|
owłosienie
singulair.serwis |
Tak sobie myślę, że można podyskutować o włosach wszelkiej maści. Nie wiedzieć czemu, ale myśląc stereotypowo ich wygląd wiąże się z określoną "subkulturą muzyczną". Hipisi zapuszczali sobie włosy, a hip-hopowcy odwrotnie. Oczywiście mówiąc bardzo ogólnikowo. Co macie do powiedzenia w tym temacie?
Jako założyciel tego durnego tematu, zacznę rozmowę. 1. Czym myjecie swoje brody? Mydłem/szamponem/czymś innym? Czy nie myjecie? 2. Czym czeszecie swoje brody? Szczotką/grzebieniem/czymś innym? Czy nie czeszecie? Ja: 1. Płynem do higieny miejsc intymnych. 2. Widłami. Dlatego pytałem Janka czy jego widły mają wszystkie zęby, bo mi się jeden skrzywił.
1. Żelem Laktacyd, polecam - Żanet Kaleta (dżiiiiiz, do dziś mam traumę po tych reklamach ;_ 2. Szczoteczką do zębów. :3
Ja dopiero swą brodę zapuszczam, więc jeszcze nie wymaga podczesywania. A traktuję ją mydłem. Włosy na głowie natomiast szamponem co jego etykieta koloru fioletowego jest. A nie czeszę się w ogóle bo i po co? A włosy me mniej więcej tak teraz wyglądają:

Chciałbyś.
Napisałem "włosy" nie "twarz".
Ładne. Bujne.
Po co Wam brody? Ja niedawno próbowałem zapuszczać ale zwątpiłem. Wyglądałem jak kloszard.
Ja sobie zapuściłem niezbyt długą na razie, bo ok 1.5 cm, na całym ryju. I zastanawiam się co z tym fantem począć.
Ja właśnie taką miałem. Gdzieś 1.5cm. Wyglądałem źle więc zgoliłem. Niewiele się zmieniło prócz tego, że wyglądam parę lat młodziej.
Są plusy i minusy. Minusem w moim przypadku jest to, że boję się teraz jeździć na biletach studenckich, a plusem, że żule jakoś przestały do mnie podchodzić... chyba traktują mnie jak swojaka i wiedzą że nic nie mam:D
Mój chłopak ma wspaniały zarost, bardzo ładnie w nim wygląda. Mimo że włosy jego naturalne są czarne to brodę ma koloru złocisto-rdzawego. Odcień jaśniejszy mają wąsy i przednia część brody, natomiast bokobrody ciemniejsze są lekko. Czasem czesze go grzebieniem, czasem nasiąka tytoniem waniliowym, czasem jest kłujący, a czasem mięciutki...
Ja mam blond zarost z czego wąsy (które golę bo wąsy są chujowe) są jaśniejsze. Tak jak i przednia część brody. Najlepiej się czuję z trzydniowym zarostem. Nigdy nie golę się na zero. Gładka twarz jest dla pedałów.
(które golę bo wąsy są chujowe)
sam jesteś chujowy   
Facet cipowy to chujowo. Wąsy są chujowe, potwierdzam.
A ja wam mówię, że jeszcze będzie Wielki Powrót Wąsa.


Bronson:

Poza tym:

