|
Blues
singulair.serwis |
Charley Patton i Delta Blues.A dzisiaj trochę o Charley Pattonie i Delta Bluesie. Nie bez powodu, umieszczam obok tego gatunku to nazwisko. Każdy bowiem, kto liznął choć odrobinę w swoim życiu bluesa, ten wie, że Patton jest uznawany za ojca bluesa z Delty. Co to Delta Blues, można by zapytać. Ano najwcześniejsza forma bluesa. Sporo się potem w bluesie rzeczy zadziało, wiele podgatunków się pojawiło, stylów regionalnych takich jak np.: blues chicagowski, detroicki, Blues Wschodniego Wybrzeża, Kansas City Blues, luizjański, Memphis Blues, Nowoorleański. Jednym z moich ulubionych podgatunków bluesa jest właśnie ten z delty. Jest on takim country bluesem. Co ważne delta blues pozostał nietknięty przez wpływy białego folku w przeciwieństwie co do innych odmian bluesa. Delta blues(Country Blues) jest bluesem wiejskim w przeciwieństwie do bluesa miejskiego chicagowskiego (Urban Blues)
A oto i ojciec delta blues Charley Patton

Charley Patton bardzo zasłużył się w bluesie. Właściwie wszystko, co nastąpiło po jego śmierci można zawdzięczać jemu. Dał on początki bluesowi. Urodził się w Mississippi w 1891r. Zmarł 1934. Śpiewał w bardzo charakterystyczny sposób, ochrypłym, twardym, surowym głosem. Cóż, jak to bluesmani (polej barman, polej:) Strasznie dużo pił i palił. Był ośmiokrotnie żonaty. Wiadomo, kochał kobiety. Nigdy na długo nie pozostawał w jednym miejscu, podróżował. Miał epizod z siedzeniem w kiciu przez jakiś czas. Charley był świetnym performerem gitarowym. Hendrix dużo mu podkradł z zachowania na scenie. Patton wprowadził technikę gry slide na gitarę, która w delta w bluesie była stosowana nagminnie. Jego styl gry na gitarze określany jest jako wczesno perkusyjny. Często, gdy grał zachowywał się jak typowy showman, zwierze sceniczne:) Chlebem powszednim było dla niego granie na gitarze pomiędzy kolanami, za swoimi plecami. Grał ostro i głośno, podskakiwał w trakcie występów. Często używał tyłu gitary jako bębna. Bluesman śpiewał o moralności, społecznych problemach, prawie,więzieniu, naturze, przyrodzie Był także nauczycielem gry na gitarze i wzorem bluesa dla Howlin' Wolfa i innych znamienitych muzyków (Howlin' jest związany z nurtem chicagowskim bluesa) Z płytami Pattona jest tak, że z tak starych czasów trudno jest znaleźć jeden konkretny album. Polecam o zgrozo słuchać tego co jest dostępne w ciemno. Jeśli jakość nagrań nie będzie odpowiadać, zmieniać albumiki.
Witam na forum. Sporo ciekawostek na temat Pattona o których nie miałem pojęcia. Jeśli chodzi o delta bluesa, to ów powstał już w XIX wieku, ale komu by się chciało wtedy dokumentować jakieś zaczątki nowego stylu który tak mocno wpłynął na dzisiejszą muzykę rozrywkową. Niektórzy doszukują się nawet początku bluesa w Afryce. Zaczynając mówić o delcie Missisipi powinno się moim zdaniem nie rzucać od razu na Pattona, Sona House'a i legendarnego Roberta Johnsona, ale sięgnąć jeszcze dalej w historię i zatrzymać się na postaci W.C. Handy'ego, który długo przed przytoczonym Pattonem tworzył muzykę na kształt bluesa (piszę na kształt, gdyż Handy'ego utożsamiano również z jazzem i ragtimem) i to jego nazwałbym ojcem tego gatunku. 
Nawet nie zauważyłem, że istnieje ten temat.
