ďťż

Witam

Dziś postanowiłem zadebiutować na forum mikromodeli w nowej roli - Szkutnika.
Podzielę się z wami wrażeniami z budowy dwóch carskich torpedowców.
Ich modele wydało ukraińskie wydawnictwo Dom Bumagi. Skala tradycyjna 1:200, dwie nieduże ( 32 cm ), bliźniacze jednostki. Różnią się drobnymi detalami i malowaniem. Kit ( czyli po rosyjsku wieloryb ) ma malowanie pokojowe - czarne burty, żółte kominy, Bezszumnyj ( nazwa wymaga tłumaczenia ? ) pomalowany jest na gustowny oliwkowo-wojenny kolor.
Mnóstwo detali - będzie co robić .

Co tu dużo gadać - sami popatrzcie.



Szkielet, poza małą wpadką ( patrz zdjęcia ) bezproblemowy.




Dziś kadłub Bezszumnego właściwie gotowy. Oklejki wymagały drobnych poprawek, jak na zdjęciach.




Relacja ma początek nieco przyspieszony po tym jednak wróci do normalnego, powolnego tempa.

Jakieś pytania ? Nie widzę, nie słyszę.
Dajcie spocznij i do zobaczenia !


No pięknie
Ja w weekend zaczęłam Wielorybka w skali 1/400, potem w ciągu dnia zacznę relację.

Robimy symultankę?
Ha !
Będzie mi bardzo miło.
Tyle tylko, że jak zobaczyłem dziś twoje zdjęcia modelu (modeliku ) i kiedy już ochłonąłem nieco to mam poważne wątpliwości czy za tobą nadążę .

A modelik jest wdechowy ! Gratuluję pomysłu i wykonania !
piotter
"Skróć" skalę, to może nadążysz za Kasią A twój model to bardzo ładna "rustykalna" jednostka. Będę tu z przyjemnością zaglądał.
Pozdrawiam


Witam

Wczoraj wieczorem pomyślałem sobie:
"Prowadzisz relację z budowy tych malutkich torpedowców na dwóch forach modelarskich. Masz jednak jeszcze jedno, zaprzyjaźnione forum, Mikromodele - może tam też założyć relację ? "
Ze wstydem przyznaję żem zupełnie zapomniał o onym wątku - zawsze tylko te samoloty i samoloty sprawdzałem. Czasem jeszcze do wątków Kasi zaglądałem, czasem rzut oka na Askolda i Nowika.
Dużo się nadziało w międzyczasie i to jedyne co mam na swoje usprawiedliwienie.
Te okręciki będą do końca życia przypominać niezbyt miłe momenty...

Pomiłowania więc proszę u Moderatorów, Adminów i co najważniejsze zwykłych Nas - Userów że tak późno, aleć w końcu aktualizacja jest.

I będzie .

Więc dziś wygląda to tak :



Zrobiłem sobie tymczasową podstawkę żeby nie targać paluchami kadłuba.

Na samym kadłubie legł pokład ( strzałkami zaznaczone miejsce wymagające czegoś więcej niż retuszu bi małej podmalówki.
Zrobiłem też śruby i wraz z przyległościami oraz mały ( 0,4 mm grubości ) pasek naokoło kadłuba co to nikt nie wie po co on.



Teraz kończę kadłub Kita a Bezszumny poszedł na chwilę na półkę.

Przy okazji okazało się że w międzyczasie powstał Klub Miłośników Starych Torpedowców do którego to klubu wprosiłem się i już się wyprosić nie dam.

Uniżenie proszę raz jeszcze o wyznaczenie mi łagodnej kary mając na względzie mój nędznie płatny zawód, trzy koty ( w tym dwa kalekie ! ), małoletnie dziecko na utrzymaniu oraz to że zawsze przechodzę na zielonym świetle, wyciskam pastę do zębów do końca, zakręcam wodę, przeprowadzam przez ulicę staruszki ( nawet jak nie chcą ) i wkładam pisklęta do gniazd.
Łagodnej kary mu się zachciało, psiamać!

Jak nie skończysz tych Pięknych, Starych Torpedowców, to w ramach łagodnego wymiaru kary podaruję Ci któregoś z moich kotów - a one wszystkie sześć kalekie, jak nie na ciele, to na umyśle!
Howgh.

PS. Do końca to ja tylko superglutka z tubki wyciskam, pasty do zębów nie.
Witam

Dziś będzie kadłub Kita.
Kadłub jak kadłub. Właściwie "kadłubek" bo mały.
Błędów trochę jest. Jeden nawet poważny ale udam że go nie widziałem.




Jak widać na załączonych obrazkach dodałem nieco od siebie. Nie do końca o to chodziło ale trudno - niech będzie.
Czerwona strzałka pokazuje ciekawostkę - element ma kolor biały zamiast "domyślnego" kremowego.
Na deser widok z bratem.
Jaki fajny kadłubek!
Witam

Co nieco przybyło na pokładzie Bezszumnego.
Strasznie małe detale i cholernie trudno mi się to retuszuje. Przy okazji okazało się że czarna i żółta akwarelka są lepsze niż farbka Pactry.
Brak jeszcze kotwic i relingów.
Rzut oka na armatę ( pozostałe są mniejsze ) i nawiewniki.
Pytanie - jaki powinny mieć kolor w środku ? Oliwkowy, jak reszta ?




Refleksja osobista.
Wiedziałem że klejenie tych maleństw nie będzie łatwe ale aż takich problemów się nie spodziewałem.
Moje stuningowane w zeszłym roku oczy nie radzą sobie z oceną adległości w tej mikro skali.

Ale...

Żywcem mnie nie wezmą !

Pozdrawiam i do zobaczenia.
Nie daj się! Nie daj się!
Wysłać kawalerię z odsieczą?


Nawiewniki czerwone, ale nie wściekle czerwone, tylko ciemniejsze czerwone. Najpierw pomaluj wnętrze na kolor zewnętrza, na wypadek, gdyby Ci farba przeciekła przez szparki, dopiero potem na czerwono.

BTW. Chce Ci się tuningować armatę? Jakby co, podeślę rysunki.



 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

   
 
  [R] Cichy Wieloryb czyli rosyjskie maluchy - DB 1:200
singulair.serwis