naszą nieuleczalną chorobę - modelarstwo  Pytaj do woli. Wszyscy chętnie podpowiedzą i pomogą, a szczególnie najaktywniejsi na tym forum "kajakarze". Pozdrawiam. Tomek 
Dziękuję, za miłe powitanie. Pytania mnożą się jak króliki a piniędze jak impotenty. Za chwiluniu rozpoczńę relację składającą się z pytań.
Z ukłonami Andrzej Korycki
I ja witam milusio wśród nas A jak jeszcze od pływadełek, to tym bardziej. Pozdrawiam
Witam. Kazdy ma swojego bzika, masz i TY.
Witamy na forum. 
|
|