Bluesa średnio ogarniam i podoba mi się w niewielkich ilościach i raczej czasem niż zawsze. Słyszałem kilka genialnych płyt bluesowych, o których za chwilę opowiem, ale z reguły albumy bluesowe powszechnie uznane za kanon podobają mi się o tyle o ile.
Co znam i mógłbym ewentualnie polecić?
Spis murzynów:
Pink Anderson - The Blues of Pink Anderson: Ballad & Folksinger, Vol. 3 (1963) Willie Dixon - I Am the Blues (1970) - świetna płyta o duzych walorach edukacyjnych. Słychać gdzie biją korzenie muzyki rockowej. Buddy Guy - A Man and the Blues (1968) John Lee Hooker - It Serve You Right to Suffer (1966) John Lee Hooker - Live at Cafe Au-Go-Go (1967) Lightnin' Hopkins With Sonny Terry - Last Night Blues (1961) Son House - Father of Folk Blues (1965) - wielka to rzecz. Akustyczny, murzyński blues, dla mnie rewelacja. Howlin' Wolf - The Howlin' Wolf Album (1969) Mississippi John Hurt - Folksongs and Blues (1963) Robert Johnson - King of the Delta Blues Singers (1961) - Muzyka Johnsona ma zadziwiająco wiele wspólnego z europejską muzyką poważna, zwłaszcza, że to był zupełny naturszczyk. Nie łatwo mi było załapać tą muzykę, ale w końcu się udało. Kosmos! Albert King - Born Under a Bad Sign (1967) B. B. King - Live at the Regal (1965) Freddie King - Getting Ready... (1971) Lead Belly - Negro Sinful Songs (1939) - klasyka co się zowie. Piękne, proste piosenki z Amerykańskiego Południa. Magic Sam Blues Band - West Side Soul (1968) Taj Mahal - Taj Mahal (1968) Taj Mahal - The Natch'l Blues (1968) Muddy Waters - Folk Singer (1964) Muddy Waters - Electric Mud (1968) Charley Patton - Founder of the Delta Blues (1970) - też świetna staroć. Sam wygląd Pattona przenosi w inny wymiar  Hound Dog Taylor - Hound Dog Taylor and the Houserockers (1971) Sonny Terry - Sonny's Story (1961) Junior Wells' Chicago Blues Band - Hoodoo Man Blues (1965) Josh White - Southern Exposure: An Album of Jim Crow Blues Sung by Joshua White (1941)
Uzupełniam listę Kapitana o 100 kolejnych pozycji bluesowych. Co by z neta nie zniknęła. W miarę prawilne pozycję. W kwestii bluesa raczej bywam rasistką i bardziej mi odpowiada czarnych brzdąkanie niż białych. Ale w tej liście znajdują się także wypociny rasy panów. Stąd umodzony roczek w bluesowe zabawy. Niektóre na pewno znacie bo Claptony i Creamy, Mayalle itp. Za Sonny Boy Williamsonem nie przepadam szczególnie, ale może ktoś polubi. Są tu koncertówki, składanki, pojedyńcze albumy. Co kto sobie wybierze, na co ma ochotę. Na zdrowie!
