ďťż

Dzikie psy terroryzują europejską stolicę



"Gazeta Wyborcza": Weterynarze mówią, że włóczące się po Moskwe psy są coraz bardziej poważnym problemem. Władze odnotowują rocznie 20 tys. przypadków zaatakowania ludzi przez zwierzęta.
Władze nie są w stanie poradzić sobie z tym problemem. Jeszcze kilka lat temu psy nie stanowiły niebezpieczeństwa dla ludzi. Teraz to się zmienia wz winy samych mieszkańców - pisze Wacław Radziwinowicz, moskiewski korespondent "Gazety Wyborczej".

- Pudelek albo nawet wilczur na ulicy szybko zginie, bo dzikie stada bez trudu się z nim rozprawią. Ale pitbull lub pies innej agresywnej rasy przetrwa i będzie miał szczenięta - mówi jeden z mieszkańców Moskwy.


Powoli taka plaga psów będzie i u nas.


Wątpie Polska to nie Rosja



 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

   
 
  Dzikie psy terroryzują Moskwę!
singulair.serwis