ďťż

Sprzedaje się w internecie.


było
lol, Brainwavz i ich chore praktyki, o kurwa, bojkotuję tę firmę.
Co robią? Testują słuchawki na zwierzętach?


zatrudniają boty do pozycjonowania, kurwa. Nie podejrzewałbym o to takiej dobrej marki.
Na szafot prowadzmy skurwieli na lancuchach.

http://www.youtube.com/watch?v=6GggY4TEYbk

I tym to optymistycznym, acz pierdołowatym akcentem żegnam się z wami tego mroźnego wieczora. Dobrej nocy.
Klasyk
Sluchanie muzyki na sluchawkach to jedno wielkie pitolenie kotka przy pomocy mlotka. Mowcie ze super, ze mega jakosc dzwieku, ze dobrej marki, chuja to warte.
Ta, a jakiej marki masz kolumny?
filharmonia > pokój akustyczny i kolumny > słuchawki > kolumny w pokoju
Nie powiem jakie, bo nie chce mi sie sluchac audiofilskiego pitolenia kolesi sluchajacych guwna i szczycacych sie jak swietnie maja to guwno zaserwowane.
Aha, supcio. Czyli rozumiem, że jakość dźwięku jest nieistotna?

Fajnie tak zostać nazwanym słuchaczem gówna. Chociaż wiem jakie są trendy na rozmaitych forach o audio i widzę, że faktycznie jest chujowo dosyć. dnia Czw 23:29, 13 Marzec 2014, w całości zmieniany 1 raz
Ani nie napisalem, ze nieistotna, ani nie pisalem do nikogo z osobna. Po prostu znam juz troche internet i wiem czego sie spodziewac; w tym wypadku niczego ciekawego.
I tak pewnie nie miałbym wiele do powiedzenia na ich temat, ale tak czy siak byłoby to ciekawą informacją.
Zreszta zapomnialem zaznaczyc, ze mowie raczej o muzyce klasycznej. Moim skromnym zdaniem sluchawki kalecza, wyjalawiaja brzmienie orkiestry symfonicznej.
Filaz ma słuchawki za 600zł z 100000 przetworników, wielkości jego głowy.
Wiadomka.
W cos poteznego zainwestuje dopiero po przeprowadzce do pieknego miasta.
Jakie miasta uznajesz za piękne? Coś mi mówi, że gustujesz raczej w architekturze poprzedzającej modernizm.

Jakie miasta uznajesz za piękne? Coś mi mówi, że gustujesz raczej w architekturze poprzedzającej modernizm.

Mowilem o Edynburgu. W wielu miastach nie bylem, bo chociaz jestem wytrawnym wedrowcem - do gestej zabudowy pcham sie raczej rzadko.

A co Ci mowi, ze takie mam gusta?
Zdajesz się gustować w tradycyjnych formach, przynajmniej jeśli chodzi o muzykę i malarstwo.
Co zresztą sądzisz o estetyce takich budowli?
CCTV Headquarters
China Phoenix International Media Center

Tu i ówdzie można znaleźć wzmianki o planowaniu zakupu szabli, albo zainteresowaniu historycznymi przywódcami. Żałujesz czasami, że nie urodziłeś się wcześniej? Czy tak niepragmatyczne rozważania są Ci obce (zostawiasz je Wiewiórowi)?

Sam kiedyś zastanawiałem się, czy nie studiować w Edynburgu, ale głównym argumentem za był późniejszy termin rekrutacji niż na Oksford czy Cambridge.
Podane przez Ciebie budowle sa na swoj sposob imponujace, ale rzeczywiscie dla mnie to bardziej slad obcej cywilizacji niz jakies wielkie osiagniecie ludzkosci. Zwlaszcza, ze pieknemi nie sposob je okreslic.
Raczej nie zaluje, ze nie urodzilem sie wczesniej. Jest jak jest, ale w kilka minut moge kupic w necie prawie kazda kompozyje np. Beethovena i cieszyc sie nia przez lata, wiec w sumie nie jest tak zle. Kilka wiekow temu raczej nie mialbym takiej mozliwosci, zwlaszcza ze pochodze ze slynacej z nedzy Galicji i pewnie wielkim trudem byloby sie z niej wydostac dalej niz na sciernisko. Zycie wieki temu wydaje sie wspaniale tylko wtedy, gdy zalozymy, ze bylibysmy musowo szlachcicami jakimis, albo nawet ksiazetami. (Chociaz z drugiej strony, jak czytalem niedawno o warunkach pracy chlopa panszczyznianego, to w porownaniu do mnie dysponowal on niemozliwymi wrecz swobodami, pracujac zreszta jakies 100 dni w roku mniej ode mnie).

