ďťż

Witam w kolejnej relacji
Na matę zarzuciłem Wz34 z Exclusive Models i postanowiłem go ciut wzbogacić o trochę drobiazgów w środku, być może nity na zewnątrz. Zobaczymy co z tego wyjdzie. Na dzień dzisiejszy zmontowana podłoga i resory. Na razie w bieli (jak niejaki Gandalf), później się pomaluje:



Pozwoliłem sobie położyć przymiar, co by było widać wielkość elementów
Pozdrawiam


Witam!
To to jest ten maluszek, o którym mi wspominałeś.
Popatrzymy sobie, jak Ci idzie, popatrzymy.

Pozdrawiam.
A proszę sobie do woli popatrywać, podpatrywać, komentować i tak dalej.

Ciąg dalszy budowy "maluszka". Zamontowane zostały resory, wał i osie.
Na pierwszych fotkach w bieli, a później w kolorze końcowym





Tym razem bez przymiaru. Jakość fotek nie najlepsza, ale uprzejmie proszę o wybaczenie ze względu na to, że są robione telefonem skomórkowym

Pozdrawiam
Rośnie kolekcja wrześniowa, rośnie.
Pozdrawiam i życzę powodzenia


Witam
i ja się przyłączę do podglądania - muszę się zebrać i jeszcze raz zawalczyć z tym maleństwem
Dzieki za miłe słowa dobrzy ludzie
Ciąg dalszy walki z oporną materią.
Teraz dłubię przy wieży. na fotkach widać nity wydziubane specjalistycznie spreparowaną igłą lekarską. Jest ich prawie 80. Karabin maszynowy zrobiony z bardzo cienkiej igły także lekarskiej (jeszcze będę musiał dorobić jakąś apteczkę pierwszej pomocy, tak sie lekarsko zrobiło )
Na drugie fotce kolba od karabina z podczepioną skrzynką na amunicję.



Pozdrawiam
Łelkom ewrybady egejn
Wieża skończona. Włazy zamontowane, karabin kompletny, całość maźnięta farbom plakatowom.
I tyle na dziś



Pozdrawiam
Witam!
No z tymi nitami to zaszalałeś.

Pozdrawiam.
A z lufą i resztą apteczki to nie?
też podpatruję.
Witam!
Kasiu, wiesz, Mariusz to bardzo delikatna istota i nie można od razu za wszystko go chwalić bo może tego nie przeżyć. Pochwały należy dozować stopniowo jak kroplówkę tak, aby nie przeciążyć młodego organizmu.

Pozdrawiam.

.... aby nie przeciążyć młodego organizmu.

Heh, poczułem się jakbym mial znowu ledwie 35 lat
No i co tam, młody organizmie? Organizm umarł od przesytu pochwałami?
Co u samochodzika?
Organizm nie umarł, ale młodość ma to do siebie, że się musi wyszumieć , a nie tylko klejenie i klejenie

Budowa idzie powolutku do przodu. Trochę różnych bambetli z wyposażenie wnętrza, czyli zapasowe magazynki, gaśnica, pompka, zbiornik paliwa.



Następnie zbiornik zamontowano w tablicy rozdzielczej, gdzie znalazła się również kierownica i "namalowane" zegary. Widać niedomalowanie niektórych elementów, ale na "żywo" jakoś tego nie widać



Reszta "duperelków" została zamontowana na swoim miejscu:



I taka mała przymiarka z "armatą":



I tyle na dziś
Pozdrawiam
Szybki kolejny aplołd
Kierownice i siedzenie na miejscu



Reszta też



Coraz mniej mi sie podoba podłoga, w założeniu miała to być imitacja drewna, takiego jak oryginalnie było, ale nie wyszło. Chyba zamaluje całość jednym kolorem, jakimś bronzem, czy cuś.

Teraz może być mała przerwa w uaktualnianiu, bo idzie łikend, a ja to cuś kleje niekoniecznie w domu, a poza tym przede mną "onitowanie" całości.
Pozdrawiam
A spróbuj go podeskować poprzecznie, powinno być lepiej.
Heloł

Aż sprawdziłem czy dalej mam "pompkę" w kabinie Bristola:D

Jeśli dobrze pamiętam, to wszystkie "Wz." miały deski podłogowe wzdłużnie.

Pozdrawiam jako równie młody organizm
I jak pompki nikt nie zajumał?

Mnie też się wydaje, że deski były wzdłużnie, więc pomalowałem całość na letki brąz. I tak zostanie.
Kleimy sobie dalej. Zamontowane wszystkie włazy, okna, drzwi i takie tam. Kadłubek został też "onitowany". Teraz dokleję jeszcze błotniki i malowanko. A później kółeczka, duperelkowate druciki i fajerant.



Pozdrawiam
Bardzo mi się podoba, a czy "pas pod d...ko" dla strzelca w wieży będzie? Spróbuj następny model nitować kulkami BGA np 0,4 mm efekt jest niezły dnia Śro 20:12, 27 Cze 2012, w całości zmieniany 1 raz
Paska pod "siedzenie" nie będzie, przynajmniej na tą chwilę, chyba, ze mnie coś najdzie i go zrobię
Kulki BGA trzeba zakupic, a bywaja potrzebna niezmiernie rzadko, wolę nity własnymi palcami wydziubać.

Mały aktual
Doszło juz małe malowanko. Fotki zrobione przy oknie.... i jakies takie dziwne kolory w tym "naturalnym" słoneczku wyszły Przy lampce, co ciekawe wychodzą fajniejsze i jakieś takie bliższe prawdziwym



Pozdrawiam
Witam!
Cosik mi ten żółty (piskowy) nie teges i nie chodzi mi o oświetlenie oraz biorę poprawkę na skalę, ale... jakiś taki prześwitujący jest bo zieleń spod niego wyłazi.
Zalecenia pokontrolne:
1. pojazd oddać spowrotem do lakierni.
2. lakiernika oddać w ręce odpowiednich służb w celu reedukacji.

Pozdrawiam.
Lakiernik został wysłany na reedukację, po powrocie będzie wiedział jak kolory dobierać Pomyślimy nad poprawieniem.
Ostatni apdejcik przedurlopowy. Doszły błotniki oraz łopata i kilof. Jedna fotka trochę w świetle sztucznawym, jedna z przymiarem dla przypomnienia wielkości modelu i jedna "normalna" Dodam jeszcze, że fotki wykonywane są przy użyciu super sprzętu telefonicznego.



Pozdrawiam
No i budowa zakończona
Na razie trzy fotki wykonane telefonom komórkowom, tak jak i foty z całej relacji, a galeryja końcowa będzie w terminie późniejszym.





Pozdrawiam
Witam!
Gratulacje! Co następnego w pancerce ma szansę dołączyć do kolekcji?

Pozdrawiam.
Co dalej to nie wiem jeszcze.
A teraz przedstawiam WuZetkę w świetle lamp, jupiterów i innych reflektorów na czerwonym "dywanie"







Pozdrawiam
Witam!
Czerwony dywan to już prawie Twoj znak rozpoznawczy.
No to raz jeszcze gratulacje.!

Pozdrawiam.



 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

   
 
  [R] Wz34 w 1:72 z Exclusive Models
singulair.serwis