Japoński pociąg pojedzie z prędkością 500 km/h
singulair.serwis |
Japoński pociąg pojedzie z prędkością 500 km/h

Shinkansen niedaleko Tokio
Japonia nie zwalnia. Pędzące dziś z prędkością 300 kilometrów na godzinę pociągi Shinkansen do 2025 roku mają przekroczyć barierę 500 km/h - informuje "Los Angeles Times".
Amerykanie narzekają na swoje pociągi i porównują je do japońskich, podobnie jak Polacy porównują swoje autostrady do niemieckich. - Na razie dla nas, w Kalifornii, marzeniem jest, aby pojechać z Los Angeles do San Francisco w mniej niż 2,5 godziny. Japończycy niedługo będą mieli takie pociągi, które przejechałyby tę trase w połowę tego czasu - żali się L.A. Times.
Pociągiem przez Japonię - przeczytaj w serwisie podróże.onet.pl
Rzeczywiście, statystyki dotyczące japońskich szybkich pociągów są porażające. Średnie roczne opóźnienie wynosi niecałe pól minuty, uwzględniając te spowodowane trzęsieniami ziemi, tajfunami i opadami śniegu. W ciągu 45 lat historii Shinkansenów nie było ani jednego śmiertelnego wypadku będącego wynikiem kolizji lub wykolejenia się. Pociągi jeżdżą po specjalnych torach, niezależnie od tradycyjnej kolei, a system tuneli i wiaduktów pozwala bezproblemowo przekraczać wszystkie naturalne przeszkody i nie przejmować się zupełnie siecią dróg.
W ciągu najbliższych dwóch lat Shinkansen zwiększy swoją prędkość do 330 km/h, ale prawdziwa rewolucja nadejdzie w roku 2025. Wtedy pociągi zaczną "lewitować" na magnetycznych poduszkach z prędkością dochodzącą do 500 km/h.
wow
