ďťż

Leciwy model z jeszcze bardziej leciwych form. Na dodatek wykańczany na szybko (za szybko...) i z problemami z malowaniem i lakierowaniem. Ale jest - Vultee Vengeance Mk.II z pruszkowskiego Plastyka w malowaniu 45 Sqn RAF w Indiach, rok 1943.








Witam!
Fajny modelik. Lubię tego pokraka. Michale, można prosić zdjęcie spodu?

Pozdrawiam.
Faktycznie niezbyt piękny samolot, ale Twój model Toff wywołuje u mnie pewne rozrzewnienie Popełniłem ten model wiele lat temu i pochodził on z zakupów bazarowych. Rosjanie przywozili tego mnóstwo i sprzedawali za grosze. Myślę oczywiście o modelach firmy Novo (i pochodnych), które klepane były z form Froga.
Vengeance był jednym z pierwszych sklejonych przeze mnie modeli. Też ma malowanie z dalekowschodniego frontu. Do tej pory stoi na półce, ale w drugim rzędzie. Twój model wygląda znacznie lepiej od mojego Postawiłbym go w pierwszym rzędzie
Pozdrawiam.
Tomek
Sylwetkę ma taką jakby kadłub pochodził od innego samolotu niż skrzydła

Ale model bardzo fajny!

Pozdrawiam!


Fajny!!!
Też go mam, jeszcze z tych NOVO-skich wyprasek! Łezka się w oku kręci...



 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

   
 
  [G] Vultee Vengeance Mk.II - Plastyk, 1:72
singulair.serwis