|
Gusta
singulair.serwis |
No więc natknąłem się na taki filmik na jutubie : http://www.youtube.com/watch?v=NJAEC1EOSXg&feature=related I moja reakcja była całkowicie odwrotna od tej, którą sugerował tytuł... Gdyby wywalić gówniane teksty, muza na pewno nie najgorsza na świecie, ale jedna z oryginalniejszych. Czytam komentarze i myśle wtf, no i wykombinowałem taką teorie - nie ma czegoś takiego jak gusta, tylko horyzonty muzyczne. Ktoś ma szerokie, ktoś ma wąskie, ta-da.
Czytam komentarze i myśle wtf, no i wykombinowałem taką teorie - nie ma czegoś takiego jak gusta, tylko horyzonty muzyczne. Ktoś ma szerokie, ktoś ma wąskie, ta-da.
Trochę głupia ale ok.
No niestety, ale wniosek wydaje mi się słuszny.
http://www.youtube.com/watch?v=SSTUDw68GNQ
Ciekawe jaki ma głos na codzień ;] Jeśli chodzi o muzyczne horyzonty, to łatwo sobie wyobrazić coś strasznie głośnego i brutalnego, ale trudniej o takie rzeczy : http://www.youtube.com/watch?v=3XfeWp2y1Lk
Poniekąd masz rację ale sama teoria jest niekompletna. Przydałby się jakiś poważny model matematyczny oraz potwierdzające jego słuszność wyniki doświadczeń. Inaczej teoria jest gówniana.
Ludzie którzy słuchają wygenerowanych w fruityloop (tak to się zwie?) utworów trwających 4 minut i składajacych się z 4 dźwięków też możesz nazwać ludzmi o szerokich horyzontach.
Z drugiej strony nie ma sensu doszukiwać się w w czymś co jest beznadziejne nadziei.
Podsumowując mój beznadziejny wywód stwierdzam że o gustach się nie dyskutuje bo i tak nie ma obiektywnego punktu zaczepienia.
A co do tego pierwszego nagrania - padaczka. Grunt jednak że chłopaki lubią swoje granie.
Do drugiego - lubię ostatnio takie corowe granie. Gorzej ze mną.

Ale burdel No dobra - ludzie słuchający 4 dzwięków i nie znających nic poza tym = niezbyt szerokie horyzonty, ludzie słuchający 4 dzwięków, ale wiedzą, że istnieje jakieś awangardowe pierdzenie, ale słuchając 4 dzwięków dlatego, że im się podoba = szerokie horyzonty.
Me gusta Metallica, para mi hermana gusta Iron Maiden.
|
|