ďťż

Nad modelem pracuję już od jakiegoś czasu. Wiedziałem, że będę musiał poprawiać model Trumpetera, ale nie wiedziałem że tak mocno.
W Kraju Środka chyba nie słyszeli o książce "Anatomy of the Ship: Warspite". Bo jakby słyszeli, to takiego babola raczej by nie wydali(a może naiwny jestem ).
W sieci są fajne rysunki 3D opracowane na podstawie AotS i będę je wykorzystywał. Trochę informacji jest również tutaj
http://www.shipmodels.info/mws_forum/viewtopic.php?f=47&t=4719
Wracając do modelu
Na pierwszy ogień do przeróbki poszła nadbudówka na której posadowiony jest drugi komin



i stanowisko kierowania reflektorami na drugim kominie. Przy okazji usunąłem zbędne reflektory z boku komina.




No to targam ze sobą "krzynkę" i zasiadywuję jak kibic szachowy, cichy i bezwonny
Milutko. Podglądam uważnie. Temat arcyciekawy dla mnie.
Pzdr
To i ja się dosiadam...


Będzie się działo
Zaczyna sie ! Zaczynaaaaa się! Lecę już odebrać moją rezerwację w pierwszym rzędzie! Już widzę, że będzie co oglądać!
Spit5 - trzymam kciuki za powodzenie przeróbek i mam nadzieje, że praca nad tym modelem mimo baboli Trumpka sprawi Ci niekłamaną frajdę. Ponieważ mam za sobą budowę "QE" 1918 (taka wersja prosto z pudełka bez fajerwerków) wiem już, jakie byki Trumpeter popełnił w tych modelach. Najgorsze według mnie są błędy kadłuba, właściwie nie do poprawienia, choć oczywiście nie ma rzeczy niemożliwych i pewnie znajdzie się ktoś, kto mi w końcu udowodni, że to też da się poprawić. Mówię tu o złym kształcie części dziobowej kadłuba oraz braku właściwego wyprofilowania burty na wysokości kadłuba za kominami a przed uskokiem w pokład rufowy. Ściana burty jest prosta a powinna być wyprofilowana. Ale to się da poprawić, natomiast z topornym dziobem niewiele da się zrobić. Jego kształt na linii wodnej daleki jest od poprawnej smukłości okrętów typu "QE" i niestety bardzo to widać... Może marudzę, ale takie rzeczy powinny być priorytetem dla producenta. Niestety, Barham 1941 ma ten sam błąd. Lepiej jest przy Warspite 1942, ale i tak nie jest to kształt właściwy.
Super, konkretny warsztat się szykuje, będę patrzył z ciekawością

Pozdrawiam
Dziękuję za zainteresowanie. Mam nadzieję że się nie zanudzicie.
MacGregor tak jak pisałem w Twoim inboxie Warspite, nie będę poprawiał kadłuba, bo wkład pracy nie będzie adekwatny do uzyskanego efektu. Wolę skupić się na błędach bardziej widocznych.
W poprzednim poście wspomniałem o rys. 3D opracowanych na podstawie AotS:Warspite.
Tak wyglądają nadbudówki na śródokręciu.

A tak wygląda to co do tej pory zrobiłem. Fakt niewiele tego, ale czasu brak.

Niestety chyba grypa mnie pokona i muszę zawiesić prace na kołku.
Jest git, czekamy na ciąg dalszy
Relacji ciąg dalszy.
Nadbudówki i kominy skończone. Czas na malowanie.



Teraz pod nóż idzie nadbudówka rufowa. Nadbudówka jest za wysoka o 1,5mm i tu ważna rzecz. Wysokość nadbudówki należy zmniejszyć od góry.

2 minuty i gotowe.

Elementy na pokładzie nadbudówki można sobie darować, jest to kompilacja wyglądu z kilku lat eksploatacji.
Lepiej wykonać nowy pokład od podstaw.
To będzie fajny serial... Po takich zajawkach jestem tego pewien...
Z jakich blaszek i dodatków korzystasz? To są jakieś dedykowane do tego modelu?

Pozdrawiam.
rajciu, chłopie. Jak ty kleisz relingi ?? Jak popatrzę na swoje
Pzdr
Helldiver korzystam z blaszki zawartej w zestawie, oraz tych:
http://www.martola.com.pl/pl148/produkty276/01_Railing
http://www.martola.com.pl/pl148/produkty28520/universal_relings_2_choice_
http://www.martola.com.pl/pl148/produkty18760/Royal_Navy_doors__1_choice_
i lufy z Master-Model, reszta to moja praca, która sprawia mi dużo frajdy.
Jest zestaw dedykowany temu modelowi
http://modelerssocialclub.proboards.com/thread/4236/artist-hobby-warspite-1914-1918
ale na ile jest przydatny nie wiem.
dokker no nie przesadzaj chłopie, wcale nie jest tak idealnie.
Kleję świeżym superglutem i dzielę reling na krótsze odcinki. Dzięki temu mam większą kontrolę nad montażem.

Kleję świeżym superglutem i dzielę reling na krótsze odcinki. Dzięki temu mam większą kontrolę nad montażem.

Dodatkowo unika się naprężeń w przypadku zmian temperatur lub przypadkowego uszkodzenia.
Wyrwawszy się z lenistwa prezentuję mały postęp. Brakuje jeszcze 40' reflektora i brezentowych osłon na relingach.




Wyrwawszy się z lenistwa(...)

Termin "twórcza kontemplacja" brzmi zdecydowanie lepiej .
Paczym dalej co z tego wyniknie

Termin "twórcza kontemplacja" brzmi zdecydowanie lepiej .
Pomysłowość ludzka w nazywaniu rzeczy pospolitych zawsze mnie zadziwiała.
Pomalutku posuwamy sie do przodu.
Opancerzone stanowisko dowodzenia i kierowania ogniem dorobiło się szczelin obserwacyjnych.


Kolej na kondygnacje nadbudówki.
Do korekty idzie pokład reflektorów

i pomost nawigacyjny.
Trumpeter chyba nigdy nie przestanie mnie zadziwiać. W kółku są schodki wejściowe na stanowisko i to jest OK.Ale wejście blokuje "ściana" której w oryginale nie było, a na środku tam gdzie powinien być reling jest pusta przestrzeń.

"Murek z pustaków" idzie pod nóż. W to miejsce trafi reling pokryty płótnem.

No bo w końcu jak państwa osi się zbroją, a tu cisza do tej pory GJ

No bo w końcu jak państwa osi się zbroją, a tu cisza do tej pory GJ
No ale my jesteśmy ci dobrzy i na końcu wygramy.
pilnie śledzim...
Cichutko siedzim, ale cały czas paczym
Czuwamy:-)
Patrzym i podziwiam



 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

   
 
  [R]Warspite 1915
singulair.serwis