Sam wąs jest chujowy. Wygląda wiejsko. Lepiej wygląda zarost cały z wąsem ale sam wąs jest chujowy i chujowy.
a ja mam problem, bo mam 20 lat i mi broda sama rośnie do 3cm, wąs i tzw. pekaesy (bokobrody) a na policzkach nic 
To pewnie jest związane z genetycznymi predyspozycjami. Są faceci którzy mają w tym wieku zarost jak papier ścierny - gęsty i twardy. Inni natomiast mają 3 włoski na krzyż. Jedni mają na klacie (i nie tylko) włosy a inni mają łyso. To żadna ujma chyba także nawet jeśli na policzkach nie masz to nie powinno to być jakieś specjalnie uciążliwe ; )
mam kompleksy, bo mam kumpla 2 lata młodszego, a ma taki zarost że wygląda na dobre 23-25 lat marzy mi się broda jaką ma basisa z SoAD, a nie mam możliwości-2 lata nie goliłem i cały czas była taka sama...
Kompleksy mógłbyś mieć gdybyś nie miał nóg, albo miał mikropenisa. Zapuść fajną bródkę i będzie gitarka : D
haha staram się zapuszczać, ale nie chce rosnąć, czasem myślę czy potraktować tą brodę czymś na porost włosów 
Polecam jakieś środki na podwyższenie poziomu testosteronu. Trądzik, agresja i inne dostaniesz gratis do zarośniętej twarzy klaty, pleców i innych : D
A po latach - łysina albo zakola. 
Polecam jakieś środki na podwyższenie poziomu testosteronu. Trądzik, agresja i inne dostaniesz gratis do zarośniętej twarzy klaty, pleców i innych : D Wiesz o tym z autopsji?
w ekstremalnych przypadkach cycki też 
Polecam jakieś środki na podwyższenie poziomu testosteronu. Trądzik, agresja i inne dostaniesz gratis do zarośniętej twarzy klaty, pleców i innych : D Wiesz o tym z autopsji?
Nie. Za bardzo lubię dbać o zdrowie żeby w siebie ładować takie specyfiki. Ingerencja w gospodarkę hormonalną to już przegięcie niewąskie. Zapewne fajnie jest kiedy test jest ponad kreską przez dłuższy czas ale problem pojawia się kiedy organizm zaczyna produkować estrogeny i obniżać naturalny poziom testosteronu. Wtedy jak napisał Cielak pojawiają się cycki : D
Dlatego nie ma co narzekać. Ale skoro już narzekamy... Ja bym chciał mieć mniej włosów (szczególnie na głowie, wizyta u fryzjera to dla mnie trauma nieopisana). I więcej testosteronu 
mi by mogły na głowie nie rosnąć w zamian za włosy na mordzie, bo i tak zawsze ścinam się na skinheada 
Zapomniałem nadmienić, że brody są ok. Wąsy są nieok.
Ja mimo młodego wieku mam zakola... I to duże : /
nie martw się, też mam Myszkę Miki na głowie 
A ja jestem gładki i włosy króciutkie. A były czasy kiedy wyglądałem 'na jezusa" Znudziło mi się, tyle z tym problemów...
Mam brode, broda wporzo jest.
Kto mowi ze wasy sa zle, ten chyba jest jakas HAHAHAAHHAAHAHAHAH NIE MOGE DURNA SWINIO WASY CHUJOWE??????
Wasy sa wspaniale, zwlaszcza w polaczeniu z mundurem.
Przygladalem sie kiedys sobie, zaslaniajac dlonmi boki twarzy i zostawiajac same wasy odkryte i stwierdzilem, ze nie pasuja mi jednak. Moze to kwestia wieku, jak bede mial starsza morde i siwiejace wasy to bedzie klawo.
A teraz broda jest.
Jean i jego wąsy.

