ďťż

Hej, a ja tym razem z zupełnie innej beczki.

Może ktoś z Was (głównie dzieciatych, ale nie tylko) ma ochotę się wybrać w styczniu/lutym do Białki Tatrzańskiej na narty? Byliśmy tam w zeszłym roku z dzieciakami i było super. W tym roku do możliwych atrakcji dochodzą jeszcze nowo otwarte termy.
Ogólny plan jest taki, że przed obiadem zajmujemy się dzieciakami, a po obiedzie i spaniu dzieci idą do przedszkola pod stokiem a my na narty (ok 16-17 na stoku jest zdecydowanie luźniej, bo większość schodzi do pensjonatów na obiadokolacje).
Jacyś chętni?


Dobry pomysł. Pogadam z Dorotą za tydzień, jak wróci z Egiptu.
Pomysł super! Mam tylko problem z żoną - jest w drugiej ciąży i nie kwalifikuje się na narty . Pogadam z nią i zobaczymy - może coś wymyślimy.



 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

   
 
  zima - narty
singulair.serwis