ďťż

Witam,

W czasie wakacji nabyłem trochę pojazdów z PRL-u z Modelika. Na pierwszy ogień poszła słynna Bośka.

Sam samochód mam już ukończony, ale sklejam właśnie do niego przyczepkę. relację z budowy tego modelu, mam na stronie papermodels.pl

W załączeniu zdjęcia stanu aktualnego.





Opracowanie samo w sobie trudne i potrzebowałem dużo czasu żeby przez nie przebrnąć. Najgorsze w modelu jest to że osłony frontowe błotników z lampami zostały zaprojektowane tak, że w 99% przypadków psuja cały urok modelu. Na tych elementach zeszło mi prawie z miesiąc kombinowania jak to zrobić żeby wyjść z twarzą. Póki co z efektów jestem zadowolony. Jak tylko skończę przyczepkę to zrobię galerie końcową.

Pozdrawiam,
Karol


""ciężarowa" skarpeta. Boska. Fajne kołpaki.
Witam,

Dziękuję za pozytywny odbiór.

było "A" to jest i "B". przyczepka w trakcie realizacji.

A tak to się póki co prezentuje:











Do następnego spotkania,
Karol
Jedziemy dalej z budową.

Udało mi się zrobić nadwozie przyczepki.







I pora powalczyć z podwoziem. Na pierwszy ogień, próba zrobienia ramy.





Może dzisiaj uda mi się coś podłubać. Muszę wymyślić jeszcze jakiś realny hak do samochodu, żeby było o co zaczepić

Pozdrawiam,
Karol



Witam,

troszkę zaniedbałem relacje.
Wróciłem do pracy i od razu czasu mniej

W każdym razie przyczepka ma już swoje "gumy" i powoli zaczynam ją uzupełniać o "drobinicę"







I rzut na całość



Jeszcze troszkę i galeria końcowa.

Do następnego spotkania.
Pozdrawiam,
Karol
Koledzy.

Ostatni wpis (mam nadzieję ) przed galerią końcową. Przyczepka na ukończeniu.
Długo zastanawiałem się na dorobieniem koła postojowego. Przede wszystkim dlatego, że w tamtych czasach mało która przyczepka miała taki "rarytas". Sam pamiętam jak do Fiata mojego taty podłączaliśmy przyczepkę bez tego koła. Mimo wszystko postanowiłem je wykonać.
Oczywiście zrobiłem sobie sam pod górkę i mechanizm koła miał być ruchomy. Bez błędów się nie obyło, ale mi efekt końcowy się nawet podoba:

koło maksymalnie opuszczone:





koło maksymalnie podniesione. Oczywiście nie obyło by się bez podłączenia elektryki ( inspirację wziąłem z relacji) perfidniaka, za co z góry dziękuję
:



Sam rzut na podłączony dodatek do podstawy



Idealnie nie jest. Parę baboli popełniłem i przyznaję się bez bicia Nie mniej jednak z całości jestem MEGA zadowolony

A na podsumowanie całości zdjęcie, które daje mi największą satysfakcję ( co prawda na żółtym tle, ale mnie to w ogóle nie przeszkadza )



Pozdrawiam,
Karol
Podglądałem na zaprzyjaźnionym forum

"Skarpeta" jak żywa. Brawo.
Piękne to wszystko bardzo jest. Fakt. Ale z czego jak zrobione są koła - jeśli to nie tajemnica państwowa - powiedz proszę.
Pozdrawiam i Trzymam kciuki
Wojtek
Witam,

Wojtek-żeglarz - koła to papier/wycinanka. Niestety jeszcze za mało wprawy mam w równym wycinaniu okręgów natomiast jeżeli chodzi o "kasple" to są one pokryte folią aluminiową samoprzylepną.

Pozdrawiam,
Karol



 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

   
 
  [R/G] FSO Bosto 1:25 Modelik
singulair.serwis