ďťż

Oto mój pierwszy model samolotu przypominający z grubsza orginał.

Wiele pomyłek, kabina full papier, brak wnętrza i retuszu. Zawsze chciałem mieś sztukasa, a ten jest nawet dość podobny.
Przeskalowany model GPM. dnia Czw 20:10, 26 Sty 2012, w całości zmieniany 5 razy


Mnie się podoba. Stukas ma dosyć skomplikowane kształty i trudno jest je dobrze oddać w tak małym kartonowym modelu, nawet jeśli wycinanka jest dobrze opracowana. Tobie się to udało
Koniecznie pokaż jeszcze inne modele
Pozdrawiam.
Tomek
Dzięki za pochwały, ale inne modele przedstawiają dużo gorszy poziom. Ten został ukończony w grudniu- nie mam jeszcze koncepcji co następnego popsuć.
Kupiłem partię folii- kolejne podejście do nauki formowania kabin.
Witaj!

Bardzo się cieszę że mamy tu kolejnego entuzjastę kartonu w 1/72-ce:)

Powtórzę za Tomkiem (Talex0), sylwetka sztukasa jest skomplikowana, wymusza sporą ilość segmentów co w tej skali na prawdę może utrudnić budowę. Brawo za odwagę zmierzenia się z tą konstrukcją.

Brakuje mi retuszu, zwłaszcza patrząc na ładnie sklejony model, ale wiem - nie wszystko na raz:), no a jak dojdzie jeszcze wnętrze kabiny to już będzie full wypas


Modelik elegancki, lubię samoloty w zimowym kamo. Od rur wydechowych idzie tłumik płomieni? Pierwszy raz widzę w Stukasie coś takiego, wiem że były jakieś wersje nocne, to jeden z tych egzemplarzy?
Wersje nocne były oznaczane literą N, np Ju-87 D-3N. Ten bodajże walczył w 1943r na Ukrainie.



 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

   
 
  Ju-87D-3 1/72
singulair.serwis