ďťż

http://www.metalside.pl/new_cd/cd_full.php?id=528


kolorystyka okładki cos a'la Blaze

edit:własnie posłuchałem na youtube...ja pierdziu ten język odrzuca
Muzycznie dla heavy maniaków miód na uszy.
Początkowo był lekki niedosyt, bo pierwsze kawałki są tak dobre i chwytliwe, że ciężko oprzeć się wrażeniu, że dalej płyta trochę siada. Po kilku obrotach już cały materiał wchodzi świetnie, choć fakt faktem, otwierający album numer tytułowy to prawdopodobnie najlepsza rzecz, jaką tym razem udało się Kipelovowi zarejestrować.

http://www.youtube.com/watch?v=mDgRNagl3vI



 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

   
 
  Kipelov - Zhit' Vopreki
singulair.serwis