|
Tekst
singulair.serwis |
Jestem opętany
Pewnego dnia zadzwonił mój telefon. Odebrałem go bez specjalnych chęci. Powiedziałem: "Halo?" Nie usłyszałem odpowiedzi. Sytuacja powtórzyła się kilkukrotnie. W końcu usłyszałem przerażający śmiech. Ciarki przeszły mi po plecach. Odłożyłem słuchawkę i poczułem się...... opętany.
Jestem opętany, schowajcie przede mną bliskich. Jestem opętany, nie uciekniecie zbyt szybko.
Teraz pójdę i pozbieram ciała z podłogi. Ukryje je gdzieś w lesie. A może spalę? Wyczyszczę miejsce zbrodni. Pozbędę się dowodów. Sam ucieknę gdzieś daleko. Zaszyję się w jakimś lesie. Poczekam na kolejne ofiary.
Jestem opętany, nic już mi nie pomoże. Jestem opętany, brak mi już sił. Jestem opętany, czy ktoś mi pomoże? Chce uciec jak najdalej. To jest silniejsze ode mnie Próbuję się od tego uwolnić, ale wciąż...
Jestem opętany, muszę się z tym pogodzić. Jestem opętany, nic już mi nie pomoże. Jestem opętany, brak mi już sił. Jestem opętany, muszę z tym żyć. Jestem opętany. Trafię do piekła. Jestem opętany, nic już wam nie pomoże. Straciłem wiarę.
Cześć co sądzicie o tym tekście ?, proszę o wyrozumiałość. Z góry dzięki :).
Jesteś z Sosnowca?
A tak ogólnie to przydał by się Rune. Bo coś ostatnio dużo spamu się na naszym forum pławi.
Dupa a nie z Sosnowca 
Napisałam dużo tekstów, lepszych, gorszych. Ten chyba lubię najmniej. Jest taki... inny, dziwny, pojebany xD Napisałam go w 10 minut, po przeczytaniu nie wiedziałam o co chodzi. Serio, napisałam lepsze.
To dziwne, nick metalowiec, mówi o sobie w rodzaju żeńskim, twierdzi że napisało to coś lepsze teksty, ale wkleja chujowy, coś mi tutaj śmierdzi gównem. Nie, nie chcemy znać muzyki twojego zespołu, ani nic od ciebie kupić, nie chcemy też czytać twoich tekstów, możemy z tobą pogadać o muzyce, ale obawiam się, że nie bardzo do tego się nadajesz.
Konto założył kolega. Potem mi je oddał. Ocenianie po jednym poście = szczyt geniuszu. Widzę, że nie ma sensu tu siedzieć. No cóż, lud chujowy to jaka ma być atmosfera.
To dziwne, nick metalowiec, mówi o sobie w rodzaju żeńskim, twierdzi że napisało to coś lepsze teksty, ale wkleja chujowy, coś mi tutaj śmierdzi gównem. Nie, nie chcemy znać muzyki twojego zespołu, ani nic od ciebie kupić, nie chcemy też czytać twoich tekstów, możemy z tobą pogadać o muzyce, ale obawiam się, że nie bardzo do tego się nadajesz. nick adekwatny D:
Ja też napisałem tekst. Nazywa się JESTEM KALAFIOREM
Jestem kalafiorem I bawię się pisiorem
Oceńcie plz
brzydki
Nasza ekipa forumowa:

Tekst taki standardowy, żeby wokalista miał co robić.
Nasza ekipa forumowa:
ok ja jestem tym z brodą w kapeluszu
Dziobak, nie kłam:

To w takim razie ja jestem tym na czarno.

