ďťż

Witam!
Po paru cywilnych jednostkach naszła mnie ochota na zrobienie czegoś militarnego. Pomyślałem sobie, że nie ma co od razu startować z czymś dużym typu pancernik lub krążownik, więc zacznę od niszczyciela, a najlepiej takiego, który pływał pod naszą biało-czerwoną banderą. Tym bardziej zainspirował mnie do tego najnowszy (styczniowy) numer MSiO poświęcony naszym niszczycielom. Z naszych niszczycieli mam cztery ulubione: Garlanda, Orkana, Pioruna i Ślązaka więc w kolejności alfabetycznej pierwszy jest Garland, do którego czuję sentyment gdyż jeszcze pacholęciem będąc sklejałem go z Małego Modelarza i od niego zaczynam.
Jednak zanim rozpocznę relację z jego projektowania chciałbym na początek bardzo serdecznie podziękować naszemu Koledze Grzegorzowi Nowakowi (MacGregor) bez, którego pomocy nie ruszyłbym z miejsca z braku dokumentacji. Dzięki Grzechu!

Ok, to zaczynamy. Na początek tradycyjnie wręgi:






Od razu wyjaśniam. Nie sugerujcie się proszę ilością wręg. Jest ich na razie tyle, aby jak najlepiej wymodelować kadłub. Potem część z nich zostanie usunięta, a kilka zastąpione innymi w dogodniejszych do sklejania miejscach.

Mój Garland będzie w tej wersji:


Na początku myślałem, żeby zrobić go z wieżą "B", ale po namyśle stwierdziłem, że nie ma co dublować modelu Grzecha i wcześniejszego z MM.

Pozdrawiam.


Witam!
Kadłub wstępnie wymodelowany:





Wnęki w "uskoku" dolnego i górnego pokładu jeszcze nie ma, ale nie lękajcie się, będzie.

Pozdrawiam.
No tak se po cichu paczym co nasz Wódz wyrabia .
Powodzenia
Oj oj, alem sobie nazbierał podziękowań od samego onego Bossa! Oj oj - dzięki dzięki!

Krzychu, będę nie tylko ja bacznie obserwował Twoje poczynania, ale jak sądzę co najmniej kilku jeszcze wielbicieli polskich niszczycieli (ale się rymło)

GARLAND fajnym niszczycielem był i nie ma dwóch zdań, że to bardzo wdzięczny obiekt modelarski. Kiedy opracowałem przed laty swojego w 1:200 miałem obiekcje, czy wystawić go na sprzedaż w ofercie GreMir Models, bo przecież to polski okręt, więc kogo tam w świecie szerokim interesować on będzie? No i myliłem się, sprzedawał i sprzedaje się nadal nie gorzej od innych Brytoli czy Japońców.

No to obserwujemy


Witam!
Koledzy, dziękuję za zainteresowanie moim skromnym projektem.
Krzychu: jako Wódz powiadam "staliśmy nad krawędzią przepaści, ale dzięki mnie zrobiliśmy wielki krok naprzód'. Howg!
Grzechu: jak to dobrze, ze nie wchodzimy sobie w drogę. I inna skala i wersja Garlanda, więc obaj możemy być spokojni.

Dzisiaj kilka drobiazgów: ster oraz super tajna magiczna wnęka pod pokładem dziobowym. Dodatkowo, tak jak to zapowiadałem w pierwszym poście tej relacji ograniczyłem ilość wręg do bardziej "strawnej" ilości jak na model w skali 1:400:






Pozdrawiam.
Krzychu, wnęka tajemnicza miodzio. A co do wchodzenia sobie w drogę, to nawet gdybyś obwieścił, że jednak przeskakujesz na 1:200, to masz zielone światło, ja się wycofam i zajmę czym innym. To ma być hobby i przyjemność a koleżeństwo ma dla mnie wartość nieocenioną, więc luuuuzik, a tym bardziej, że pływadeł do zrobienia to mamy na kolejnych siedem wcieleń albo i więcej!
Witam!
Grzechu: o nie, nie, żadnego wycofywania się proszę. Pozostaję wierny skali 1:400 z kilku względów: w 1:200 jest zbyt "tłoczno" jeśli chodzi o projektantów, a w "czterysetce" jest JSC i chyba poza tym nikt (jeśli się mylę to przepraszam). Tak więc panuje tutaj cisza i spokój, a to sobie cenię. Poza tym mam w planach kilka statków i okrętów, które chcę zrobić, ale dokumentacji do nich jest za mało na modele w 1:200 za to w sam raz na 1:400. Tak więc zostaję przy tej skali.

Czas na kolejne rendery. Zacząłem robić nadbudówkę dziobową:






Jak widać z rozpędu zrobiłem jeszcze polery i "studnię" pod armatę .
Zabieram się za stanowisko dowodzenia.

Pozdrawiam.
Garland w mojej ulubionej wersji.
Witam!
spit5: dzięki. Cieszę się, że trafiłem w Twój gust co do wersji Garlanda (mam nadzieje, że jeszcze kilku osobom również).

Ok, jedziemy dalej z relacją. Zgodnie z zapowiedzią zacząłem robić nadbudówkę główną z pomostem dowodzenia wraz z podestami pod km-y i pomostem:






Pozdrawiam.



 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

   
 
  ORP "Garland" 1:400
singulair.serwis