Albert Collins - Ice Pickin Albert Collins, Robert Cray & Johnny Copeland - Showdown! Albert King - Born Under a Bad Sign Albert King - King of The Blues Guitar Alexis Korner's Blues incorporated R&B - From The Marquee Aretha Franklin - The Delta meets Detroit: Aretha's Blues B.B. King - Singin' The Blues B.B. King - Live At Cook County Jail B.B. King - Live at the Regal Bessie Smith The Complete Recordings, Vol. 1 Big Bill Broonzy - The Big Bill Broonzy Story Billie Holiday - Songs For Distingue Lovers Blind Blake - Ragtime Guitar's Foremost Fingerpicker Blind Lemon Jefferson - The Folk Blues of Blind Lemon Jefferson Blind Mississippi Morris - Back Porch Blues Blind Willie Johnson - The Complete Blind Willie Johnson Blind Willie McTell - The Definitive Blind Willie McTell Bo Diddley - His Best Bobby 'Blue' Bland - The Voice (Duke Recordings 1959-69) Bonnie Raitt - Give It Up Buddy Guy - I Was Walking Through the Woods Canned Heat - Boogie with Canned Heat Champion Jack Dupree - Blues from the Gutter Charley Musselwhite - Stand Back! Here Comes Charley Musselwhite's South Side Band Charley Patton - Complete Recordings: 1929-1934 Chris Barber - Good Morning Blues Chuck Berry - One dozen Berrys Clarence Gatemoth Brown - The Original Peacock Recordings Cream - Wheels of Fire Derek and The Dominos - Layla, And Other Assorted Love Songs Dinah Washington - Dinah Washington Sings Bessie Smith Elmore James - The Sky is Crying Eric Clapton From - The Cradle Etta James - Etta James At Last Fleetwood Mac - Mr Wonderful Frank Frost - Jelly Roll King Freddie King - Let's Hide Away and Dance Away with Freddy King Free - Tons of Sobs Gary Moore - Still Got The blues Guitar Slim - Sufferin' Mind Guy Davis - Butt Naked Free Hound Dog Taylor - Hound Dog Taylor and the Houserockers Howlin Wolf - Howlin Wolf Howlin' Wolf - Moanin at Midnight James Cotton - Superharps Jimmy Reed - Jimmy Reed at Carnegie Hall Jimmy Rogers - Chicago Bound John Lee Hooker - Alternative Boogie: Early Studio Recordings 1948 – 1952 John Lee Hoooker - House of the Blues John Mayall Blues Breakers with Eric Clapton John Mayall - Crusade Johnny Winter - Second Winter Jonny Lang - Lie to Me Josh White Free & Equal Blues Junior Wells's Chicago Blues Band - Hoodoo Man Blues Keb' Mo' Keb' Mo' Koerner, Ray & Glover - Blues, Rags and Hollers Larry Johnson - Blues From Harlem Lead Belly - King of the 12 String Guitar Leroy Carr Hurry Down - Sunshine Lightnin' Hopkins - The Swarthmore Concert Lightnin' Hopkins - Lightnin' Hopkins Little Brother Montgomery Chicago - The Living Legends Little Milton - Greatest Hits Little Walter - His Best Lonnie Johnson - The Essential Lowell Fulson - Blues Masters Ma Rainey - Ma Rainey's Black Bottom Magic Sam - West Side soul Memphis Minnie - Bumble Bee: The Essential Recordings of Memphis Minnie Memphis Slim - Blues Great Mike Bloomfield and Al Kooper - The Live Adventures of Mike Bloomfield and Al Kooper Mississippi Fred McDowell - I Do Not Play No Rock and Roll Mississippi John Hurt - Avalon Blues The Compltee 1928 Okeh recordings Mose Allison - Back Country suite Muddy Waters - Muddy waters at Newport 1969 Muddy Waters - The Folk Singer Nina Simone Sings the Blues Otis Rush - Otis Rush, 1956–1958: His Cobra Recordings Paul Butterfield Blues Band - The Paul Butterfield Blues Band Paul Butterfield Blues Band - East-West R.L. Burnside - Wish I Was In Heaven Sitting Down Robben Ford & The Blue Line - Handful of the Blues Robert Cray - Strong Persauder Robert Johnson - King of the Delta Blues Singers Rory Galalgher - Irish Tour Skip James - The Complete Early recordings Skip James - Today Son House - Father of the Delta Blues Son House and others - Son House & The Great Delta Blues Singers Sonny Boy Williamson - The Real Folk Blues Sonny Terry & Brownie McGhee - The Folkways Years 1944-1965 Stevie Ray Vaughan and Double Trouble - Texas Flood T-Bone Walker - T-Bone Blues T-Bone Walker - The Complete Imperial Recordings Taj Mahal - Taj Mahal Tampa Red - Don't Tampa With the Blues The Allman Brothers At Filmore East The Rolling Stones - The Rolling Stones (UK debut album) Tuts Washington - New Orleans Piano Professor
^ dużo świetnych rzeczy, nie wszystko lubię (faktycznie, głównie białych), ale bardzo dużo przynajmniej trzyma poziom
Bessie Smith vol. 2 też jest fajne, nie można przegapić "Nobody knows you when you're down and out" Polecam też Big Mama Thornton "In Europe".