Miałem bokobrody i zarost na całym podbródku (od brody do szyi), tak z 5cm miał, ale mnie zaczęło wkurwiać i zgoliłem, teraz się zastanawiam co by tu zrobić bo ryj mi łyso wygląda.
A włosy mam długie i zajebiste, ciemno-rude, zazdrości godne.
Zapuszczaj brodę. 5 cm to trochę dużo ale tak z 1 będzie w sam raz \m/
Miałem bokobrody i zarost na całym podbródku (od brody do szyi), tak z 5cm miał, ale mnie zaczęło wkurwiać i zgoliłem, teraz się zastanawiam co by tu zrobić bo ryj mi łyso wygląda.
A włosy mam długie i zajebiste, ciemno-rude, zazdrości godne.
A brodą Ci rośnie ruda? Jeśli tak to taka kozia byłaby chyba akuratna...
Ruda, ale jaśniejsza, wpadało to to w blond trochę, zobaczę, coś wymyślę.
http://bi.gazeta.pl/im/0/9611/z9611870X,Uczestnicy-podzieleni-sa-na-kategorie--Jury-wybiera.jpg Takie cóś może... byłbym kurwa alternatywny.
Facet cipowy to chujowo. Wąsy są chujowe, potwierdzam. wystarczy że mój majster obrzydza mi życie swoimi wąsami całymi w gilach kiedy pracuje na mrozie blech..... po tym co widuje, moge stwierdzić że facet bardziej elegancko wygląda bez wąsów
Po co Wam brody? Ja niedawno próbowałem zapuszczać ale zwątpiłem. Wyglądałem jak kloszard.
Znamy się? Mam takiego kumpla. Ma na imię Dominik. Dominik to ty?
Po co Wam brody? Ja niedawno próbowałem zapuszczać ale zwątpiłem. Wyglądałem jak kloszard.
Znamy się? Mam takiego kumpla. Ma na imię Dominik. Dominik to ty?
Tak to ja. Siema.