CCTV Headquarters
China Phoenix International Media Center

Jeśli można się dołączyć do dyskusji, to chciałbym nadmienić, że i mnie, miłośnikowi różnych sztuk awangardowych te budowle nie wydają się zbyt udane. Uważam dekonstruktywizm i postmodernizm w architekturze za nurty generalnie słabe, w żaden sposób nie dorównujące modernistycznej awangardzie.

Piękne nowoczesne budynki wyglądają np. tak:



To co Ty zaprezentowałeś dla mnie jest efektownym bełkotem.
Dom nad wodospadem i to drugie wygladaja calkiem niezle, ale tego ostatniego nie kumam. Co to niby jest?


To co Ty zaprezentowałeś dla mnie jest efektownym bełkotem.

Dom nad wodospadem i to drugie wygladaja calkiem niezle, ale tego ostatniego nie kumam. Co to niby jest?

Mogę się mylić, ale zdaje mi się, że chodzi tu o zatarcie (a może naruszenie) granicy między wnętrzem, a zewnętrzem budynku, naturą a kulturą - czymś będącym wytworem człowieka.

Dom nad wodospadem i to drugie wygladaja calkiem niezle, ale tego ostatniego nie kumam. Co to niby jest?
To jest willa Cezara Manrique na wyspie Lanzarote. Jest to przykład tzw. "architektury ekologicznej", której główną zasadą jest maksymalne stopienie się z naturalnym krajobrazem (trochę taka kontynuacja pomysłu Wrighta). Tak się składa, że naturalnym krajobrazem Lanzarote są skały i popioły wulkaniczne.
W związku z tym, gościu zbudował sobie taką chatę:

Z zewnątrz wygląda to dobrze, ale może nie aż tak zachwycająco, największe wrażenie robią rozwiązania wnętrz i widoki przez okna. I oczywiście to, jak to się pięknie wtapia w otoczenie.

Inne przykłady:



Mi się podobają baseny na wyspie Bali.
http://travel.lifeadventurez.com/wp-content/uploads/2010/06/bali-sunset-hill-pool-1024x791.jpg
http://kmillar.com/wp-content/uploads/2014/02/hotel-and-resort-infinity-pool-in-resort-overlooking-sea-view-extraordinary-resort-interior-design-in-bayan-tree-ungasan-bali-overlooking-beautiful-view-resort-planning-and-design-vacation-home-floor.jpg

Podkreślę, że właściwie na temacie się nie znam - rozwijanie moich zainteresowań architekturą hamuje myśl, że pasowało by to wszystko zobaczyć kiedyś na żywo, tymczasem nie przepadam za wojażami.
Jeśli chodzi o moje odczucia estetyczne, to nadmierna surowość jest dla mnie odrzucająca, ciekawią mnie konstrukcje stroniące od prostych geometrycznych kształtów. Modernizm mnie więc nie za bardzo rusza.
Modernizm miał w moim przekonaniu bardzo wiele sensownego do zaproponowania. Jego głównym problemem jest to, że większość znanych nam budynków epoki to jakieś popłuczyny po Corbusierze, czyli masowo stawiane porozwalane po polu "maszyny do mieszkania".

Choć i tak niektórych przykładów obecnego budownictwa nie sposób pobić czymkolwiek.
No ok, te zdjecia willi Manrique jeszcze jej bronia. Ale ta fota z wewnatrz na okno z przedostajacymi sie do srodka skalami jest smieszna. Przeciez to w ogole nie jest ladne.

No ok, te zdjecia willi Manrique jeszcze jej bronia. Ale ta fota z wewnatrz na okno z przedostajacymi sie do srodka skalami jest smieszna. Przeciez to w ogole nie jest ladne.
Bo zdjęcie niedobre. Miałem załadować inne gdzie jest świetny widok przez takie okienko na wulkan, ale coś mi się pochrzaniło. Widok przez to okno jest naprawdę spoko, tylko ktoś to sfotografował z niewłaściwej strony.

http://en.blog.hotelnights.com/wp-content/plugins/php-image-cache/image.php?path=/wp-content/uploads/2013/04/3771253101_cda3230c09.jpg

Teraz chyba widać, że ma to sens.

To jest chyba część przerobiona na muzeum.
No tak, teraz wyglada to znacznie lepiej. Ale szczerze mowiac dalej do mnie nie przemawia.



 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

   
 
  Słuchawki
singulair.serwis