|
Stratovarius - Nemesis
singulair.serwis |
http://www.metalside.pl/news/news_full.php?id=2486
Po ostatniej płycie, która to że tak powiem nie przypadła mi do gustu, olałem Nemesis. Przypadkiem trafiłem na profil Stratovarius na MetalArchives i na nowy album, który ma średnią ponad 90%.... Na razie słuchałem 2 razy i w sumie nie dziwię się, że tak wysoko. Jeden facet nawet pisze, że to najlepszy Stratovarius. Jest bardzo progresywnie, sporo elektroniki(brzmi to inaczej niż na albumach z lat 90') i niesamowicie wirtuozerskie solówki(gostek, który zastąpił Tolkkiego jest niesamowity). Niby nadal Stratovarius, ale już bardziej prog niż power. Zdecydowanie polecam. Nie wykluczam podium roku 2013 w prywatnym rankingu.
Jakoś nie mam zaparcia, żeby to sprawdzić...
Moja pierwsza przygoda z tym albumem byla delikatnie mowiac kiepska, zero ladu, zero skladu, nic nie chcialo zostac w glowie, wydawalo sie toto jakies malo chwytliwe. Album odstawilem na jakis czas i po ponownym przesluchaniu doznalem olsnienia, praktycznie zero slabych kawalkow, swietne solowki, chwytliwe melodie, kawal dobrej muzy, goraco polecam!
Dokładnie. Nowy Stratovarius to czołówka roku 2013. Kto by się spodziewał?
Dokładnie. Nowy Stratovarius to czołówka roku 2013. I tak nie wierzę 
przesluchalem nie przesadzalbym z tym progresem plyta jest w porzadku, ma sporo fajnych momentow (takie sensowne Helloween), ale ma tez niestety zgrane powerowe patenty i... organki niektore melodyjki sprawiaja ze po kawalku chce wziac prysznic, blee 
|
|