|
O babie
singulair.serwis |

Dwie babcie - straszne sklerotyczki poszły do kina. Po seansie na ulicy spotykają trzecią. Ta pyta: "Na czym byłyście?". Jedna: -No...to..takie...z ziemi sterczy do góry... -Słup?! -Nie, nie...żywe... -drzewo? -Nie, mniejsze... -Kwiat jakiś? -tak, tak...czerwony taki... -Tulipan? -Nie, nie...kolce, kolce ma... -Róża...? -OOOOO, właśnie! [do drugiej] Róża, na czym byłyśmy...???
Jezu dobre :haha:
Do tramwaju wchodzą studenci,za nimi staruszka.Towarzystwo rozsiada się w najlepsze a staruszka stoi trzymając się za oparcie siedzenia. Na ręce wiesza sobie laskę, która obija się o siedzenie wydając dość głośny dźwięk.Jeden ze studentów: -Mogła by Pani kupić sobie jakąś gumę na tą laskę żeby hałasu nie robiła. Na to babcia: -Gdyby Twoi rodzice kupili sobie gumę to ja bym miała teraz gdzie siedzieć.
Przychodzi stara babcia do spowiedzi i mówi do księdza: - Mam poważny grzech. - Jaki? - Bo ja przeklinam. - Babciu w takim wieku! Ale dobrze ksiądz dał rozgrzeszenie i puka w konfesjonał a babcia: - O kurwa ale sie zlękłam.
Przychodzi baba do lekarza i mówi: - Panie doktorze, wie pan co, jestem jakoś dziwnie chora. Jakbym się położyła to bym leżała,leżała ... Jakbym szła to bym szła szła... A doktor: - A jakbym cię w dupę kopną to byś leciała leciała i leciała...
Przychodzi baba do lekarza z mózgiem w rękach. - Co pani dolega? - To się w głowie nie mieści.
hahah dobre ale 1 i 3 najlepsze.
1 wymiata :haha:
no ten 1 jest ekstra :haha:
Przychodzi baba do lekarza i się pyta: - w jakich porach pan przyjmuje? - w dżinsach.........
|
|