|
[R] HMS Warspite 1937/38 Academy + własna twórczość
singulair.serwis |
hmm, zdecydowałem się jednak założyć mojemu kolosowi relację. Uprzedzam, że będzie ona dość powolna i przepraszam, że znów nie od początku, ale cóż... Przejdźmy do rzeczy. Model Academy przedstawia Warspita w stanie na rok 1943, po przejściu jeszcze kilku modernizacji od czasu tej "wielkiej" zakończonej w 1937. W czasie wojny dostał dużo oerlikonów, radarów i innych badziewi. Wolę go zdecydowanie jasnego, z pasami na wieży B i czystego Urzekł mnie, gdy zobaczyłem piękne modele panów Gyorgy'ego Peka, a potem Phila Readera. Gdy Academy wydało jego model długo się nie wahałem. Oczywiście pospieszyłem się i kupiłem model "standard", szkoda bo trochę blaszek by się przydało. Skala jak dla mnie nietypowa, najpierw miałem w niej mieć tylko jakiegoś Japońca, np. Nagato, czy Fuso, ale cena mnie nieco odstraszała, no i przyszły inne, z czego zaczęty jest on. Teraz foty: moje ulubione ujęcie:


 Większość rzeczy jest na sucho (co widać po maszcie). Szczegóły i opis przeróbek później  Pozdrawiam Tomek
Ciekawy model się zapowiada Szkoda tylko, że to nie 1:700...
Pozdrawiam 
Nie martw się - za to Trumpeter szykuje Barhama w 1/700 - i to będzie coś 
Nie martw się - za to Trumpeter szykuje Barhama w 1/700 - i to będzie coś
To pewne info ?
Trumpeter szykuje Barhama w 1/700 - i to będzie coś Dokładnie, czekam z niecierpliwością 
Pozdrawiam 
jak najbardziej:D ; http://www.trumpeter-china.com/a/en/news/20130608/2414.html
Dużo pracy przed tobą. Powodzenia. Ja czekam na Barhama, żeby przerobić go na Warspite z 1926r. 
To teraz Wam napiszę co tu na razie zmieniłem : Na początek główna nadbudówka. (stare zdjęcie, ale już po przeróbkach)
 więc tak: na najniższym pokładzie widać zaszpachlowane miejsca po oerlikonach, będą tu działka salutacyjne 47(?) mm. Przedłużyłem też trochę tą taką listwę (falochron?) poziom na którym będą reflektory i flagi sygnałowe - skrócony do końca takiej obwódki pełnego relingu - ona się w pewnym miejscu urywa i pomyślałem, że odtąd jest część dobudowana w USA więc ją uciąłem kolejny poziom - skróciłem tak, aby tworzył jedną linię z przylegającymi doń ścianami zarówno z tyłu, jak i od boków i dodałem przedłużony polistyrenowy wiatrochron
 mostek - moja chluba pomniejszony do stanu z lat 1937-41, okna z zestawu Eduarda do... Romy 1/700 Lekko widać zarys miejsca na zestawowy mostek. Takie odstające pomosty po bokach doprowadziłem do kształtu półkolistego
 Wiatrochron to karta z doładowaniem do komórki  c.d. pewnie wkrótce n.  Pozdrawiam Tomek
Hmm, wyciągasz kolejnego mojego ulubieńca Jak nie 700 to jaka to skala, bo nie doczytałem nigdzie ??
Pewnikiem 1:350 
Pozdrawiam 
Dokładnie tak A przy tym sorki, zagapiłem się, a relacja w zasadzie powinna być w dziale od 1/400 do 1/1 
Hej  Czas odgrzać kotleta  Czekając na farbki przygotowuję miejsce na relingi. RB Model zrobiło dłuższe relingi, żeby można było je mocować w dziurach. Nieco zabawy z tym jest, ale potem będzie łatwiej 

Poniżej dobrze widać dziury. Na początku wierciłem je pod wszystkie słupki... Teraz tylko wiercę parę przy krańcach lub zagięciach, a resztę "bolców" ucinam 

 Wszystkie relingi na sucho Ciąg dalszy wkrótce 
Pozdrawiam
no to obserwujem...  pokład drzewniany czy będziesz malował ?
Witam.. A myślimy że cie nie wywalą z powodu podziałki prawda szanowne opki? Pozdrawiam
O super, że wznowiłeś prace, patrzę z ciekawością 
Pozdrawiam 
Dzięki za Wasze komentarze  @blacman - maluję, maluję. Pokłady to jedna z tych rzeczy, które lubię najbardziej w okrętach, więc jak nie muszę dodawać drewnianych to nie dodaję  @Józek - może nie wywalą 
Melduję posłusznie, że dogiąłem relingi na obie burty, z wyjątkiem dziobu, ale to na końcu. Mam nadzieję, że zacznę malować kadłub w te ferie  Pozdrawiam
Ładny okręt, i rzadko spotykany temat. Zasiadam i powodzenia życzę.
Dzięki  Wreszcie znalazłem (chyba) dobry kolor, może jakoś ruszy. Mam pytanie, jakich farb używacie do Waszych Brytoli? Szczególnie chodzi mi o kolor 507A?
Hej  Wreszcie udało mi się znaleźć satysfakcjonującą mnie farbę - Light grey Model Mastera Ruszyły prace przy malowaniu pokładu - najpierw farba Legno chiaro Lifecolora, potem metodą blacmana zaznaczyłem niektóre deski kredkami, a na to lekko Legno chiaro i wash Green brown Vallejo dla zapuszczenia szczelin. Stan zdjęć po kredkach.


Zrobiłem też dziurę pod schodnię, żeby trochę Warspite'a otworzyć 
Pozdrawiam
Siedzim cicho ale paczym 

Fajowo... Tak technologicznie zapytam: A kredki malowaly dobrze? Nie było kłopotów z przyleganiem lub ze ścieraniem podłoża? Kredki pastelowe?
U mnie za 507C robią Gunze H338 i Lifecolor UA023. A co do kredek. Są na rynku kredki którymi po "potraktowaniu" wodą, można malować jak farbami. Są miękkie i ładnie rysują na pomalowanej powierzchni. Używam ich również do delikatnego brudzenia modeli.
Są na rynku kredki którymi po "potraktowaniu" wodą, można malować jak farbami. Są miękkie i ładnie rysują na pomalowanej powierzchni.
a można nazwiska... ? adresy...?
Są na rynku kredki którymi po "potraktowaniu" wodą, można malować jak farbami. Są miękkie i ładnie rysują na pomalowanej powierzchni.
a można nazwiska... ? adresy...?
kontakty? telefony?
No Romciu nieładnie, taka wiedza i trzymasz ja pod kluczem 

Panowie wrócę z roboty do domu, to udzielę bliższych informacji.
Kibicuję...
Również czekam na info o kredkach  Dzieki za numery farbek, trzeba będzie wypróbować Lifecolora  @ blacman - zwykłe kredki "szkolne", trochę za mocno je zwashowałem, ale zostawiły delikatny ślad i podoba mi się. Kadłub już zwashowany, zdjęcia wkrótce  Pozdrawiam
Oto rzeczone kredki
 Można je moczyć w wodzie i malować jak farbkami, ale i tak uważam, że stare pastele z Pruszkowa były najlepsze. Niestety to już historia. 
|
|