|
słuchane płyty
singulair.serwis |
zakładam nowy wątek. chodzi o to by napisać o tym, czego ostatnio się słuchało (płyty) i podzielić się w skrócie swoimi wrażeniami (pozytywnymi lub negatywnymi). swój wpis można wzbogacić zdjęciem płyty. to fajny sposób aby podzielić się swoimi wrażeniami na temat słuchanej muzyki, a może również zachęcić kogoś do posłuchania czegoś fajnego. 
no to może ja zacznę jak już wymyśliłam ten temat... u mnie ostatnio na odsłuchu: ^cocteau twins - stars & topsoil: collection 1982-1990
 -kto zna cocteau twins, jeden z czołowych zespołów z wytwórni 4AD, ten wie, że piękny, subtelny głos elizabeth fraser plus rozmyte dźwięki gitar i perkusji, tworzą razem magiczną, hipnotyzującą i klimatyczną mieszankę. stars & topsoil to zbiór najlepszych utworów grupy, na czele z pandorą, sugar hiccup, carolyn's fingers, fifty- fifty clown, czy heaven or las vegas. świetna składanka dobrze dobranych utworów, tworzących spójną całość, w sam raz na wieczory, kiedy ma się ochotę pogrążyć w melancholijnym nastroju i zapomnieć o reszcie świata.coś fantastycznego, polecam 
dla zaciekawionych podaję link do tzw. skrótowców(można sobie przesłuchać jak ktoś ma ochotę):
 http://www.amazon.com/Stars-Topsoil-Collection-Cocteau-Twins/dp/B00004Y2FT/ref=sr_1_12?ie=UTF8&qid=1320263855&sr=8-12
Jeśli chodzi o mnie to często mam takie fazy na daną płytę i słucham jej bez przerwy przez kilka dni lub tydzień czy dwa, a potem gdzieś mi się o niej zapomina i znowu słucham czegoś innego. Potem znowu sięgam po tą płytę za jakiś czas, także nic nie przepada 
Obecnie: Yeah Yeah Yeahs - Show Your Bones

Ogólnie klimat, klimat i jeszcze raz klimat! Potrafię leżeć w ciemnym pokoju, gdzieś w okolicy kaloryfera, patrzeć na zapaloną świeczkę i wsłuchiwać się w powolne rytmy oraz piękny głos Karen. Bo kto zna Yeah Yeah Yeahs tylko z utworu "Maps", ten może być miło zaskoczony tą płytą. Statyczna. Głęboka i bogata w ciekawe teksty, w większości mówiące o skończonych związkach ale nie w prosty sposób jaki serwuje nam radio. Prawie nie znajdziecie tutaj hałasu ani zgiełku. Jednak dużo piosenek ma powolne i spokoje początki a dopiero pod koniec stają się szybsze i głośniejsze.
Szczerze, to nie wiem czy tym opisem kogoś zachęciłem czy też zniechęciłem. Nie jestem mistrzem pisemnego przekazywania emocji. Także polecam przesłuchać samemu 
Szczerze, to nie wiem czy tym opisem kogoś zachęciłem czy też zniechęciłem. Nie jestem mistrzem pisemnego przekazywania emocji. Także polecam przesłuchać samemu - mnie zachęciłeś już troszkę posłuchałam i muszę przyznać, że naprawdę fajne i przyjemne dla ucha. no i właśnie to jest dobre w tym temacie, że można kogoś na coś fajnego czasem pokierować, coś polecić. dzięki mateusz 
ostatnio przesłuchane: joe jackson - night & day (1982)
 - album moim zdaniem świetny, jeden z lepszych jeśli chodzi o lata 80-te. czuć klimat tamtych czasów, lecz nie tak dosadnie. są również elementy z pogranicza jazzu/ bossa-novy i płyta mocno różni się od tej dobrze wszystkim znanej "popowej muzyki " z lat 80. otwierający "another world" z rozbujaną partią na bębenkach/perkusji i cymbałkami znacznie różni się od singlowego, wielkiego hitu lat 80, "steppin' out" z fajną, zgrabną partią basu , czy już w ogóle od klasycznej ballady na pianinie, a jednak bardzo przeszywającej i emocjonalnej - real man.(ten sposób ekspresji śpiewu w zwrotce i ten refren) zresztą sami posłuchajcie: http://www.youtube.com/watch?v=inrEPapTtMM steppin' out http://www.youtube.com/watch?v=41FNXkY9VZY real man - tak się zastanawiam w ogóle,czy tylko mnie jeszcze rusza taka muzyka 
ABSOLUTNE ARCYDZIEŁO ,czyli Dead Can Dance - Toward The Within
 - najbardziej klimatyczny, magiczny, hipnotyzujący, genialny album jaki znam. głosy lisy gerrard i brendana perry powodują ciary na plecach, do tego trzeba dodać niebanalną, bogatą muzykę łączącą gotyk z elementami celtyckimi, ludowymi, alternatywą, world music i innymi gatunkami oraz świetne teksty. a kto jeszcze nie słyszał, ten gapa (żartuję) tak czy owak warto się zapoznać, to wspaniała uczta dla uszu. coś genialnego, jak dla mnie- jeden z najlepszych albumów wszech czasów, choć tutaj trzeba dodać, że większość albumów tej grupy jest wyjątkowa i niezwykle klimatyczna.
Opisy brzmią interesująco Fajnie też jak w poście są linki youtube do 1-2 utworów, bo wtedy można od razu sprawdzić jaki to w ogóle typ muzyki - szczególnie jeśli ktoś będzie pisać o mniej znanych wykonawcach.
A ja aktualnie za bardzo nie mam czasu na słuchanie płyt 
Fajnie też jak w poście są linki youtube do 1-2 utworów, bo wtedy można od razu sprawdzić jaki to w ogóle typ muzyki - szczególnie jeśli ktoś będzie pisać o mniej znanych wykonawcach.
mogę podać nawet 3 (do mojego ostatniego postu w tym temacie), a więc: http://www.youtube.com/watch?v=itwL5y0He-k http://www.youtube.com/watch?v=BIgK2QaSt3Y http://www.youtube.com/watch?v=JGmvXGBBfjs wszystkie utwory cudowne, polecam przesłuchać w skupieniu i ciszy

kate bush - hounds of love
 - zna ktoś tą wspaniałą artystkę? hounds of love z 1985r. to album do dziś uznawany za największe dzieło brytyjskiej wokalistki, obdarzonej tak charakterystycznym głosem, że trudno pomylić go z kimkolwiek innym. a te dwie piosenki z pewnością każdemu obiły się o uszy: http://www.youtube.com/watch?v=wp43OdtAAkM http://www.youtube.com/watch?v=pllRW9wETzw
|
|