|
IJN I400 i I36/37 Kure 1944 Hobby Boss + Fujimi
singulair.serwis |
To będzie już prawie galeria, mam zamiar skończyć te moje dioramy w wakacje  Jako, że nie będzie mnie znów ponad tydzień, to pokażę coś, żeby nie było, że nic nie robię  Ta makieta to takie łączenie starszych gratów i likwidacja pudełek - stary, lekko zmodernizowany okręt od Fujimi, holowniczek, cysterny i zbiornik paliwowy z planowanej niegdyś wielkiej makiety portu, do których dorobiłem I400 z Hobby Bossa, jeszcze podstawka i myk  Zamysł - wykańczany I400 przy nabrzeżu i wracający z rejsu I36/37(jeszcze nie wiem, którego wybiorę) Czas na zdjęcia, historyjka będzie przy skończonej galerii. Wybaczcie, ostre słońce trochę zmienia odbiór, ale jakoś jest  widok ogólny

 kawałek składu paliwowego
 wykańczany kiosk I400, trojaa, mam nadzieję, że się nie wkurzysz, że skopiowałem Twój pomysł z malowaniem burt 
 holownik

 Pozdrawiam Tomek
Całkiem sympatycznie!
fajnie się zapowiada  nie wiem, nie znam się, nie orientuje się, nie byłem, a może to tylko to słońce po prostu, ale ja bym tu wodę może lekko zgasił jakimś smarem czy olejem.
jestem ciekaw co będzie dalej
pozdrawiam
Uff, powróciłem  Dzięki za Wasze komentarze Co do wody to jest ona ciemniejsza niż na zdjęciach, to wina słońca. Galerię zrobię w innym świetle i będzie ok  W zasadzie dużo nowego to się już tu nie pojawi: niewielki dźwig na nabrzeżu, trap do I400, cumy, trochę gratów na nabrzeżu, jakieś pojazdy i oczywiście ludziki. Potem tylko oderwać taśmę maskującą i na półkę  Pozdrawiam
No to skończyłem 
Listopad 1944 Arsenał Marynarki Kure "...komandor porucznik Hiragawa wraz z grupką oficerów wysiadł z lekko przykurzonego wozu. Starszawy kontradmirał, ich przewodnik, zaczął nieco sennym głosem mówić o stojącym za nim właśnie wykańczanym okręcie podwodnym I400. Żeby nie przysnąć, po chwili komandor zaczął lustrować nabrzeże. Grupka marynarzy krzątała się przy ciężarówkach wyładowując z nich skrzynie. Dalej, przyszłą załoga nowego nabytku floty malowała hangar okrętu, na kiosku marynarz obserwował wpływający właśnie I36. Przybył on do Kure w celu przebudowy na nosiciel Kaitenów. Grupka oficerów na dziobie tego weterana Pacyfiku wołała załogę holownika, aby pomógł im w cumowaniu..." nazwisko komandora sobie wymyśliłem na poczekaniu żeby fajniej brzmiało  Ok, dość gadania, teraz zdjęcia: rzut ogólny
 zdjęcie poniżej chyba najlepiej oddaje kolor wody
 i trochę szczegółów






 Jak mi wyszło oceńcie sami. Teraz zaś melduję, że stocznia zostaje przestawiona na produkcję ograniczoną szkołą, za to oddział projektowy i koncepcyjny się uaktywni Postaram się w weekendy coś majstrować, natomiast będę podglądał forum. Stan taki potrwa gdzieś do Bożego Narodzenia Po wykończeniu wodnosamolotów i Atago chyba wezmę się znów za Brytoli, coś mnie do nich ostatnio bardziej ciągnie  Pozdrawiam
|
|