|
Frank Ebelsieder
singulair.serwis |
ja bym chciał sie dowiedziec troche o (axelu pape )z tego serialu on w medicopterze nazywał sie chyba (Frank Ebelsieder ) 
Tak,tak się nazywał.Występował w 1 i 2 serii,przy czym w jednym z ostatnich jej odcinków odszedł (awansował).Pojawiał się też sporadycznie w 3 serii,w kluczowych dla bohaterów momentach jako duchowe wsparcie Udało mu się uchowac w czołówce przez cały serial:

Jego postac miała byc nieugiętym biurokrat± z kamienn± twarz±,w rzeczywisto¶ci też był człowiekiem-wrażliwym na losy i uczucia swoich podwładnych.Moim zdaniem zagrał to bardzo dobrze i uważam go za lepszego szefa niż Hoppler. Tyle ode mnie,może kto¶ niżej uraczy nas jakimi¶ ciekawostkami 
dzięki a jesli niewiesz na jakim programie leci medicopter leci na programie tv puls od poniedziałku do pi±tku cały tydzień o godzinie 10:30 i o 15:00
co na pocz±tku robił frank ebelsider zanim przyszedł jako szef stacji medicoptera 
Nie zakładaj proszę kolejnego takiego samego tematu.Robisz bałagan  Stefan
był pilotem
byl pilotem ministra ktorego uratowala załoga medicoptera. Frank musial musial awaryjnie ladowac i z tego powodu stracil prace i zdobyl prace w medicopterze pierw jako pilot a pozniej kierownik bazy
Z tego co wiem to niekoniecznie był pilotem ministra, tylko po prostu jakiego¶ znanego polityka. Kazali mu wystartować we mgle, a on się wachał, w końcu musiał awaryjnie l±dować i przez to stracił pracę jako pilot. "zbyć" - sk±d niby wiesz że był pilotem w medicopterze?
Pozdro!
Tak, Ebelsieder był pilotem jakiego¶ polityka (minister, którego uratowała załoga Medicoptera, poznał go dopiero w szpitalu; za to Ebelsieder znał się wcze¶niej z szefem ochrony tego ministra). Zmusili go do lotu przy złej pogodzie, potem musiał l±dować awaryjnie z powodu mgły i przez to wyleciał z pracy.
Nie pamiętam, żeby mówiono cokolwiek o tym, że Ebelsieder był pilotem w Medicopterze. Wydaje mi się, że pełnił tam jedynie funkcję szefa bazy, dopóki nie awansował.
A z innych "ciekawostek" - Ebelsieder parę razy próbował podrywać Biggi, ale nic mu z tego nie wyszło 
|
|