ďťż

Witam wszystkich 

Skończyłem kolejny "projekcik" ORP Jaskółka oparta na wycinance JSC. Starałem się to to maleństwo nieco zrewaloryzować, więc model został zescanowany i ponownie wydrukowany.

Bulaje wycinałem igłą lekarską, i nie jestem zadowolony z rozwiązania zastanawiam się jak przyszłości je wykonywać. Macie jakieś sposoby ?

Dla uzyskania nieco mniej „płaskiego” modelu wszystkie włazy, drzwi etc. Wyciąłem z kopi wydrukowanej na zwykłej kartce.

Działo, reflektor wykonane od podstaw wzorując się na innych modelach, mam nadzieje że nieco bardziej trzymają skale niż wcześniej w Hallerze.

Model kleje CA co niestety ma swoje minusy w tym wypadku ofiarą „szybkiego” wiązania padł maszt, nieco przekrzywiony 

Całość zasmarowana pactrami (light ghost gray), miałem wątpliwość co do koloru pokładu ale zostawiłem tak jak jest. Następna w planie Błyskawica

p.s. podstawka nadal jest „eksperymentem” szukam taniego rozwiązania żeby ożywić wodę. Teraz testowałem zalanie jej klejem polimerowym, było dobrze do czasu gdy na całej powierzchni pojawiły się bąble powietrza… (obawiam się że to wynik wolnego schnięcia takiej powierzchni kleju )
Następny do sprawdzenia – silikon sanitarny , mam nadzieje ze znajdę idealnie przezroczysty.

Pozdrawiam i zapraszam do oceniania






















Brawo.
Kolor ciut za jasny, ale to kwestia gustu.
Brak kotwic i łańcucha, a bulaje po pomalowaniu popraw szpilką. Na lewej burcie na wys. działa 75mm coś białego się przykleiło.
Zmniejsz ten dym z komina, "ptaszki" napędzały diesle, a one prawie zawsze tak nie dymią.
Fajny greting, napisz z czego jak i zrobiony.
dzięki
dopiero na zdjęciach po założeniu galerii dostrzegam wiele niedoróbek. Kolor faktycznie za jasny. A to białe to obawiam się farba przy malowaniu fal  Co do kotwicy i łańcuchów... myślałem i myślałem i w końcu odpuściłem, nie wiem czy potrafił bym je tak wykonać żeby nie wyglądały monstrualnie w tej skali. To samo z minami na pokładzie, może jeszcze coś wymyśle.
Geting to kratka z filtrów do wody pitnej britta. Rzecz jest dość droga, ale jako że woda w mojej okolicy jest jaka jest … więc zmuszony jestem wodę dodatkowo uzdatniać, co skutkuje co miesiąc nową kratką odłożoną na przyszłość Z tego samego materiału wykonałem trapy. Na przyszłość musze je trochę podszlifować .

Co do kotwicy i łańcuchów... myślałem i myślałem i w końcu odpuściłem, nie wiem czy potrafił bym je tak wykonać żeby nie wyglądały monstrualnie w tej skali. To samo z minami na pokładzie, może jeszcze coś wymyśle.
Geting to kratka z filtrów do wody pitnej britta.

Filtry Britta mam,( u mnie woda tez nie teges) muszę rozbroić i sprawdzić
A jak wykonać łańcuchy to czytaj http://www.mikromodele.fora.pl/okrety-ships,9/jak-zbudowac-mikromodel-od-podstaw,304.html


Ode mnie bedzie wylacznie na gebe, bo Twoje zdjecia naleza do tych ktore nie otwieraja sie na moim "emigracyjnym" kompie, a trudno, zeby kazdy podsylal mi zdjecia z relacji mailem (BTW - spit5, wielkie dzieki) bo by mnie Modowie za swira uznali i wykopali z forum.
Bulaje - ja nie stosuje dziurkowania a metode zapozyczona z plastikow, czyli nagniatanie. Jesli drukuje sam, to po narysowaniu bulaja i pieknym wycieniowaniu (a widac, to na srednicy 1 mm, oj jak widac - ale na ekranie kompa jest), to biore do reki wklad do dlugopisu (ale plastikowy, bo ma grubsze scianki, metalowy przetnie karton) albo takie "cus" co znalazlem w szufladzie z narzedziami po moim Tacie z malutka metalowa kuleczka na koncu i wgniatam karton. Mozna tez zrobic taki myk, zeby nie bawic sie w wielkie cyzelowanie drukarskie bulajow tylko po nagnieceniu, wpuscic przy pomocy pedzelka o rozmiarze 00nic kropelke lakieru blyszczacego o stosownym kolorze. Ja osobiscie z Pactry dobieram cos szarego, a jak jeszcze dlubalem w plastikowych 700 to do okien w statkach pasazerskich lub pasazerskopodobnych (np. szpitalny Hikawa Maru) stosowalem Humbrola 124 Petrol Blue - efekt byl nawet strawny.
Kotwice i lancuchy - jak ktos ma za duzo pieniedzy i nie musi robic w standardzie to polecam blaszki do 700. Ja po skonczeniu dzialalnosci plastikowej nie opylilem takowej na Allegro tylko zostawilem sobie na zapas, po wykombinowaniu, ze kotwica i lancuch do np. pancernika w 1/700 beda "podchodzily" do niszczyciela albo i inszego frachtowca o zblizonej dlugosci w 1/400 i tak dalej w dol. Jaki jest tego efekt to prosze popatrzec na moja relacje z Californii - tam i kotwice i lancuchy sa z fototrawek.
Jak cos pomoglem to fajnie, jak nie to tez dobrze bo poczulem przyplyw adrenaliny (boss wejdzie czy nie wejdzie )
tender żeby nie było na gębe sprawdziłem jak działa nasz rodzimy hosting fot... ech szkoda gadać .
pozwolę sobie jeszcze kila fot wrzucić

Dwie z przelatującego właśnie lublinka





i kilka dodanych po lekkich poprawkach






dodałem miny na , poprawiłem dym, zamalowałem plamy i dodałem zdobyczną kotwice

Pozdrawiam
Jacek
Dzieki,

Foty widze, ale nie moge ich otworzyc (fotosik is blocked - zabezpieczen firmy po cichu nie przeskocze) - ale dobre i to. Z bliska poogladam sobie jak przyjade do dom .
Jak na moj gust to "choragiewki" sa troche za bardzo na sztywno - ale to juz takie moje zboczenie, tak jak reakcja na niebieskie okna.
A tak poza tym, to na tyle co moglem dostrzec z wysokosci "era" to cacane .



 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

   
 
  [G] ORP Jaskółka 1:400 JSC
singulair.serwis