ďťż

Witam! Korzystając ze słonecznego dnia i faktu, że moje pociechy ucięły sobie popołudniową drzemkę udało mi się na szybko strzelić kilka fotek mojego ostatniego modelu. Jak widać jest to nasz klasyk, który chyba każdy z nas miał w rękach. Co do budowy to powiem krótko: KOSZMAR. Malowany farbami Gunze serii C Olive Drab i Natural Grey.





który chyba każdy z nas miał w rękach. Co do budowy to powiem krótko: KOSZMAR

I to były początki modelarstwa plastikowego Ile razy trzeba było podchodzić do tematu, żeby powstał, a o farbach to wtedy się śniło tylko tym którzy dewizy mieli, albo rodzinę na zachodzie. Ale łza się w oku kręci... piękny temat, piękny model ....
Może koszmar, ale jaki ładny.
Pozdrawiam
Wojtek
Chyba go - ją sklejałem, ale nie pamiętam który to był rok. Chyba przed 1980 ??
A ta wyszła całkiem spoko - gratuluję.



Fajnie, że się podoba . Należy się małe sprostowanie, spód malowany RLM 78 (zakręciłem się z tym natural grey).
Karol
Super, że pokazałes nam swoją Czaplę. Wyszła naprawdę elegancko. Chwała Ci za to, że podjąłeś się takiego tematu i takiego trudu. Mało popularne sa modele samolotów z września '39. A szkoda Tutaj sam się biję w piersi, bo nie mogę się zebrać i zmajstrować coś z tego okresu, tym bardziej, że posiadam wypraski z "pierszego tłoczenia" Tak, tak W mojej kolekcji leżą dwa Łosie (z 84, cy 85 roku, nie pamiętam) i Czapla (jeszcze wcześniejsza). W tym czasie wypraski były dużo, dużo lepsze niż dostępne teraz. Oczywiście obarczone są one błędami, ale przynajmniej nie trzeba pracować nad usunięciem śladów zużycia i przesunięcia form. Oczywiście w przeszłości też popełniłem kilka Czapli, ale to dotyczy chyba każdego z nas.
Gratuluję modelu, bo znając to z czego go wykonałeś, należy Ci się to jak psu buda
Pozdrawiam.
Tomek
Koszmarnie ładna Czapla. Łza się w oku pojawiła, to były czasy



 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

   
 
  RWD 14B CZAPLA 1/72 ZTS
singulair.serwis