Tak to ja. Siema.
Tak i masz na imię Jarek chociaż jesteś Dominikiem? Tylko nie mów, że to naprawdę ty hehe. Dominik pochodzący z miasta na G.
Miasto na gie nie jest mi obce.
Miasto na gie nie jest mi obce.
Miasto na S. też nie, prawda? ;P
Prawda.
Prawda.
To kim jest Jarek skoro jesteś Dominikiem? 
Prawda.
To kim jest Jarek skoro jesteś Dominikiem? 
To jestem przecież ja.
Skoro to ty to na jaką literę zaczyna się twoje nazwisko?
Lutniku, na jakiej podstawie założyłeś, że tylko jeden na świecie Dominik wygląda z zarostem jak kloszard? Nie jestem Dominikiem i to chyba oczywiste 
Lutniku, na jakiej podstawie założyłeś, że tylko jeden na świecie Dominik wygląda z zarostem jak kloszard? Nie jestem Dominikiem i to chyba oczywiste
Na żadnej. Piszę sobie to ot tak. Chyba nie myślisz, że ci uwierzyłem. Mam polewkę z tego tematu Mimo wszystko fajnie się tu w tym temacie z tobą Jarku spamowało.
wy kurwuie syny
Na żadnej. Piszę sobie to ot tak. Chyba nie myślisz, że ci uwierzyłem. Mam polewkę z tego tematu Mimo wszystko fajnie się tu w tym temacie z tobą Jarku spamowało.
Chyba nie myślisz, że ja myślę, że Ty mi uwierzyłeś 
Chyba nie myślicie że ktoś uwierzy że nie wierzyliście że ten drugi nie wierzy.
Ja wierzę, że wszyscy uwierzyli, że nikt nie myśli, że ktokolwiek tutaj wierzy.
A ja wierzą, że dowiem się w końcu kto komu napisał na samochodzie DUPA.
Facet cipowy to chujowo. Wąsy są chujowe, potwierdzam. wystarczy że mój majster obrzydza mi życie swoimi wąsami całymi w gilach kiedy pracuje na mrozie blech..... po tym co widuje, moge stwierdzić że facet bardziej elegancko wygląda bez wąsów
Pierdolisz, jest różnica między wąsem menela (al'a Wałęsa) a porządnym wąsem. Już pomijając że oceniasz "elegancję" na podstawie majstra z dupy, który pewnie nawet w szafie porządnego garnituru nie ma...
Pierdolisz, jest różnica między wąsem menela (al'a Wałęsa) a porządnym wąsem. Już pomijając że oceniasz "elegancję" na podstawie majstra z dupy, który pewnie nawet w szafie porządnego garnituru nie ma...
Nie wiem jak z wąsem Wałęsy, ale to jest typowo POLSKI wąs http://statystyczni.pl/uploads/poll/kogo_widzisz_w_roli_prezesa_pisu_po_ustapieniu_jaroslawa_k/krzysztof_putra.jpg To jest nasza tradycja! I w tym przypadku to nie jest wąs menela, choćby nawet osoba go nosząca nim była Nawet nawet. Najfajniejszy jest hiszpański wąsik jaki nosił ZORRO. To jest czad. Poza tym tematem ja i tak gole swój zarost. Dla mnie dawno minęły brodato-wąsate czasy, choć nosiłem kiedyś fajową brodę i przystrzyżone wąsy. Mile wspominam te czasy. Schludniej jest jednak z "pupą niemowlaka na twarzy".
Ja znowu zapuszczam. Zgoliłem jakoś rok temu przez zakola, ale znudziła mi się taka fryzura. Jeszcze nie wiem jakie zapuszczę, ale chyba już niezbyt długie. No i PKS to podstawa i zawsze kilkudniowy zarost. I nieogolone pachy też.
Ja znowu zapuszczam. Zgoliłem jakoś rok temu przez zakola, ale znudziła mi się taka fryzura. Jeszcze nie wiem jakie zapuszczę, ale chyba już niezbyt długie. No i PKS to podstawa i zawsze kilkudniowy zarost. I nieogolone pachy też.
Takie PKSy? http://www.youtube.com/watch?v=7zqUsC-0kfs#t=51m44s haha stylowo
Pierdolisz, jest różnica między wąsem menela (al'a Wałęsa) a porządnym wąsem. Już pomijając że oceniasz "elegancję" na podstawie majstra z dupy, który pewnie nawet w szafie porządnego garnituru nie ma...
Nie wiem jak z wąsem Wałęsy, ale to jest typowo POLSKI wąs http://statystyczni.pl/uploads/poll/kogo_widzisz_w_roli_prezesa_pisu_po_ustapieniu_jaroslawa_k/krzysztof_putra.jpg To jest nasza tradycja! I w tym przypadku to nie jest wąs menela, choćby nawet osoba go nosząca nim była Nawet nawet. Najfajniejszy jest hiszpański wąsik jaki nosił ZORRO. To jest czad. Poza tym tematem ja i tak gole swój zarost. Dla mnie dawno minęły brodato-wąsate czasy, choć nosiłem kiedyś fajową brodę i przystrzyżone wąsy. Mile wspominam te czasy. Schludniej jest jednak z "pupą niemowlaka na twarzy".
Tradycja, ale bardzo chłopsko-ludowa.
Tradycja, ale bardzo chłopsko-ludowa.
http://www.nac.gov.pl/files/1-A-10.jpg A ten człowiek był z ludu, czy ze szlachty by nosić takie wąsy?
Zarost mnie nie dotyczy szczególnie. Mam skopane geny po ojcu i zarost mam gimnazjalny albo i gorzej a latek 23. A od dawna marzyłem o zapuszczeniu krasnoludzkiej brody albo chociaż takiego krótkiego zarostu: Ale pewnie i tak wyglądałbym jak cipa, bo z twarzy też wyglądam na młodszego. Także pozostaję nieopierzonym elfikiem-pomocnikiem Świętego Mikołaja: 
Ehh. Współczujemy.
Nie wiem czy to ironicznie czy na serio, ale nie ma czego. Ja tam jestem zdania, że dobrze, że tak się w moim życiu "wylosowało", bo mogło być gorzej. Wszystko ma swoje zady i walety.
Tradycja, ale bardzo chłopsko-ludowa.
http://www.nac.gov.pl/files/1-A-10.jpg A ten człowiek był z ludu, czy ze szlachty by nosić takie wąsy? Towarzysz Ziuk jako członek PPS reprezentował lud. 
Tradycja, ale bardzo chłopsko-ludowa.
http://www.nac.gov.pl/files/1-A-10.jpg A ten człowiek był z ludu, czy ze szlachty by nosić takie wąsy?
Piłsudski miał kiepskie wąsy, akurat w tym lepsi byli Niemcy:
 kwestia dbania o zarost, wąsy Piłsudskiego to krzaczory i jak "zajebisty" by nie był, miał wstrętne wąsy, no chyba że tymi "tradycyjnymi" polskimi określasz każde źle wyglądające wąsy.
Zgadzam się, Barron von Barron ma fajne:

