ďťż

Jak w tytule stoi - dokonałem konsumpcji szprotów w puszce i tak w mojej głowie zrodził się pomysł, żeby pustą puszkę jakoś wykorzystać. Korzystając z rzeczonej puszki oraz kawałka polistyrenu począłem majstrować model masowca m/s Szprot (to jak na razie nazwa robocza).

Na początek wyciąłem obrys pokładu.


Następnie powstała "wanna" do przewozu ładunków.


Oraz urządzenia kotwiczne. Wszystko jest dość siermiężne i robione mocno na oko, ale nie chodzi tu o wierne odwzorowanie oryginału (bo ten nie istnieje), lecz o dobrą zabawę
dnia Wto 17:38, 18 Paź 2011, w całości zmieniany 1 raz


Witam!
No taaak... Kolega się najadł i nawet się nie podzielił, a u nas ostatnio szprot ze świecą można szukać.
Będę obserwować budowę tej jednostki myśląc o szprotach... bo markrele to jednak nie to.

Pozdrawiam.
Szprotami proszę to się nie zasłaniać
Toff, ty lepiej powiedz kto ci dostarcza zioło do palenia. Ja też chcę mieć takie wizje i pomysły
Jest wielu modelarzy budujących mało popularne, dziwaczne jednostki.
Toff niczym Turbodymomen zawstydził wszystkich


Święte słowa. Zadziwiłeś na pewno wszystkich
Toff - czy pokład zakosiłeś może kolejarzom
Rany Julek dwa w jednym - model morsko -kolejowy
Z ciekawością będę się przyglądał co wyjdzie z tego wynalazku. Jak na razie zapowiada się super.
Pozdrawiam.
Tomek
To jest rybacki prom kolejowy
Krzychu - podaj adres, podeślę puszkę szprotów pocztą, skoro nie masz w mieście sklepu kolonialnego z takimi rarytasami
Spit5 - zioło to nic w porównaniu ze szprotami z okolic Fukushimy! Jedna puszka dziennie i świat staje się weselszy!
Jjb89 - najbardziej zawstydziłem samego siebie, bo szafa pełna niedokończonych modeli, a ja za kolejny się biorę
Talex0 - owszem, materiał na pokład dziwnym trafem wpadł w moje ręcę podczas podróży koleją. Był to oczywiście czyn haniebny i godny potępienia, ale dzięki temu mam z czego budować model

A budowa postępuje - się skleja, się szpachluje i szlifuje!


I już prawie gotowa nadbudówka - jeszcze tylko wyloty spalin, kilka okienek i jakiś mały maszt.


I pamiętajcie, że potrawy z ryb szansą dla waszej sylwetki!
Toff, dawaj dalej!
Muszę sie zastanowić, co można zbudować z plastikowego kubeczka po mleku acidofilnym
No to daję dalej

Wyłaniał się i wyłaniał całokształt jednostki powoli, aż w końcu się wyłonił! Tylko zdjęcie trochę ciemne wyszło Mamy więc już wszystko (prócz masztu) na swoim miejscu - nadbudówkę, flagsztoki, pachoły kotwiczne.

Pod skrzydłami mostka miały być jeszcze szalupy, ale mi się odechciało i nie będzie.


I nie zapominajcie, że... KLIK!
O tak, i o to chodzi.
A z drugiej strony, to mi przypomina dzieciństwo i statek pasażerski z mydelniczki i kartonu. To była zabawa...
Szalupy zrób z łupin od orzecha
Jak tak kryptoreklamujesz te ryby, to chyba sobie kupię paprykarza.

Szalupy zrób z łupin od orzecha
...z opakowań po Ibupromie albo czymś takim.
Z łupiny od orzecha to bardziej holowniki wprowadzające m/s 'a do kanału portowego.

Ale pomysł zaj... znaczy forfiter, szwagier

Pozdrowionka
ZzB
Ibupromki są zbyt mało smukłe, nawet jak na szalupy.
Dobra, orzeszki wycofuję.
Witam!
Wiedziałem, że gdzieś już widziałem ten statek. Uderzające podobieństwo

Pozdrawiam.
Co za kolos! Ale tu się zgodzę - z grubsza wzoruję się właśnie na tego typu jednostkach. Choć mój będzie przewoził zgoła odmienny ładunek.
Jeśli już z łupin to co najwyżej pistacje wchodzą w grę. Ale one są zarezerwowane na inny pomysł

Tymczasem... KLIK!





Tylko coś zdjęcia ciągle mi nie wychodzą. Czy to przy naturalnym, czy przy sztucznym świetle.[/b
Co tam ze Szprotem
Stocznia strajkuje, czy może stoczniowcy przedświąteczne porządki uskuteczniają
Nie ma mowy o przerwie! Jest tylko mała obsuwa z lakierowaniem





Błyszczy się jak psu ... na wiosnę, ale też i ma się błyszczeć. Skoro detali jest mało, to próbuję chociaż nieco je wydobyć na wierzch lakierem. dnia Pią 21:20, 22 Kwi 2011, w całości zmieniany 1 raz
No i śliczności Kolos Co będzie przewoził Szprotki, czy pisanki
Mnie się podoba. Ekologom pewnie też. Świetny przykład recyklingu
Pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego z okazji Świąt Wielkanocnych.
Tomek
Ładunek m/s Szprota będzie dostosowany do świąt, które już tuż tuż!


Suuper Mojej żonie na pewno by się spodobało
Może by tak jakiś samolocik z rzeżuchą
Pozdrówka.
Tomek
I oto cud się stał! Sami zobaczcie co przez noc wyrosło









Koniec dnia Nie 12:32, 24 Kwi 2011, w całości zmieniany 1 raz
Witam!
Super!
Wygląda jakby kawałek dżungli przewoził.
Naprawdę fajny pomysł. Gratulacje.

Pozdrawiam.
Rewelacja!
Jaka klasa statku? Roślinowiec? Rzeżuchowiec? )

Rewelacja!
Noo....
A mówią, że przemysł stoczniowy w Naszej Najjaśniejszej upada....

Pozdrowionka
ZzB
Następny model proszę załadować "paragwajską pietruszką pięciopalczastą"



 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

   
 
  [R/G] Zjadłem sobie rybkę, czyli m/s Szprot
singulair.serwis