Jestem opcją ukryta, w szafie. Mam zbanowac metalowca rodzaju żeńskiego czy jak?
W tej chwili to pozno troche. Byly jakies tematy botow z reklamami ale chyba tylko ban im styknie.
No wiadomo, że Rune jako ninja comando jest ukryty i go nie widać. A Metalowiec płci żeńskiej w sumie nie złamał regulaminu, może jeszcze wróci.
Jak zwykle uratowalismy chujowy temat przed usunieciem.
Jak zwykle uratowalismy chujowy temat przed usunieciem. Jaki temat taki ratownik 
Seb, nie chcę nic mówić, ale jak będziesz tylko łaził i wyzywał Heraklesa, to żadnej pozycji na tym forum nie zdobędziesz, szczególnie, że Herakles wyzywa cię w sposób dużo bardziej spektakularny.
Przyznać trzeba że facet walczy. Długo już wytrzymuje.
Seb, nie chcę nic mówić, ale jak będziesz tylko łaził i wyzywał Heraklesa, to żadnej pozycji na tym forum nie zdobędziesz, szczególnie, że Herakles wyzywa cię w sposób dużo bardziej spektakularny.
W dupie mam pozycje, awanse i odznaczenia, SZCZEGÓLNIE NA TYM FORUM. Spektakularność "Gejaklexa" to defekt mózgu, objawiający się między innymi brakiem możności konstruowania zdań poprawnych językowo, wówczas pojawiają się obrazki, linki i zwyczajne chamstwo. Podejrzewam, że tego nie zrozumiesz, ale mam pomysł, jak nie chcesz mówić to nie mów 
Walczy?! Chyba raczej kurczowo trzyma się tego, że nikt go i tak nie chce sponiewierać, a poza tym nikt nie widzi tego podkurwionego/roześmianego ryja z przemyśleniem "heh, ale ich zrobiłem". Innymi słowy Seb jest generalnie (tak jak wielu, w tym częściowo ja) produktem Internetu, taką jebaną kukłą albo bez zainteresowań, albo z jakimś chorym poczuciem "misji", albo po prostu jest głupi i szuka uwagi.
Walczy?! Chyba raczej kurczowo trzyma się tego, że nikt go i tak nie chce sponiewierać, a poza tym nikt nie widzi tego podkurwionego/roześmianego ryja z przemyśleniem "heh, ale ich zrobiłem". Innymi słowy Seb jest generalnie (tak jak wielu, w tym częściowo ja) produktem Internetu, taką jebaną kukłą albo bez zainteresowań, albo z jakimś chorym poczuciem "misji", albo po prostu jest głupi i szuka uwagi. Widzę, że masz się nad czym zastanawiać, cóż, na razie będziesz musiał poskromić swoją ciekawość. Może częściowo masz rację, może nie...w każdym razie miłych rozważań 
Walczy?! Chyba raczej kurczowo trzyma się tego, że nikt go i tak nie chce sponiewierać, a poza tym nikt nie widzi tego podkurwionego/roześmianego ryja z przemyśleniem "heh, ale ich zrobiłem". Innymi słowy Seb jest generalnie (tak jak wielu, w tym częściowo ja) produktem Internetu, taką jebaną kukłą albo bez zainteresowań, albo z jakimś chorym poczuciem "misji", albo po prostu jest głupi i szuka uwagi.
Cóż, możesz mieć rację. Może po prostu został żeby rozrzucać nawóz. Ale trzymać się trzyma. Gryzie i drapie do tego.
Walczy?! Chyba raczej kurczowo trzyma się tego, że nikt go i tak nie chce sponiewierać, a poza tym nikt nie widzi tego podkurwionego/roześmianego ryja z przemyśleniem "heh, ale ich zrobiłem". Innymi słowy Seb jest generalnie (tak jak wielu, w tym częściowo ja) produktem Internetu, taką jebaną kukłą albo bez zainteresowań, albo z jakimś chorym poczuciem "misji", albo po prostu jest głupi i szuka uwagi. Widzę, że masz się nad czym zastanawiać, cóż, na razie będziesz musiał poskromić swoją ciekawość. Może częściowo masz rację, może nie...w każdym razie miłych rozważań 
Ten typ znam aż za dobrze 
Gryzie i drapie? Nie, raczej wkurwia niczym bzycząca mucha.
dnia Nie 15:50, 19 Styczeń 2014, w całości zmieniany 1 raz
Ten typ znam aż za dobrze 
Gryzie i drapie? Nie, raczej wkurwia niczym bzycząca mucha.
Żal mi Cię, skoro wpisy na necie to dla Ciebie tak natarczywe i nieprzyjemne odczucia 
To jest raczej coś w stylu masochistycznej przyjemności, bo klapek leży tuż koło nogi i tylko czeka.
dnia Nie 15:56, 19 Styczeń 2014, w całości zmieniany 1 raz
To jest raczej coś w stylu masochistycznej przyjemności, bo klapek leży tuż koło nogi i tylko czeka. Dawaj, dawaj ! 
Przecież muchy i tak szybko umierają Lepiej znieść brzęczenie i patrzeć jak aż do śmierci napierdala głową w okno.
dnia Nie 15:59, 19 Styczeń 2014, w całości zmieniany 1 raz
Do śmierci powiadasz, no to miłej zabawy życzę...
Sadysta, ja staram wypuszczać. ;/
Jesteś buddystę.
|
|