|
Kupiłem sobie aerograf :)
singulair.serwis |
Witam W końcu postanowiłem kupic sobie jakiś aerek. Jakis taki za 120 zeta. Nawet nie wiem jak się nazywa. Po zakupie i przeczytaniu duuuuużo postów na temat użytkowania postanowiłem i ja sie pobawić. I powiem z ręką na sercu że czytanie o malowaniu, konserwacji aerka a wykonywaniem tych czynności realnie różni sie znacznie na korzyść tego drugiego. Nie taki diabeł straszny jak o nim piszą . a o to mój zakup
 A że do aerka coś musi dmuchać i aby nie ładować się w koszty dostałem takiego gratisa 
 dokupiłem tylko reduktor za bodajże 60 zeta. Nabijanie butli też gratisowe:). Po rozpakowaniu i zmontowaniu wszystkiego do kupy, z duszą na ramieniu, zacząłem pierwsze "psiki". Wlałem kilka kropelek farby do tego taką samą ilość wody destylowanej i.. do dzieła. Wszystko super wychodziło tylko było jedno "ale". Strasznie malutki strumyk farby. Tym tempem to malowałbym malutki model godzinami. Sądzę że to prawdopodobnie regulacja iglicy tzn. trzeba by ją cofnąć do tyłu. Jeśli to inny powód prosiłbym o radę. Ok, po próbnym malowaniu najpierw przepłukałem earka zwykłą wodą a potem Cleanfiksem a na koniec przedmuchałem powietrzem. Wyglądał czyściutko i myśle że za każdym razem nie będzie konieczności rozbierania aerka. Acha, zanim przystąpiłem do malowania, kilka razy rozebrałem i złozyłem narzędzie na "sucho" aby poznać gdzie , jak, co składać przy ewent. gruntownym czyszczeniu i nie kombinować później. Reasumując, nie taki diabeł straszny jak o nim piszą a różnica w malowaniu pędzelkiem a aerkiem jest zdecydowanie widoczna na korzyść aerka. Zachęcam bo to naprawdę nie jest takie straszne:) Pozdrawiam
Sądzę że to prawdopodobnie regulacja iglicy tzn. trzeba by ją cofnąć do tyłu.
Prawdopodobnie tak. To powinno rozwiązać problem.
zanim przystąpiłem do malowania, kilka razy rozebrałem i złozyłem narzędzie na "sucho" aby poznać gdzie , jak, co składać przy ewent. gruntownym czyszczeniu i nie kombinować później. Coś mi się wydaje (obym się mylił), ale już przekombinowałeś. Po co rozebrałeś aerograf. Jak będziesz miał go gruntownie wyczyścić to wtedy rozbierzesz. Gwarantuję Tobie, że do tego czasu zdążysz zapomnieć co nie co o jego budowie. Cofanie iglicy w dyszy nie ma sensu, no chyba że chcesz aby farba "tryskała" cały czas, bez względu czy naciskasz spust czy nie. No i odpowiedz na kilka pytań. Jakie masz ustawione ciśnienie no reduktorze, czyli na wylocie z aero? Jaka farba i jak rozcieńczona(jaka konsystencja)? Gdzie mieszałeś farbę? Piszesz "strasznie malutki strumyk", strumyk czy mgięłka?
Witam W odpowiedzi na post spita5... Używam farbek Valleyo Color ( jakos sie już do nich przyzwyczaiłem i co nieco je poznałem, ale tylko malując pędzlem) . Rozcieńczyłem 1:1 , ciśnienie 1,5 atm. a mieszałem farbę bezpośrednio w zbiorniczku aero. Dzisiaj podczas kolejnej próby zwiększyłem rozcieńczenie do 1:2 oraz zmniejszyłem ciśnienie do 1,0 atm a farbę mieszałem w osobnym pojemniczku i już rozcieńczoną wlałem do aero, iglicy nie regulowałem, zostawiłem tak jak była i.. zdecydowana poprawa. Ładnie wszystko wylatywało w postaci mgiełki, pozostał tylko problem odpowiedniej odległości od obiektu malowanego, ale sądze że to kwestia wprawy. Czytałem też o retaderze. Wiele osób pisze że w ogóle nie używają i jest ok, ale też inni piszą że bez niego się nie obejdzie. Co o tym sądzicie? Pozdrawiam
No to jesteś na dobrej drodze. Stara zasada, gęsta farba = wyższe ciśnienie, rzadka farba = niższe ciśnienie. Retarder polepsza "rozpływanie się" farby na powierzchni modelu no i daje więcej czasu zanim farba zacznie zasychać w aerografie(dyszy). Ja dodaję retardera gdy temperatura otoczenia jest powyżej 22 st. Celcjusza. A teraz musisz "zaprzyjaźnić się" z aerografem, czyli poznać jego zalety i wady, testować różne sposoby malowania, no i trening. Ja swojego BD-203 rozpracowałem malując karabin do ASG w multicamo. Czyli, maluj, maluj i jeszcze raz maluj, a za każdym razem będziesz miał co raz większą frajdę z malowania.
Uważaj z Cleanluxem , zbyt częste jego użycie szkodzi chromowanej powierzchni ...po jego użyciu dobrze wypłukuj bieżącą wodą. Moim skromnym zdaniem regulacja wysunięcia iglicy służy do dobrania szerokości ( in.stożka) strumienia farby.
|
|