Propsy za Memphis Minnie.
No spoko spoko, uwielbiam bluesowe klimaty. Gdybym miała sobie wybierać inne życie, chciałabym być czarnym chlejącym whiskey, palącym cygaro, noszącym czarne okulary, kapelusz i skarpetki w białe gwiazdki albo kropki bluesmanem. Tak jak on
 Ale na serio, dzięki za propsy. W liście mi się czasami powtarzają propozycje Bartosza, nic to jednak.
Fajna lista, przyda się sporo nie znam.
Niektóre rzeczy z tej listy są mniej kręcące bo takie bardziej parkietowe w stylu Chuck Berry czy Elvis, którego nie lubię zbytnio poza może jakimiś wyjątkami. Taki pop blues taneczny. Etty James są czasami fajniejsze są jeśli są poważniejsze ale rak and roll Elvisowy nie przechodzi mi zbyt dobrze przez flaki. Nie trawi się łatwo.
W tej liście fajny jest przekrój podgatunków bluesa. Nie to, że jest tylko jeden podgatunek i tym się bawimy. Jestem chciwa, im więcej rzeczy muzycznie poznaję (nawet tych rakogennych) tym wincyj mam fanu.  Jak ktoś lubi dużo instrumentów, badziej nowoczesny blues - masz Ci go dostatek. Country blusik z jedną starą gitarą też jest. Także pełen wybór. Uważam, że najważniejsze, znane osoby w bluesie się na liście pojawiły. Jak się komuś spodoba ktoś albo jakiś zespół to sobie dalej sam/sama pogrzebie w necie. Zawsze możecie dorzucać jakichś typków. Może się zajmę poważniej bluesikiem to bym tu więcej pisała na ten temat ale tyle rzeczy mnie nęci i kusi, że nigdy nie poznam dobrze jednego gatunku. Za mało czasu, za mało życia. 
A lubisz tuareg blues typu Tinariwen? Fajna koncertówka wyszła w listopadzie, niedawno słuchałam.
Znam, taki etniczny miszmasz. Jak chcę słuchać worldu to słucham worldu. Niewątpliwie ma jakiś czar ale wolę bluesa. Amerykańskie, czarne klimy lubię. Worldy też dobre, ale to troszkę co innego.
Ja chcę bar, dym, cygara, drewniane podłogi, whiskey (mimo, że nie piję), słabe, oświetlenie, kurz, pozdzierane, surowe ściany, zużyte stoliki, chybotliwe krzesełka.
https://www.youtube.com/watch?v=byGOCdMUqSw Troszkę zbytnio radosne, zbyt szybkie ale chodzi mi o klimat.
Ja chcę bar, dym, cygara, drewniane podłogi, whiskey (mimo, że nie piję), słabe, oświetlenie, kurz, pozdzierane, surowe ściany, zużyte stoliki, chybotliwe krzesełka.
To nie koniecznie musi lecieć bluesem taki klimat, dajmy na to Tom Waits pasuje do opisu. On w sumie też czasem bluesuje.
Z listy nie znałem np. Alberta Collinsa - świetna Ice Pickin siadła mi bardzo, tak samo Showdown. W ogóle mam zamiar całą Twoja liste przelecieć bo znów mam klimat na bluesiory a kilka rzeczy się znajdzie jeszcze do nadrobienia.
Świetna lista. Oczywiście od razu usiadłam do odkurzania niektórych płyt przy tej okazji;)
|
|