Eeee, nic nie pobije wasow Krzyzanowskiego

Czyli krzaczory, ale bez przesady.
Eeee, nic nie pobije wasow Krzyzanowskiego

Czyli krzaczory, ale bez przesady.
Właśnie że pobije je wąs Scriabina



Parę lat temu zrezygnowałem z ekstensywnego owłosienia na gębie bo miałem jak Menelkir. Ale teraz jak tydzień się obędę bez golenia, bo nie ma mnie kto zagonić to jakiś taki dosyć mocny zarost mi się robi. Może kiedyś dane mi będzie wyglądać tak:

Trenuj marszczenie czoła.
kok też będziesz miał? btw ostatnio nawet oglądałem ten film
Szoruję pumeksem.
moondogowa broda to moj cel poki co kiepsko za malo brodatej muzy slucham
Ja zapuściłem się ostatnio ale do brody nie dociągnę.
Jutro golenie brody.
Jak na Bed Maderfakera przystało. Ale czemu tak? Boisz się pokazać rodzinie w takim stanie?
Nie, gole sie wlasnie co jakis miesiac i teraz przypada czas golenia, ale stwierdzilem przed lustrem ze najlepiej wygladam z raczej krotkim zarostem i wlasnie tak wymierzam, zeby do Polski trafic w najlepszym stanie.
Jedzesz Waść do Matczyzny na rwanie?
Jedzesz Waść do Matczyzny na rwanie?
Nie, jade do tego co juz wyrwane.
http://youtu.be/mWzOaBPcMHY
Zna się ktoś na aparatach/kamerach?
Ciotka kiedyś mi powiedziała, że niezły ze mnie aparat. Ale nie zrozumiałem o co jej chodzi, więc się nie znam.
Miałem kiedyś aparat na zębach.
@zuy - korzystając z okazji pobawię się w dupoliza - fajny blog.
A ten kawałek o pojebanej wegance niańczącej dziecko (z wywiadem) - prima sort 
To tyle.
A aparaty na zębach są nieprzyjemne.
Nie wiem czy fajny, myślałem, że będę miał więcej do pisania tam, ale jak coś napiszę, to zwykle później stwierdzam, że pierdoły i wywalam w pizdu.
A aparat na zębach jest przyjemniejszy, niż popierdolony zgryz, przynajmniej teraz mam uśmiech prawie jak z hollywood, tylko bym se musiał olejną przelecieć.
zuy - kiedy będzie nowy wpis na blogu?
Po sesji, po 07.02, mam nawet jakieś pomysły.
Kończycie sesję już 7 -go?!
10 mam ostatni egzamin, ale łatwy jest, więc po 7 już mam z dyńki.
Szczęśliwcze. Ja też mam ostatni egzamin 10 -go, ale po drodze jeszcze tyle esejów do napisania, że idzie się porąbać.
Ja już wszystko co miałem napisać napisałem, nie było tego dużo, ale już mam za sobą.
Macie statystykę?
Będziemy mieli później.
Mam jutro kolosa ze staty. A nie mogę spamiętać wszystkiego. Mogłem zacząć uczyć się wcześniej.
Ja miałem. Nie uczyłem się i zdałem. Marcin z Krakowa.
Czekaj - też historia na UJ?
Ej Krulu Wjewiurze, a golisz lydki przed wlozeniem jedwabnych ponczoch?
Nie. Długie wełniane spodnie to chyba jedyna dobra rzecz jaką przyniosła rewolucja. Moda Ancien Regime'u była koszmarna.
Nie. Długie wełniane spodnie to chyba jedyna dobra rzecz jaką przyniosła rewolucja. Moda Ancien Regime'u była koszmarna.
Eeee, to dupa z Ciebie a nie rojalista. Juz nie chce byc krulewskim gwardzisto.
Idem płakam 


Marynarz+wąs=pedał.
Napewno walil majtkow bez majtkow pod ogon.
|
|