Włoski zespół progresywny. Założony w latach 70-tych. Zyskał sławę i w zasadzie powstał dzięki współpracy z reżyserem Dario Argento (wcze¶niej nazywali się Cherry Five), robi±c muzykę do jego filmów. Najbardziej znane to horrory (choć w specyficznym, mało strasznym klimacie): Głęboka czerwień (Profondo rosso) i Odgłosy (Suspiria). Oprócz muzyki do jego filmów wydawali także tradycyjne albumy, choć znam tylko jeden z nich- "Roller". Muzycy graj± do dzi¶, w nieco zmienionym składzie.
Jak kto¶ chce dyskografię to znajdzie j± tutaj: http://www.progarchives.com/artist.asp?id=130#discography

Co do samej muzyki... na pewno jest nieco inna od typowego włoskiego grania progowego, które mi się osobi¶cie niezbyt podoba, no i nie ma tego nieprzyjemnego, włoskiego języka, bo nie ma tu wokali (przynajmniej w tym co poznałem nie było...). Utwory robione do horrorów/kryminałów musiały być "klimatyczne" i takie też s±. Może po prostu parę przykładów...
http://www.youtube.com/watch?v=Dn-mDxT_1PA
http://www.youtube.com/watch?v=lN5wpoNJDUk
http://www.youtube.com/watch?v=oAfGFsHCGMQ


Goblin nie zła kapela. Taki trochę włoski Camel. Znam pierwsze 3 płyty z czego Suspiria jest bardzo fajna.

Zespół faktycznie jest mniej włoski niż wiele innych, ale mam wrażenie, że to bardziej zasługa braku wokalu, niż czegokolwiek innego. Zasadniczo jest to taki sam głównonurtowy, melodyjny prog, jak niemal wszystko inne z Italii. Z tym, że wydaje się to mniej pretensjonalne. Zapewne dlatego, że wiele z tych płyt to soundtracki do horrorów, co wymusiło na muzykach zredukowanie pewnej, typowo włoskiej estetyki do minimum.
To miałem na my¶li



 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

   
 
  Goblin
singulair.serwis